Jarosław Kaczyński wkrótce może utracić większość w Sejmie.. (zdj. ilustr.) Piotr Molecki/East News
Źródło: (zdj. ilustr.) Piotr Molecki/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 21 Września 2020

Pozycja Jarosława Kaczyńskiego mocno zagrożona? Sondaż IBRIS nie pozostawia złudzeń, nie jest dobrze

Jarosław Kaczyński nadal usiłuje uporać się z kryzysem wewnątrz koalicji. Najnowszy sondaż IBRiS ukazuje druzgocącą wizję przyszłości dla partii, które obok Prawa i Sprawiedliwości tworzą Zjednoczoną Prawicę. Zarówno ugrupowanie Zbigniewa Ziobry, jak i Jarosława Gowina mogłoby liczyć na zaledwie 1,5 proc. poparcia. PiS nadal przewodzi stawce, jednak najprawdopodobniej miałby ogromny problem z uformowaniem samodzielnego rządu.

Szczegóły badania przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej" przytacza Onet. Respondentów zapytano o ich preferencje wyborcze wobec kryzysu rządowego, z którym od ubiegłego tygodnia usiłuje uporać się Zjednoczona Prawica. Niewykluczone, że wobec coraz śmielszych poczynań Zbigniewa Ziobry, który od kilku lat zwiększa swoje wpływy w obozie rządzącym, Jarosław Kaczyński zdecyduje się usunąć go z rządu. Utrata Ministerstwa Sprawiedliwości przez ziobrystów z całą pewnością zaowocowałaby zaś rozłamem w koalicji. Bez swych satelickich ugrupowań PiS mógłby jednak utracić większość w Sejmie.

Jarosław Kaczyński bez większości w Sejmie?

Sondaż IBRiS jest miażdżący zarówno dla Porozumienia, jak i Solidarnej Polski. Koalicjanci PiS mogliby liczyć co najwyżej na 1,4 proc. poparcia wyborców. Z wynikiem 36 proc. stawce nadal przewodzi Prawo i Sprawiedliwość, ugruntowując swoją pozycję w koalicji. Do tej pory pojawiały się głosy, że partia Zbigniewa Ziobry postawiła się Kaczyńskiemu, licząc lepszy wynik w przypadku ewentualnych przyspieszonych wyborów.

Niewiele powodów do radości ma również zdecydowana większość opozycji. Chęć poparcia Koalicji Obywatelskiej wyraziło jedynie 21,8 proc. Znacznie gorzej wygląda wynik Lewicy, która mogłaby liczyć na poparcie rzędu 6 punktów procentowych. Koalicja Polska (PSL z Kukiz'15) nie przekroczyłaby progu wyborczego. Z sondażu wynika, że ugrupowanie osiągnęłoby wynik w granicach 3,4 proc. Pewne powody do zadowolenia mógłby mieć Szymon Hołownia. Ruch Polska 2050 miałby 9,2 proc poparcia, zostając tym samym trzecią siłą polityczną w kraju. Konfederację wskazało 8,2 proc. pytanych.

Choć PiS nadal wygrałby wybory, badanie ukazuje, że partia Jarosława Kaczyńskiego mogłaby mieć problem z samodzielnym uformowaniem rządu. Z wyliczeń prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, które przytacza Onet, wynika, że Prawo i Sprawiedliwość osiągnęłoby 229 mandatów. Z drugiej strony fatalne wyniki koalicjantów partii rządzącej mogą jednak doprowadzić do wzrostu znaczenia PiS i w efekcie uzyskania przez nią większości, bez konieczności wikłania się w układy koalicyjne. – Tym bardziej że wyborcy mają jednak zwyczaj przyłączać się do silniejszego – wskazuje prof. Flis. Sondaż IBRiS przeprowadzono w minioną sobotę, 19 września na reprezentatywnej próbie 1100 osób.

Źródło: Rzeczpospolita / Onet

Źródło: Wirtualna Polska