Ksiądz Adam Pawłowski. facebook.com/Andrzej PawłowskiŹródło: facebook.com/Andrzej Pawłowski
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 31 Marca 2020

Nietypowy pomysł księdza z Wielkopolski. Spowiada swoich parafian, nie wychodząc z samochodu

Ksiądz Adam Pawłowski, proboszcz parafii w Rogalinie, nie pozwala o sobie zapomnieć. Duchowny, który zasłynął 100-procentową zniżką na sakramenty w obliczu Black Friday, tym razem zdecydował się spowiadać wiernych bezpośrednio z samochodu.

Kapłan z Rogalina postanowił pójść śladem swoich kolegów po fachu zza oceanu i walczyć z epidemią, udzielając wiernym spowiedzi, nie wychodząc z samochodu. – Tak jak w takim miejscu "drive", w którym możemy coś zakupić, tak tu można spokojnie się wyspowiadać – przekazał Polsatowi News ks. Pawłowski.

Wierni mają podjeżdżać do samochodu kapłana, wyznawać mu grzechy, a następnie zwalniać miejsce kolejnym osobom, którzy odczuwają potrzebę skorzystania z sakramentu. Możliwość proponowana przez duchownego to zatem swoista "spowiedź drive".

Premier Morawiecki ogłosił całkowicie nowe obostrzenia. Ogromne ograniczenia w zakupach oraz przemieszczaniu sięPremier Morawiecki ogłosił całkowicie nowe obostrzenia. Ogromne ograniczenia w zakupach oraz przemieszczaniu sięCzytaj dalej

Ksiądz i "spowiedź drive"

Warto wspomnieć, że podczas całego procesu zachowane są należyte środki bezpieczeństwa. Pojazdy oddzielają bowiem specjalnie ustawione pachołki, a ks. Pawłowski siedzi na miejscu pasażera. Między jednym a drugim czekającym w kolejce autem zachowane są również zalecane przez rząd w przypadku wyjścia na ulice, 2-metrowe odstępy.

DZISIAJ GRZEJE: 1. “Lekarz powiedział mu, że nie musi się martwić“. Zmarł 19-latek, najpewniej był zakażony
2. Pielęgniarka walcząca z koronawirusem straciła dom. Była na dyżurze, kiedy wybuchł pożar

Kapłan zwraca uwagę na wysokie zainteresowanie proponowaną przez niego formą spowiedzi. – Wiele osób zgłasza się całymi rodzinami lub na spowiedź generalną ze swojego życia, bo czują, że jest to jakaś forma, która daje im poczucie bezpieczeństwa – zaznaczył, cytowany przez Polsat News.

Swoją działalność ma zamiar kontynuować aż do świąt Wielkanocnych.

Warto przypomnieć, że choć Kościół zezwolił na przeprowadzanie modlitw drogą zdalną, wykluczył taką możliwość w przypadku sakramentu spowiedzi. Zachęca się za to do uczestnictwa w nabożeństwach za pomocą internetu. Dodajmy, że wiernym udzielono dyspensy, wobec czego brak wizyty w świątyni w niedzielę nie jest uznawane za grzech.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Epidemia koronawirusa zmusiła Brytyjczyków do budowy gigantycznego szpitala
  2. Dzisiaj ostatni dzień pracy dla kilkudziesięciu tysięcy Polaków. Pracodawcy już nie czekają
  3. Nie żyje pracownik Ministerstwa Sprawiedliwości. Był zakażony wirusem
  4. Handel w niedzielę może powrócić na dobre? Minister ujawniła szczegóły pakietu antykryzysowego
  5. Na Orlenie brakuje płynów do dezynfekcji. Wiadomo, co się z nimi stało, zadziwiające zdjęcia
  6. Kierował szpitalem w Wuhan podczas epidemii. Przekazał 5 złotych rad

Źródło: Polsat News