leżachów. Facebook.com/SP Przeworsk / Straż PożarnaŹródło: Facebook.com/SP Przeworsk / Straż Pożarna
Wszystkie wideo autora Weronika Szatkowska
Autor Weronika Szatkowska - 22 Lutego 2020

Tragedia w polskiej miejscowości. Ojciec zginął ratując córeczkę z płomieni

Leżachów. Rodzina prowadziła spokojne życie i była uwielbiana przez lokalną społeczność. Ojciec bardzo wyczekiwał drugiego dziecka i był w szczęśliwym związku. Odwiózł żonę do porodu i wrócił ze swoją malutką córeczką do domu. Chciał najprawdopodobniej rozpalić w piecu, ale w płomieniach stanął ich dobytek i dziecko. Uratował je, ale sam odszedł. Wstrząsająca historia.

– Spokojni, młodzi ludzie. Poznali się w Holandii. On pracował w budowlance, narzeczona zajmowała się córeczką. Byli tacy szczęśliwi, nie mogli doczekać się narodzin drugiego dziecka – mówili sąsiedzi.

Prawie każdy z nas ma go w domu. Popularny preparat zagraża zdrowiu, GIF ostrzegaPrawie każdy z nas ma go w domu. Popularny preparat zagraża zdrowiu, GIF ostrzegaCzytaj dalej

Leżachów. Doszło do dramatu

DZISIAJ GRZEJE: 1. Warszawski policjant relacjonował akcje na Instagramie. Zdjęcia nie powinny były nigdy trafić do sieci

2. Niepokojąca wizja Jackowskiego. Przepowiada pożar w Warszawie

Najprawdopodobniej podczas rozpalania w piecu, ogniem zajęły sie materiały budowlane. Pożar bardzo szybko zajął znaczną część domu. Ubranko 2-letniej Anieli również stanęło całe w płomieniach. Zdeterminowany ojciec ostatkiem sił wyniósł palące się dziecko w bezpieczne miejsce i wrócił po wodę. Niestety w trakcie jej nalewania, osunął sie po wannie i zmarł.

– Możliwe, że chciał nabrać w łazience wody, ale osunął się na wannę. Reanimacja nic nie dała. Pewnie zabił go toksyczny dym – relacjonują sąsiedzi.

Lokalna społeczność rzuciła sie na ratunek dziecku i zaopiekowała się dziewczynką, od razu gdy usłyszeli o tragedii. Jeden z sąsiadów polewał maleństwo zimną wodą, aby uśmierzyć ból. Podobno nawet nie płakała, gdy przyjechało po nia pogotowie.

- Kiedy zabierała ją karetka, była przytomna. Nawet nie płakała – wspomina świadek.

Obecnie Anielka przebywa w szpitalu w Łęcznej i ma poparzone aż 70 proc. ciała. Cała wieś trzyma kciuki za dziecko i matkę. Obiecali, że wesprą i pomogą rodzinie, jak tylko potrafią.

– Boże! Co ona teraz musi przeżywać? My, gmina musimy coś zorganizować – dodali mieszkańcy.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Nie żyje były trener polskiej reprezentacji skoczków. Poprowadził swojego zawodnika do złota na igrzyskach

2. Słynna polska fabryka zamyka się po ponad 150 latach działalności. Jej wyroby wielu z nas ma w swoich domach

3. Autobus grozy woził dzieci po Polsce. O krok od tragedii

4. Nie żyje twórca kultowego "Czterdziestolatka" i "Wojny domowej". Dziś w nocy, w wieku 87 lat zmarł Jerzy Gruza

5. Suczka przebywała na bogato urządzonej posesji. Zmarła przez zaniedbanie właścicielki, która chciała się zemścić

6. Straszne odkrycie celników. Przecierali oczy, nie mogli uwierzyć w zawartość paczki

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News