Koronawirus nie wystraszył pracowników ośrodka?. pxhere.comŹródło: pxhere.com
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 26 Marca 2020

Pacjent ujawnił skandaliczne zdjęcie. Dali mu płyn do mycia szyb

Koronawirus, jeśli wierzyć doniesieniom jednego z czytelników portalu money.pl, nie przestraszył władz NZOZ "Promień" w Mariówce. W placówce dojść miało do szeregu nadużyć.

Zalecenia NFZ mówią jasno - ośrodki rehabilitacyjne w całym kraju, w miarę możliwości powinny wstrzymać świadczenia, ze względu na zagrożenie związane z epidemią. ZUS pacjentów kieruje z kolei na rehabilitacje stacjonarne. Mimo to, jeśli wierzyć relacji czytelnika portalu money.pl, NZOZ "Promień" w Mariówce w powiecie przysuskim przyjmuje kuracjuszy nie zważając na przeciwwskazania.

Sondaż, jakiego jeszcze nie było. Wiemy, co stanie się, jeśli wybory nie zostaną przełożoneSondaż, jakiego jeszcze nie było. Wiemy, co stanie się, jeśli wybory nie zostaną przełożoneCzytaj dalej

Koronawirus nie wystraszył władz ośrodka?

Mężczyzna przekazał dziennikarzom, że razem z nim w ośrodku przebywa około 50 osób a ostatni turnus przyjechał 15 marca, po ogłoszeniu stanu zagrożenia epidemicznego w kraju. Jak łatwo się domyślić, większość osób przebywających w "Promieniu" to emeryci, szczególnie narażeni na COVID-19.

Jakby tego było mało, według kuracjusza w ośrodku nie stosuje się należytych zasad higieny. Brakuje środków antybakteryjnych a za ich alternatywę służą płyny do mycia szyb. To właśnie one mają być wykorzystywane przy czyszczeniu powierzchni płaskich.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Nie żyją dwie osoby zakażone wirusem, zamknięto oddział. Ministerstwo jednej nie wlicza do statystyk
2. Myśleli, że to mały szczeniak. Pojechali do schroniska, tam dowiedzieli się, co to za zwierzak

Dziennikarze portalu próbowali skontaktować się z przedstawicielami Zgromadzenia Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, które opiekuje się ośrodkiem. Udało im się zebrać szczątkowe informacje. Przebywający w NZOZ kuracjusze mają pozostawać w nim od dłuższego czasu.

- Ośrodek jest odpowiednio zaopatrzony i środki są stosowane zgodnie z ich przeznaczeniem - odpowiedziała money.pl kierownik ośrodka.

Tymczasem czytelnik portalu twierdzi również, że jedna z pracownic miała niedawno wrócić z Grecji i nie poddać się kwarantannie. Od mazowieckiego inspektora sanitarnego dziennikarze usłyszeli tylko, że sprawą powinien zainteresować się jego powiatowy odpowiednik.

Zdjęcie czytelnika portalu money.pl

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Robert Lewandowski gra w piłkę z córką. Klara odziedziczyła talent po tacie (WIDEO)
  2. Czekają nas znaczne zmiany w wywozie śmieci. Segregacja nie będzie konieczna dla części Polaków
  3. Nietrzeźwy ksiądz z pomorskiego doprowadził do kuriozalnego wypadku. Wylądował w cudzym ogrodzie
  4. Uratowali skrajnie zaniedbanego psa. Zwracał plastik, właściciele byli agresywni
  5. Biedronka przerywa działanie w trakcie dnia. Ważne zmiany, związane z epidemią
  6. Pierwsza stolica w Europie zostaje odcięta od świata. Od jutra pełna izolacja mieszkańców
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News