ksiądz. Wikimedia CommonsŹródło: Wikimedia Commons
Wszystkie wideo autora Weronika Szatkowska
Autor Weronika Szatkowska - 8 Maja 2020

Awantura na mszy kontrowersyjnego księdza. "Przyklękaj baranie"

Ksiądz Michał Woźnicki został usunięty z salezjanów. Duchowny w dziwny sposób prowadził jedną z mszy trydenckiej. To jednak nie on poniesie konsekwencje. Całej sprawie bliżej przyjrzała się "Gazeta Wyborcza".

Duchowny był salezjaninem. Jak podaje GW, ma radykalne poglądy, strasząc przed liberalizmem, jak przed śmiertelną chorobą. Podobno nie stroni też od krytyki wobec reformy II Soboru Watykańskiego.

Prokuratura nie pozostawi tak udzielania danych Poczcie Polskiej. Ogromne konsekwencjeProkuratura nie pozostawi tak udzielania danych Poczcie Polskiej. Ogromne konsekwencjeCzytaj dalej

Ksiądz, były salezjanin sprawia problemy

Ks. Michał Woźnicki twierdzi też, że papież Franciszek nie jest papieżem, a Kościół do tego przymusza.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Minister Łukasz Szumowski nie ma złudzeń. Dwie epidemie w Polsce jednocześnie mogą wystąpić jesienią
2. Znana sieciówka sprzedaje markowe maski z jonami srebra. Za 3 sztuki wielokrotnego użytku 14,99 zł

- Kościół każe nam wierzyć, że jest papieżem. Bywali jednak w historii Kościoła papieże heretycy - podaje GW.

Jak opisuje gazeta, pod koniec kwietnia duchowny odprawiał mszę dla wiernych, ale wyjątkowo przed domem, ponieważ sytuacja epidemiczna uniemożliwiła spotkanie w innej formie. Na podwóżu powstał ołtarz, a zebrani mogli, dzięki temu nie narażać się na zakażenie aż tak bardzo.

Podczas mszy widać sporo starszych osób, ale nie tylko. Młody mężczyzna zaczął filmować kazanie telefonem, kiedy to słychać słowa: "Jak przechodzisz przed ołtarzem, to przyklękaj, baranie jeden. Godność szanownego pana?".

Na filmie nadal słychać oburzonego duchownego: - Szanowny panie, to msza święta. Pan zachowuje się w sposób, który ten kult narusza. Do pana mówię, w okularkach, w maseczce, z aparatem w ręku. Przed chwilą pan trzymał ręce w kieszeni. Kto pan jest? - dodał.

Ostatecznie do nagrywającego podchodzi ministrant, a ostatecznie pada groźba wezwania policji. Dopiero wtedy młody chłopak się oddalił. Tym razem za nimi szedł ministrant. Doszło do szarpaniny. Świadkiem wszystkiego jest przechodząca kobieta. Mężczyźni uciekli przed przyjazdem służb.

Sprawą zajmuje się policja: - Zapoznaliśmy się nimi, prowadzimy dochodzenie w sprawie zakłócenia mszy świętej. Na razie nikomu nie postawiono zarzutów - mówił Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej komendy.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Naukowcy zbadali próbki 17 milionów ludzi. Cztery grupy szczególnie narażone na śmierć z powodu wirusa
  2. Makabryczne odkrycie w podwarszawskiej miejscowości. Mężczyzna znalazł ciało w studni, na miejscu jest technik kryminalistyki
  3. Skończyła Ci się ważność paszportu? Urzędnicy nie pozwolą złożyć Ci wniosku, będą zadawali pytania
  4. Duży protest w samym centrum stolicy. Kierowcy zablokowali ruch, o co chodzi?
  5. Popularny tygodnik radził chorym na depresję ciążę na poprawę humoru. Opublikował obraźliwą grafikę, teraz się tłumacz
  6. Wielkie zmiany w Wuhan. Nagrania wyciekły do sieci, widać wszystko

Źródło: [Gazeta Wyborcza]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News