wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

One boją się powrotu do pracy. "To zagrożenie dla nas i klientów"

15 Kwietnia 2020

Autor tekstu:

Wiktor Ćwikliński

Udostępnij:

Kosmetyczki oraz fryzjerzy prawdopodobnie wrócą do pracy jako jedna z pierwszych grup zawodowych. Jako najbardziej prawdopodobny termin wskazywane są 19 lub 20 kwietnia. W rozmowie z WTV wskazują jednak na niebezpieczeństwo płynące z takiego harmo

Rząd zapowiada od kilku dni stopniowane ponowne otwarcie gospodarki. Na pierwszy ogień miałyby pójść między innymi salony kosmetyczne. Zapytaliśmy o zdanie pracownice takich miejsc. Nie są zachwycone propozycjami rządu.

Kosmetyczki: lepiej poczekać niż ryzykować zdrowie

- Uważam, ze żadna kosmetyczka czy kosmetolog nie są w stanie zapewnić odpowiednich warunków bezpieczeństwa w dobie koronawirusa, zabiegów nie można wykonywać z zachowaniem bezpiecznej odległości, zatem powrót do pracy stanowiłby zagrożenie dla klientów i nas samych - mówi w rozmowie z WTV Kornelia, stylistka brwi w warszawskim salonie piękności. Na moje pytanie o to, jakiej decyzji właścicieli się spodziewa, stwierdza, że ma nadzieję, że nie pozwolą sobie na ryzyko i ewentualne straty wizerunkowe związane z wirusem. - Na szczęście jest to duża firma, która nie może sobie pozwolić na brak zaufania ze strony klientów - dodaje. 

Na Facebooku pełno jest jednak komentarzy, sugerujących że część salonów nie ma w zasadzie nic do stracenia. Niektórzy twierdzą, iż sytuacja jest tak krytyczna, że rząd chce pozwolić na ponowne otwarcie tylko po to, by ucywilizować nadchodzącą samowolkę. Część salonów ma podobno szykować się do swoistej "działalności w podziemiu". Ministerstwo Zdrowia obawia się, że mogłoby to doprowadzić do nieprzestrzegania procedur społecznego dystansowania. 

Czy jednak możliwe jest zachowanie procedur bezpieczeństwa wystarczających do zatrzymania transmisji wirusa? - Na tę chwilę w moim zawodzie nie da się przestrzegać panujących norm, przez co wszystkie działania w salonie są utrudnione. Oczywiście, można kombinować, ale lepiej jednak odpuścić, przeczekać jeszcze chwilę dłużej, niż potencjalnie ryzykować zdrowie stylistki jak i klientki - stwierdza Ewa, makijażystka z Gdańska. 

Eksperci wskazują na ryzyko, że pracownicy salonów piękności mogliby stać się tzw. superspreaders czyli superroznosicielami koronawirusa. Jedna zarażona stylistka to kilka-kilkanaście potencjalnych zarażeń w salonie każdego dnia. Jeśli zarazi swoje koleżanki z pracy, to możemy mówić nawet o kilkudziesiąciu narażonych na Covid-19 klientkach, każdego dnia. 

Źródło: WTV

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >