Kościół okazał się miejscem, gdzie ukryto zwłoki młodej kobiety. (zdj.il) pixabay.com/guvo59Źródło: (zdj.il) pixabay.com/guvo59
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 9 Października 2020

Ciało Angeliki znaleziono pod deskami przy konfesjonale. W tle romans z księdzem

Kiedy Angelika podjęła decyzje o wyjeździe, kościół i plebania wydawały się idealnym wyborem. Uchodząca za religijną dziewczyna, szybko jednak dała poznać się z zupełnie innej strony. Jej życiowe wybory doprowadziły do tragicznych wydarzeń. Historia ta wydaje się wręcz nieprawdopodobna.

Pewien kościół w Szkocji był miejscem, gdzie proboszcz udzielał schronienia każdemu w zamian za drobne przysługi na terenie parafii. To właśnie to miejsce okazało się dla Angeliki początkiem końca. Młoda dziewczyna wyjeżdżała na wakacje i mieszkała na szkockiej plebanii. Szybko jednak pokazała swoją zupełnie inną twarz. To oraz zbieg nieszczęśliwych okoliczności zaowocowało brutalnym morderstwem.

Obrazy WTV"Życzę ci wszystkiego co najgorsze". Dziennikarka Polsat News została okropnie zaatakowana, na wizji ujawniła, jakie wiadomości odbieraCzytaj dalej

Kościół i wiara były dla niej bardzo ważne, ale nikt z bliskich nie znał jej z tej strony

Pochodząca ze Skoczowa w województwie śląskim Angelika często uczęszczała do kościoła. Wiara była dla niej ważnym aspektem życia, więc gdy rodzice usłyszeli, że wyjeżdża na wakacje do Szkocji, by zarobić nieco pieniędzy i mieszkać będzie na plebanii, nie obawiali się zbytnio o swoje dziecko. Kościół utożsamiany jest przeważnie ze schronieniem, gdzie każdy może znaleźć pomoc. Właśnie na takie miejsce kreował swój kościół proboszcz parafii św. Patryka w Anderson. Ksiądz Gerry Nugent nikomu nie odmawiał miejsca do spania, jednak trzeba było odwdzięczyć się wykonywaniem drobnych prac. Angelika w zamian za nocleg sprzątała parafię.

Daniel Martyniuk przyłapany na gorącym uczynku. Sława nie zwalnia z przestrzegania prawaDaniel Martyniuk przyłapany na gorącym uczynku. Sława nie zwalnia z przestrzegania prawaCzytaj dalej

W czasie swojego wakacyjnego pobytu wdała się w romans w 63-letnim księdzem, jednak wyszło to na jaw dopiero, gdy zaczęto badać jej historię, po odkryciu zwłok dziewczyny w podłodze w kościele. Okazało się, że proboszcz związany był nie tylko z Angeliką, ale również z innymi swoimi parafiankami. Dodatkowo nie stronił od alkoholu, o czym wiele osób mówiło głośno. Kiedy znaleziono zwłoki to właśnie na niego padły pierwsze podejrzenia, jednak śledczy badający sprawę dotarli do mrożących krew w żyłach ustaleń.

Angelika w Szkocji związana była nie tylko z księdzem

Angelika zakończyła romans z duchownym i wróciła do Polski, jednak kościół ponownie stał się jej domem w roku 2006. To właśnie wtedy znów stanęła na progu plebanii proboszcza Nugenta i wprowadziła się na dobrze znaną plebanię. Tym razem jednak obiektem jej westchnień stał się żonaty mężczyzna mieszkający w parafii. Martin Macaskill zadurzył się w młodej Polce i chociaż jego żona na początku zupełnie nie zgadzała się na tę relację, to później pozwoliła mężowi na kontakty seksualne z Angeliką. Co ciekawe to właśnie małżeństwo zainteresowało się nagłym zniknięciem dziewczyny. 23 września 2006 roku odwiedzili oni kościół i plebanię, gdzie mieszkała dziewczyna. Była z nimi siostra Angeliki, jednak nie natrafili na jej ślad. Zawiadomili o wszystkim policję, a ta po 6 dniach dokonała makabrycznego odkrycia. Zwłoki dziewczyny znajdowały się w kościele, a dokładniej pod drewnianą podłogą nieopodal konfesjonału. Policja zbadała szczątki i przekazała tragiczne wiadomości. Dziewczyna padła ofiarą brutalnego morderstwa, a w momencie, gdy trafił pod kościelne deski jeszcze żyła. Początkowo podejrzewano proboszcza, ale później ustalono faktyczne wydarzenia. Wszyscy mieszkańcy plebanii znajdowali się w śmiertelnym niebezpieczeństwie.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Postępowanie ws. biskupa Janiaka właśnie się zakończyło. Watykan nie odpuści, nie pozostawi sprawy nieruszonej
2. Udające się 100 na 100 razy ciasto bez pieczenia. Żadne inne mu nie dorównuje, smakuje bajecznie
3. "Mamy ciekawsze tematy do rozmów niż książki". Widzowie nie zostawiają suchej nitki na uczestnikach "Love Island"

Na plebanii zamieszkał wyjątkowo groźny mężczyzna i to właśnie on zabił Angelikę

Chociaż proboszcz znalazł się w kręgu podejrzanych, gdyż po tym, jak odkrył romans Angeliki, miał wpaść w złość, to świadkowie przekazali policji, że dziewczyna dzień przed zniknięciem rozmawiała z kościelną złotą rączką, Patem McLaughlinem. Podobnie jak Angelika w zamian za pomoc mógł on mieszkać na plebanii i jak się okazało to właśnie on, w brutalny sposób zabił dziewczynę. W kościele przebywał pod fałszywym nazwiskiem. Tak naprawdę nazywał się Peter Tobin i był seryjnym mordercą. Wcześniej odsiadywał wyrok 10 lat pozbawienia wolności za gwałt na dwóch dziewczynkach. Ciało Angeliki było w strasznym stanie. Kobieta przed śmiercią została zgwałcona i brutalnie bita po głowie, dodatkowo zadał jej 16 ciosów nożem, które były bezpośrednią przyczyną śmierci. Ostatecznie mężczyzna trafił za kratki za zabicie trzech kobiet, jednak on sam przyznaje się do 48 morderstw.

Gazeta Wyborcza: Przemysław Czarnek wszedł do szpitala mimo zakazu. Pacjenci trafili na kwarantannęGazeta Wyborcza: Przemysław Czarnek wszedł do szpitala mimo zakazu. Pacjenci trafili na kwarantannęCzytaj dalej

Źródło: Kobieta Wirtualna Polska

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Policjanci już wystawiają mandaty na 500 zł. Dają tylko jedną szansę
  2. CBA weszło do warszawskiego ratusza. Chodzi o korupcję, będzie śledztwo
  3. W twoim domu może być niepozorna moneta, warta prawdziwą fortunę. Niewielu wie, gdzie jej szukać
  4. Mąż wprowadził nową partnerkę z 4 dzieci do domu, a z panią Haliną ma 3, wszystkie chore. Interwencja Polsatu
  5. Wiadomości TVP wysoko ponad chmurami? Kuriozum, opowiadają o rzekomej serii "ataków", szczują na mniejszości
  6. Nietypowy wypadek w Rudzie Śląskiej. Kto ponosi winę? - Wideo

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News