majówka grill. Pixabay/ShutterstockŹródło: Pixabay/Shutterstock
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 25 Kwietnia 2020

Część zakazów została zniesiona, ale za grilla ze znajomymi możesz się nie wypłacić. Kwoty mandatów powalają

Majówka może w tym roku stanowić dla was ogromne koszty. Mimo zniesienia części zakazów sankcje w postaci dużych mandatów wciąż zaglądają Polakom w oczy. Uważajcie, ponieważ kwoty te niejednego powaliłyby na łopatki.

Pandemia koronawirusa doprowadziła do narzucenia wielu ograniczeń. Zamknięcie szkół, zakaz wstępu do lasów oraz obowiązek noszenia maseczek to elementy nowej rzeczywistości, w której wszyscy próbujemy się odnaleźć. Nie każdy decyduje się na przestrzeganie obecnie obowiązujących restrykcji, jednak kary, będące konsekwencją łamania zakazów, zwalają z nóg. 

Przez epidemie minister edukacji musiał ujawnić, że cierpi na chorobę. Ma problemy z płucamiPrzez epidemie minister edukacji musiał ujawnić, że cierpi na chorobę. Ma problemy z płucamiCzytaj dalej

Majówka: druzgocące kary za grilla

Jeśli majówka stała się waszym powodem do organizacji grilla dla rodziny lub przyjaciół, to zdecydowanie powinniście sprawdzić, czy jesteście gotowi na tak gigantyczne kary. Możliwe, że w tym roku może czekać was najdroższe grillowanie w życiu. Jak podaje "Fakt", za spotkania z przyjaciółmi grozi jedynie mandat na kwote pięciuset złotych. Jednak jeśli wasza sprawa trafi do Inspektora Sanitarnego, będziecie musieli zapłacić nawet do 30 tysięcy zł. 

DZISIAJ GRZEJE: 1. Przez epidemie minister edukacji musiał ujawnić, że cierpi na chorobę. Ma problemy z płucami
2. Dwa ciała w Wiśle. Akcja policji, sprawą już zajmuje się prokurator

W majówkę ilość nałożonych mandatów może znacznie wzrosnąć. Według informacji posiadanych przez "Gazetę Prawną", od początku kwarantanny za łamanie zasad Polacy muszą zapłacić łącznie 8,3 miliona złotych. Mimo tego, że większość przewinień odnosi się do naruszenia obowiązującej kwarantanny, nie brakuje również kar za pełnienie usług fryzjerskich. Przekonała się o tym właścicielka zakładu w województwie zachodniopomorskim, która, jak podaje "Fakt", wciąż świadczyła usługi dla swoich klientów. Grozi jej za to kara od 5 do 30 tysięcy. 

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Niepokojące ostrzeżenia lekarzy. Wirus może powodować udary u osób w średnim wieku
  2. Popularna sieć sprzedaje nie tylko żele i maski. Wprowadza coraz bardziej pożądane teraz akcesoria
  3. B. ksiądz Jacek M. nawołuje tłum do ataku na aktywistę. Nagranie tylko dla osób o mocnych nerwach pojawiło się w internecie
  4. Historyczne zakupy Jarosława Kaczyńskiego. Wszystko, byle tylko przeprowadzić wybory
  5. Nocna oferta w Biedronce może się długo nie powtórzyć. Dyskont rozbija bank
  6. Decyzja zapadła. Obostrzenie przedłużono, jest zapis w Dzienniku Ustaw

Źródła: Fakt; Gazeta Prawna