wtv.pl
Facebook/Grzegorz Ilnicki

Facebook/Grzegorz Ilnicki

Koniec strajku w Paroc Polska! Udało się podpisać porozumienie i spełnić postulaty pracowników

16 Sierpnia 2021

Autor tekstu:

Anna Dymarczyk

Strajk w firmie Paroc w Trzemesznie trwał niecały tydzień. Zakończył się 11 sierpnia podpisaniem porozumienia, w którym zapewniono pracownikom podwyżki, umowy na czas nieokreślony i rekompensatę za czas strajku.

To ogromny sukces, tym bardziej, że nie wróżono pracownikom powodzenia w ich działaniach również ze względu na to, jak wygląda kultura pracy w Stanach Zjednoczonych, skąd wywodzą się korzenie Paroc.

paroc

Strajk generalny w Paroc Polska Trzemeszno. "Firmę stać na to, aby płacić ludziom godnie"

CZYTAJ DALEJ

Koniec strajku w firmie Paroc w Trzemesznie. Podpisano porozumienie

11 sierpnia udało się zakończyć strajk w firmie Paroc w Trzemesznie - podpisano porozumienie, dzięki któremu pracownicy zyskają podwyżki, umowy na czas nieokreślony i rekompensatę za czas strajku.

Przypomnijmy, że 4 sierpnia w pracownicy produkującej izolacje z wełny kamiennej firmy Paroc wyłączyli piece i rozpoczęli strajk generalny, który poprzedził trwający niemal rok strajk zbiorowy.

- Zatrzymaliśmy pracę Paroc Polska. Strajk generalny jest faktem. Przystąpiła do niego cała załoga. Nie pracują piece, odbiór. Nie ma produkcji. Codziennie z firmy wyjeżdża 200 tirów z wełną mineralną. Nie 2 tiry i nie 20. Wyjeżdża ich 200. Tym razem nie wyjadą - pisał Grzegorz Ilnicki, prawnik reprezentujący pracowników.

Żądano podwyżek pensji, dodatku stażowego i umów o pracę. W firmie pracowano w skandalicznych warunkach - 1/5 pracowników spośród 800 pracowała na śmieciówkach, 40 godzin pracy w tygodniu nie wystarczyło na utrzymanie. Dodatki stażowe wynosiły dla osób po 15 latach pracy - 70 zł, a po 40 - 160 zł brutto.

- Firmę stać na to, aby płacić ludziom godne dodatki stażowe. Firmę stać na to, aby godnie waloryzować nasze wynagrodzenia. Firma nie może zatrudniać ludzi w pół-śmieciowowych umowach terminowych - pisał Zakładowy Związek Zawodowy OPZZ Konfederacja Pracy.

11 sierpnia o godzinie 1.28 podpisano wreszcie porozumienie.

Pracownicy nie tylko podwyżki. Pokazali, jak ważne jest jednoczenie się we wspólnym interesie

- Mamy to, o co walczyliśmy od roku. Ograniczenie umów śmieciowych, 58 umów na czas nieokreślony dla pracowników jeszcze w sierpniu 2021 r. i gwarancje systemowych rozwiązań od 2022 roku. Mamy drugą w tym roku waloryzację płac, która obejmie 600 osób z 800 pracowników, a także pakiet waloryzacyjny na lata 2022-2023. Łączna wartość wynegocjowanej waloryzacji to nie mniej niż 850 zł - pisał Ilnicki.

Ponadto wzrośnie również dodatek stażowy - jego najwyższy wymiar ma wynieść 18 proc. płacy minimalnej co miesiąc i wciąż się waloryzować.

Dodatkowo wynegocjowano również 300 tys. zł na rekompensatę dla strajkujących.

Co pokazuje ten przykład? Przy zjednoczeniu pracowników (strajk poparło ponad 97 proc. z nich) oraz dobrej prasie i poparciu polityków, wiele rzeczy można osiągnąć. To wielki sukces związku zawodowego i pracowników - udało przebić się przez amerykańską mentalność dot. praw pracowniczych (która jest bardzo nastawiona przeciw nim), ale również sięgnąć po serca opinii publicznej.

W o wiele mniej komfortowych sytuacjach są grupy, które już od długiego czasu potrzebują zmiany warunków pracy i chcą strajkować, ale za każdym razem towarzyszy im duża niechęć społeczna - chodzi o środowiska medyczne i nauczycieli.

Walka z jedną firmą, w dodatku zagraniczną, jest niczym w porównaniu do walki z firmą "państwo". Nagonka na grupy zawodowe, które od lat próbują bezskutecznie walczyć o swoje postulaty, doprowadza do zakończenia ich działań i braku zmian, które mogłyby wyjść na lepsze wszystkim.

W gratulacjach dla pracowników Paroc trzeba pamiętać też o grupach, których strajki od lat się nie powodzą i życzyć im szczęścia. Być może właśnie ten protest był pierwszym, który pozwoli ruszyć cokolwiek w sprawie pozostałych i sprawić, że los pracowników innych branż nie będzie już opinii publicznej obojętny.

Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres redakcja@wtv.pl. Przyjrzymy się sprawie.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

  • Reasumpcja głosowania w Sejmie. KO i Lewica zawiadamiają prokuraturę

  • Paweł Kukiz usunął wpis broniący lex TVN. “Śpiewałeś o wolności, a sam ją niszczysz”

  • Zaskakujące zachowanie Mateusza Morawieckiego. CIR wydał komunikat

źródło: wtv.pl
zdjęcie główne: Facebook/Grzegorz Ilnicki

Tagi:

Anna DymarczykAutor

Redaktorka WTV. Studentka historii, naukowo zajmująca się historią Żydów w Polsce i muzealnictwem. Prywatnie zaangażowana w polski fandom fantastyczny. Bliskie są jej kwestie polskiej edukacji, mniejszości oraz nierówności społecznych.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

Abp Grzegorz Ryś przeprasza urażonych wiernych

Polska

"Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się zgorszeni". Abp Grzegorz Ryś przeprasza wiernych

Czytaj więcej >
Instagram/fundacjaocalenie

Polska

Kolejne tragiczne wydarzenia na granicy. Fundacja Ocalenie ujawniła działania Straży Granicznej

Czytaj więcej >
EAST NEWS

Polska

Ostrzeszów. Policja znalazła zwłoki 86-letniego grzybiarza

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News

Polska

Pułtusk. Z rzeki wyłowiono zwłoki 6-letniej dziewczynki i jej 39-letniej matki

Czytaj więcej >
Google Maps

Polska

Lublin. 26-letnia matka, która udusiła swoje dzieci jest już w areszcie

Czytaj więcej >
KPP Kolno

Polska

Kolno. 17-latek włamał się do lokalu gastronomicznego. Grozi mu 10 lat więzienia

Czytaj więcej >