Kardynał Stefan Wyszyński stał się tematem wielu wspomnień. EAST NEWSŹródło: EAST NEWS
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 3 Czerwca 2020

Kardynał Stefan Wyszyński wolałby to ukryć? Lokalna społeczność wspomina, jak targał dziewczęta za włosy i wiele innych

Kardynał Stefan Wyszyński do dziś jest wspominany przez mieszkańców Zuzeli. W małej gminie na granicy Podlasia i Mazowsza lokalna społeczności przypomina o wyczynach swojego sąsiada. To właśnie tam duchowny spędzał pierwsze lata swojego życia. Mieszkańcy małej miejscowości opowiadają, jak kapłan ciągnął dziewczynki za włosy.

Wyszyński jest jedną z twarzy Kościoła katolickiego. Liczni sympatycy określają go mianem Prymasa Tysiąclecia. Jego działalność swój początek ma jeszcze za czasów tak zwanego głębokiego PRL-u. Przypomnijmy, że spotykał się z najróżniejszymi represjami ze strony UB i SB. Pośmiertnie otrzymał najwyższe odznaczenia państwowe. Order Orła Białego przyznano mu za dzielną walkę o wolną i demokratyczną Polskę. 79-latek zmarł 1981 roku w Warszawie.

Rzeszów. Malutki Sebastian wraz z bratem pobiegli do budy. Matce nie udało się ich uratować, przykreRzeszów. Malutki Sebastian wraz z bratem pobiegli do budy. Matce nie udało się ich uratować, przykreCzytaj dalej

Kardynał Stefan Wyszyński: Jak wspominają go mieszkańcy Zuzeli?

Redakcja "Faktu" postanowiła przyjrzeć się młodości wielkiego Polka. Jak się okazuje, pierwsze kroki stawiał w małej miejscowości, Zuzeli. Za życia wielokrotnie wspominał o wielkim wpływie rodziny na rozwój swojej wiary. To dzięki niej odkrył chęć do poświęcenia się na rzecz głoszenia nauk Kościoła katolickiego. Dziennikarze "Faktu" natrafili jednak na niepokojące doniesienia. Wszystko wskazuje na to, że uwielbiany przez katolików kapłan w młodości nie był wzorowym uczniem.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Pilny komunikat ministerstwa dla milionów rodziców i uczniów. Jest oficjalna odpowiedź na zadziwiający apel
2. Kontrole w całym kraju, do twoich drzwi też mogą zapukać. Kara 681 zł, wykluczonych jedynie kilka grup

Kardynał Stefan Wyszyński został wspomniany przez jednego z duchownych, Jerzego Krysztope. Na łamach "Faktu" wyraża on dumę, że to właśnie w Zuzeli, Wyszyński odbierał swoją edukację. Relacje szkolnego kolegi, Franciszka Jastrzępskiego, na temat kapłana są jednak dość zaskakujące. Okazuje się, ze w młodości kardynał niezwyle często szarpał rówieśniczki za włosy. Wspomina, że gdy wspólnie chcieli przełożyć trudny sprawdzian, wylewali atramenty z kałamarzy lub zapychali je bibułą.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prezydent ogłosił nowy program. Każdy Polak może dostać nawet kilka tysięcy złotych, wystarczy spełnić jeden warunek
  2. Znany polski piłkarz nie żyje. W niedzielę trafił do szpitala, miał tylko 46-lat
  3. Jolanta Kwaśniewska wg Polek i Polaków najlepszą pierwszą damą? Agata Duda może się niepokoić
  4. Dariusz Piontkowski przekazał ważne wieści dla uczniów. Zmiany wchodzą w życie już dziś
  5. Kuriozalna wpadka na antenie Polsatu. Prowadzący nie mogli się uspokoić
  6. Ogromne zagrożenie na południu Polski. Może być jeszcze gorzej, trzeba mieć się na baczności

Źródło: [Fakt]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News