. youtube/PUDELEKŹródło: youtube/PUDELEK
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 30 Stycznia 2020

Co się dzieje pod domem Jarosława Kaczyńskiego? Kolejny patrol policji

Jarosław Kaczyński, szeregowy poseł Prawa i Sprawiedliwości, jak się okazuje, może liczyć na pewne szczególne względy. Willę prezesa na Żoliborzu dzień i noc patrolują radiowozy, a funkcjonariusze legitymują przechodniów.

Jak podaje "Wyborcza", niektórzy funkcjonariusze stołecznej policji pełnią funkcję prywatnych ochroniarzy Jarosława Kaczyńskiego.

Policjanci pilnują willi prezesa PiS na Żoliborzu. Według informacji gazety radiowóz całymi dniami zajmuje miejsce parkingowe na wąskim chodniku przy ulicy Potockiej. "Policjanci mają stąd baczenie na zaplecze willi Jarosława Kaczyńskiego od strony ul. Ludwika Solskiego", czytamy.

Nieoficjalne: Poleciała głowa za skandaliczny materiał DDTVN. Nieoficjalne: Poleciała głowa za skandaliczny materiał DDTVN. "Zwolniono jednego dziennikarza"Czytaj dalej

Jarosław Kaczyński pilnowany

Pod domem prezesa czasami pojawia się również drugi radiowóz. W środku przebywają funkcjonariusze jedzący śniadania lub przeglądający zawartość swoich smartfonów.

"Wyborcza" informuje, że dom prezesa jest również patrolowany przez poruszających się pieszo policjantów. Patrol krąży rano między skrzyżowaniem ul. Mickiewicza a autobusowym przystankiem Marymont Potok. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się, rzecz jasna, furtka do posesji Jarosława Kaczyńskiego. Policjanci legitymują oraz spisują przechodniów. Pouczają również przebiegających na czerwonym świetle, goniących za autobusem warszawiaków.

"Proszę o informację na temat stałych patroli policji widocznych od pewnego czasu w rejonie skrzyżowania ulic Mickiewicza i Potockiej na Żoliborzu. Czytelnicy »Gazety« zgłaszają, że widzą tam stojący dzień i noc radiowóz, a teraz także w godzinach rannych jest dwuosobowy patrol pieszy koło przystanku autobusowego Marymont-Potok w kierunku pl. Wilsona. Skąd taki natłok sił policyjnych akurat w tym miejscu? Czy stwierdzono zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, jeśli tak, to jakiego typu?", napisano w oficjalnym mailu przesłanym przez dziennikarzy do rzecznika Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwestra Marczaka. Jak dotąd nie uzyskano odpowiedzi.

Dziennik przypomina również słowa wspomnianego rzecznika Marczaka, który rok temu zapytany o przebywające w pobliżu willi Kaczyńskiego radiowozy, odpowiedział: "Policjantów można spotkać w wielu miejscach na terenie Warszawy. Dla przykładu może to być zarówno ul. Mickiewicza jak i ul. Czerska". Dodajmy, że przy ulicy Czerskiej w Warszawie mieści się redakcja "Gazety Wyborczej".

Grzegorz Hlebowicz, żoliborski radny PiS, w rozmowie z gazetą powiedział, że "sposób organizacji pracy policji, która troszczy się o bezpieczeństwo mieszańców dzielnicy, nie jest przedmiotem jego zainteresowania".

ZOBACZ TAKŻE:

1. Zapomnisz o jednym podpisie i nie dostaniesz renty. ZUS uzna, że nie żyjesz

2. Polakowi grozi więzienie. Przywiózł pamiątkę z podróży, która kusi wielu turystów

3. Zły czas dla Patryka Jakiego. Policja weszła do mieszkania jego brata, usłyszał zarzuty

4. Tomasz Sekielski nie wytrzymał. Kurski straci nerwy widząc, co wymyślił

5. Nastolatka walczy o życie żubra. Wydano na niego wyrok, każdy może pomóc

6. Sytuacja jest poważna, mała córeczka gwiazdora disco polo w szpitalu. "Prosimy o modlitwę"

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News