Wierni odwiedzili kościół, jednak słowa duchownego wywołały ogólnopolskie oburzenie. Twitter.com/MatKrzywoustyŹródło: Twitter.com/MatKrzywousty
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 13 Października 2020

Skandaliczne zachowanie księdza. Podczas mszy nawołuje niebezpośrednio do narażania życia i zdrowia

Nagranie z fragmentu wypowiedzi księdza w kościele obiegło internet i z miejsca wywołało oburzenie. Duchowny, który już wcześniej otrzymał zakaz udziału w nabożeństwach, namawiał zgromadzonych na mszy w kościele do tego, by ryzykowali własnym zdrowiem i życiem. Potwierdzono autentyczność nagrania i trudno uwierzyć, że można reprezentować takie stanowisko.

Niedaleko Częstochowy jest kościół, który stał się sławny na cały kraj, jednak o takim rozgłosie raczej mało kto marzy. Niestety ksiądz zdecydował się na szerzenie kłamliwych informacji, które stoją w sprzeczności z wszystkimi informacjami dostarczanymi przez lekarki i pielęgniarzy. O. Daniel Galus namawia swoich wiernych do ryzykowania otrzymania wysokiej kary, ale przede wszystkim naraża ich życie i zdrowie. Wizyta w tym kościele na pewno zostanie zapamiętana na długo.

Eksperci wydali ostrzeżenia drugiego stopnia, miejscami ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe. Prognoza pogody nie pozostawia złudzeńEksperci wydali ostrzeżenia drugiego stopnia, miejscami ogłoszono pogotowie przeciwpowodziowe. Prognoza pogody nie pozostawia złudzeńCzytaj dalej

Nagranie z kościoła w Czatachowie obiegło sieć, duchowny namawia do narażania swojego zdrowia i życia

Słysząc, co mówi duchowny do osób zgromadzonych w kościele, trudno zrozumieć, jak wykształcona osoba może reprezentować taką postawę. Portal nto.pl ustalił, że kontrowersyjne słowa padały z ust ojca Daniela Galusa z Pustelni pw. Zesłania Ducha Świętego mieszczącej się w Czatachowie niedaleko Częstochowy. Z racji kontrowersyjnych słów, niemal oderwanych od rzeczywistości, na początku powątpiewano w autentyczność nagrania, jednak dziennikarze dotarli do źródeł potwierdzających, że wydarzenie to miało miejsce. Bez problemu można odnaleźć nagranie na Twitterze, udostępniane jest na kolejnych kontach. Duchowny postanowił poruszyć kwestię nakazu noszenia maseczek, które zmniejszają ryzyko przekazania lub kontaktu z wirusem SARS-CoV-2.

- Taka moja prośba, żeby nie nosić, dla swojego zdrowia właśnie, dla swojego bezpieczeństwa. Przede wszystkim też dlatego, żeby modlić się w wolności, spokoju, z radością, a nie z maską na twarzy. Jak można wielbić pana Boga? Nie da się. Wszystko będzie tłumione, dźwięk będzie się wydobywał, jak jakiejś mary na cmentarzu, a nie człowieka, który wielbi w radości i wolności Pana Jezusa. Niektórzy chcą, żebyśmy wydawali z siebie jakieś pogrzebowe jęki, dlatego chcą nas tak zgasić, zniewolić, przeszkadzać nam się modlić. A my tutaj będziemy modlić się tak, jak Pan chce, a Pan chce, żebyśmy modlili się właśnie w taki sposób - słychać na nagraniu. Ojciec Daniel Galus przekonuje jednocześnie, że dostępna w kościele woda święcona idealnie nadaje się do odkażania i to właśnie jej wierni powinni się zawierzyć w kwestii utrzymywania sterylności rąk. Sama postać duchownego budzi ogromne kontrowersje, a szczególnie dwa zakazy, jakie otrzymał od arcybiskupa oraz biskupa.

Gość TVP Info niespodziewanie przerwał prowadzącemu, widzowie osłupieli. Nagle opowiedział o tragicznej sprawieGość TVP Info niespodziewanie przerwał prowadzącemu, widzowie osłupieli. Nagle opowiedział o tragicznej sprawieCzytaj dalej

Ojciec Daniel Galus nie przejmuje się decyzjami hierarchów kościelnych

O słowach, jakie wierni usłyszeli w kościele od o. Daniela Galusa, piszą media w całej Polsce. W sytuacji, gdy codziennie przebijamy kolejne bariery potwierdzonych przypadków nowych zakażeń koronawirusem, zdania te wydają się nie tylko nieodpowiedzialne, ale wręcz niebezpieczne. Oczywiście wiara może pomóc przetrwać trudny okres pandemii, która dla wielu osób jest skomplikowanym psychicznie czasem, jednak w kwestii bezpieczeństwa wiarę powinniśmy pokładać w udowodnionych naukowo faktach. Co ciekawe, jak podaje gazeta.pl, powołując się na informacje nto.pl, o. Daniel Galus w 2017 roku otrzymał od metropolity częstochowskiego abpa Wacława Depo zakaz udziału w nabożeństwach w parafii. Dotyczył on zarówno duchownych, jak i osób świeckim zgromadzonych we wspólnocie o. Daniela Galusa. To nie jedyny raz, gdy Kościół interweniował w jego sprawie. W 2014 r., trzy lata wcześniej, bp Andrzej Czaja również wydał podobny komunikat. Duchowny w czasie nabożeństwa w kościele w Czatachowej przytoczył absurdalny argument mający poprzeć jego stanowisko.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Jak zareaguje Kurski? "Obrzydliwi ludzie, którzy krzywdzą dzieci", gwiazda "Pytania na śniadanie" zaczęła mówić o pedofilii w kościele
2. Robisz wszystko według przepisu, a ciasto ciągle pęka? Ania Starmach wyjaśnia jaki błąd masowo popełniają Polacy
3. Zatrważająca moda na TikToku bulwersuje. Dla kilku polubień znęcają się nad malutkimi dziećmi, wszystko trafiło do sieci

Ksiądz namawia wiernych do rezygnacji z noszenia maseczek

- Jak ktoś chce nosić maseczkę, to na swoją odpowiedzialność. W jednym z krajów kilkoro dzieci umarło dlatego, że w szkołach nosiło maseczki. Można się tylko zatruć, nosząc maseczkę w kościele czy gdzieś tam na zewnątrz -usłyszeć można było na mszy, z której nagranie stało się prawdziwą sensacją. Na całym świecie w związku z koronawirusem umierają ludzie, a noszenie maseczek w świetle posiadanych informacji ogranicza możliwość zakażenia się lub przekazania wirusa. Osoby pracujące w służbie zdrowia od marca nie rozstają się z maseczkami i szukanie jakiejkolwiek informacji na temat zgonu z powodu korzystania z tego sposobu zakrywania ust oraz nosa jest skazane na porażkę. Od 10 października obowiązek zakrywania ust i nosa obowiązuje w całej Polsce. Policja w przypadku stwierdzenia niestosowania się do przepisów ukarać może mandatem w wysokości do 500 złotych, ale możliwe jest również skierowanie sprawy do sądu, gdzie zasądzona zostanie grzywna administracyjna w zdecydowanie wyższej kwocie. Przede wszystkim jednak pamiętajmy, że tutaj chodzi o zdrowie nasze oraz osób w naszym otoczeniu.

Widzowie programu „Pytanie na śniadanie” zdumieni. Ogromne zmiany, wreszcie prawda o prowadzącej wyszła na jawWidzowie programu „Pytanie na śniadanie” zdumieni. Ogromne zmiany, wreszcie prawda o prowadzącej wyszła na jawCzytaj dalej

Źródło: Gazeta.pl / Twitter.com @MatKrzywousty / RadioZet

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Popularna aktorka TVP reklamuje ubrania z Biedronki. Sieć rusza z wyjątkową ofertą na jesień z produktami z wyższej półki
  2. Jasnowidz Jackowski nie ma dobrych wieści. Sytuacja wymknie się spod kontroli, będą nowe restrykcje
  3. Czy kary za śmiecenie w lesie muszą być wyższe, aby przemówić ludziom do rozsądku? Najnowsze odkrycie leśników zatrważa
  4. Polska przez homofobię bez dostępu do kolejnej usługi. Jesteśmy na liście z Afganistanem, Białorusią i Kirgistanem
  5. Ksiądz myślał, że nikt nie zobaczy, co robi w internecie? OMZRiK nagłaśnia niewiarygodnie skandaliczne wpisy
  6. Śmierć Polaków w Niemczech. Jeden z nich osierocił 4-letnią córeczkę. Młoda wdowa prosi o pomoc

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News