wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Rzuciła posadę w kościele, na rzecz pracy w klubie dorosłych. Twierdzi, że nigdy nie była szczęśliwsza

19 Października 2020

Autor tekstu:

Paweł Sekmistrz

Udostępnij:

Kobieta postawiła wszystko na jedną kartę, narażając się na brak akceptacji ze strony swojej baptystycznej rodziny. Postanowiła zrzucić sutannę na rzecz pracy w branży dla dorosłych i jak twierdzi, była to jedyna słuszna decyzja. "Od dzieciństwa marz

Nikole Mitchell, matka trojga dzieci, wraz z byłym mężem uczęszczała do kościoła Woodland Hills w stanie Minnesota. Wierząc w potrzebę równości płci, w 2011 r. wspólnie zdecydowali o tym, by zaczęła pełnić tam posługę kapłańską. Decyzja, z której na pozór jej konserwatywni rodzice powinni być dumni, spotkała się jednak ze zdecydowaną dezaprobatą. Amerykanka spotkała się z kompletnym brakiem wsparcia ze strony ojca i matki. 

- Od dziecka wmawiano mi, że kobiety nie powinny być liderkami. Ich miejsce jest w kuchni i przy wychowywaniu dzieci - skarży się Nikole w rozmowie z "The Post".

Wszystko zmienił występ w teatrze dla osób LGBTQ+

Mimo wyraźnego sprzeciwu ze strony rodziców, kobieta nie zrezygnowała z roli pastora w lokalnym kościele. Funkcja ta dawała jej poniekąd możliwość do spełnienia swoich dziecięcych marzeń - scenicznych wystąpień przed publicznością. Trwało to aż do 2016 r., gdy Nikole całkowitym przypadkiem trafiła na sztukę wystawianą w teatrze dla osób LGBTQ+. Tam doszło do prawdziwej rewolucji w jej światopoglądzie. 

- O mój Boże, pomyślałam. Chyba jednak nie jestem hetero. To wywróciło mój świat do góry nogami - opowiada kobieta. Nikole, która obecnie identyfikuje się jako osoba biseksualna i panseksualna wiedziała, że nie łatwo jej będzie przekonać swoich przełożonych. Uznała, że potraktują ją jak dziwaka. 

- Wiedziałam, że ujawniając się stracę wszystko. Protestancki kościół nie akceptuje odmieńców - tłumaczy. 

Opuściła kościół, bo chciała gonić za marzeniami

Rok po obejrzeniu spektaklu, Nikole Mitchell zdecydowała się zrezygnować z posługi kapłańskiej. Po tym jak zobaczyła na Instagramie zdjęcia żony swojego przyjaciela, reklamujące bieliznę postanowiła zapisać się na kurs, który pomógł jej poznać swoje prawdziwe pragnienia. Jakiś czas później zdecydowała się na swoją pierwszą sesję fotograficzną nago. "Nigdy nie czułam się bardziej wyzwolona niż wtedy" - opowiada. Obecnie Nikole pracuje w erotycznym klubie internetowym, gdzie tworzy filmy na specjalne życzenia widzów, dostosowane pod ich pragnienia.

- Każdy człowiek powinien wyrażać się w sposób, jaki jest dla niego przyjemny i dobry. Moja seksualność prawdziwie uzdrawia. Powierzając ten dar widzom, błogosławię ich - mówi o swoim nowym powołaniu Amerykanka. 

źródło: [bolde.com][instagram.com/mitchellnikole]: "Pastor Quits Church To Become A Stripper And Says She’s Never Been Happier"

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >