wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Kilka miesięcy w areszcie za złamanie kwarantanny. Mieszkanka Torunia przebywa tam od maja

24 Września 2020

Autor tekstu:

Krystian Mowel

Udostępnij:

Mieszkanka Torunia od początku maja przebywa w areszcie z powodu dwukrotnego nieprzestrzegania kwarantanny. Już wkrótce może wyjść na wolność. "Ona nigdy nie powinna znaleźć się w areszcie"- mówi Onetowi dr Piotr Kładoczny z Hels

Onet informuje, iż kobieta już niedługo może wyjść z aresztu za sprawą opłacenia poręczenia majątkowego. Dr Piotr Kładoczny z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w rozmowie z Onetem twierdzi, że kobieta w ogóle nie powinna tam trafić.

Kilka miesięcy aresztu za złamanie kwarantanny

Sąd w Toruniu zgodził się na ustanowienie poręczenia majątkowego w wysokości 4000 złotych. Nikt z rodziny kobiety nie wpłacił jednak tych pieniędzy. Całą sprawę nagłośniła „Polska Times” i znalazły się osoby, które zaproponowały pomoc Karolinie L. „Mam zapewnienie i gwarancje osób prywatnych oraz organizacji społecznych, że gotowe są wpłacić cztery tysiące złotych, które sąd wyznaczył jako poręczenie majątkowe, w zamian za wypuszczenie mojej klientki z aresztu” – powiedział w rozmowie z Onetem obrońca kobiety, mec. Mariusz Lewandowski. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu Andrzej Kukawski zdradził Onetowi, dlaczego kobieta w ogóle trafiła do aresztu. Oznajmił, iż stwarzała zagrożenie dla zdrowia i życia wielu osób, stąd postanowiono złożyć wniosek o areszt tymczasowy. Kobieta dwukrotnie złamała zasady kwarantanny, co oznaczało, że takie zachowanie mogło się ponownie powtórzyć. Kobiecie może grozić od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Obrońcy kobiety, która złamała kwarantannę

Według Dr Piotra Kładocznego z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, decyzja o areszcie była niedorzeczna. „Areszt tymczasowy to nie jest środek, który można stosować zamiennie zamiast kwarantanny. I nie jest właściwe trzymanie człowieka w areszcie, bo tę kwarantannę narusza. (…) Rozumiem, że można być oburzony niefrasobliwością tej pani, że ludzie mogą czuć niepokój związany z tym, że ona mogła roznosić zarazki, ale blisko pięć miesięcy w areszcie za coś takiego to jest po prostu coś, co się w głowie nie mieści” – powiedział Kładoczny w rozmowie z Onetem.

Członek HFPC uważa, że istnieją inne miejsca, w których można było umieścić Karolinę L., areszt powinien być ostatecznością w takich sytuacjach. Dr Kładoczny zwraca również uwagę na fakt, iż część sądów z automatu akceptuje wnioski prokuratury o areszt tymczasowy, bez żadnego śledztwa.

Źródło: [Onet]

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >