Las stał się kolejnym wysypiskiem śmieci. zdjęcie ilustracyjne: Cezary Pecold/East NewsŹródło: zdjęcie ilustracyjne: Cezary Pecold/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 12 Maja 2020

Wybrał się do lasu i zastał wysypisko śmieci. Gdy do nich zajrzał, dokonał niespodziewanego odkrycia

Las w okolicach Garbowa został zasypany śmieciami. To jednak nie wszystko, co skrywały przed zwiedzającym tamtejsze tereny zielone. Niecodzienne znalezisko umożliwiło odkrycie sprawy zanieczyszczania środowiska. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie interwencja zaniepokojonego spacerowicza.

Z relacji portalu lublin112.pl dowiedzieliśmy się, że na terenach wokół Garbowa ktoś zostawił po sobie wiele worków z odpadami. Wypełnione były styropianem, butelkami po rozpuszczalniku oraz zużytymi opakowaniami po kleju. Nie zabrakło też tak zwanych "małpek" i opróżnionych puszek po piwie. Obok znaleziska porzuconego przy drodze ekspresowej S12/17 umieszczona była tabliczka informująca o zakazie zrzucania śmieci.

Zadziwiająca scena podczas minuty ciszy w Sejmie. Wielu będzie oburzonychZadziwiająca scena podczas minuty ciszy w Sejmie. Wielu będzie oburzonychCzytaj dalej

Las został obrzucony odpadkami po zakończonym remoncie

Jak informuje portal Lublin112, wśród pozostałości po pracach remontowych znajdował się stary mandat. Znaleziony został przez patrol niemieckiej policji, który został zaalarmowany o odkrytym składowisku śmieci. Okazało się, że jest on wystawiony przez Straż Miejską w Lublinie. Stanowił on karę dla mieszkańca okolic za parkowanie na tamtejszych terenach zielonych. W wyniku przeprowadzonego śledztwa wiemy, że ukarany mężczyzna zlecił prace budowlane. Organizator całego przedsięwzięcia pozostałości po zleconej pracy postanowił pozostawić na małej łące.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Niewiele osób wie, kim jest mąż Danuty Holeckiej. Kulisy początku ich związku mogą zadziwiać
2. Oszuści wykorzystują klientów Biedronki i mogą całkowicie wyczyścić im konta. Nie daj się nabrać na "zniżkę”

Podjęto czynności mające na celu wyjaśnienie, czy faktycznie mieszkaniec powiatu puławskiego jest winnym zarzucanych mu czynów. Jeśli nie znajdzie on nic na swoją obronę, może otrzymać kolejną sankcję finansową w postaci mandatu w wysokości pół tysiąca złotych. Podejrzanemu narzucony zostanie obowiązek uprzątnięcia łąki oraz zutylizowania śmieci zgodnie z polskim prawem. Całe zdarzenie miało miejsce w ubiegłym tygodniu.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Galerie handlowe prawdopodobnie przegrają walkę z koronawirusem. Niejasny los budynków
  2. Kolejny zakaz zostanie przedłużony do odwołania? Młodzi ludzie będą wściekli
  3. Kataklizm w centralnej Polsce. Służby odpowiadają na pytania o straty
  4. Kierowca wykrzyczał do pasażerów, że w autobusie może być tylko 21 osób. Ich reakcja zwala z nóg
  5. Dzień Pielęgniarki i Położnej. Dziękujemy bohaterom w szpitalach w całej Polsce
  6. Szumowski wyjawił, jak będzie z maseczkami na wakacje i na plażach w Polsce. Dobitne słowa

Źródło: [Lublin112]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News