wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

InPost zagubił przesyłkę, a następnie przekazał ją w niewłaściwe miejsce. Rozmowa z Panią Danutą

3 Stycznia 2021

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Pracownicy firmy kurierskiej InPost zgubili przesyłkę pani Danuty. Następnie paczka została przekazana nie do Warszawy, a do Katowic. Podczas kolejnego skorzystania z usług zakładu kurier bez słowa pozostawił nadany materiał pod drzwiami zamawiającej.

  • Przedstawiciele InPostu niejednokrotnie zaskoczyli swoich klientów - Na grupie "Oszukani przez InPost" udziela się 3,7 tysiąca osób

  • Wśród nich była pani Danuta, która od 20 listopada nieustannie składa reklamacje na działania firmy

  • Udało nam skontaktować się z kobietą. Jak podaje, sama jest w szoku, gdy obserwuje pracę kurierów

20 listopada pani Danuta nadała przez InPost paczkę dla swojego klienta. Po 7 dniach przesyłka wciąż nie doszła do adresata. W tym czasie z kobietą skontaktowali się przedstawiciele zakładu, informując, że materiał znajduje się w magazynie rzeczy zagubionych. 

Pracownicy InPost zagubili przesyłkę, a następnie przekazali ją w niewłaściwe miejsce. 

Po potwierdzeniu informacji dotyczących paczki przez kolejny tydzień przesyłka nie trafiła do odpowiednich rąk.

Po kilku dniach dalej cisza. Nic się nie działo, a przez te 2 tygodnie odebrałam kilka telefonów od zdenerwowanej osoby, do której miała trafić paczka - relacjonuje nasza rozmówczyni.

Pani Danuta skontaktowała się z koordynatorką lokalnej placówki z InPostu, jednak ponownie nie udało się jej uzyskać oczekiwanej pomocy.

Zalecono mi złożenie reklamacji, ponieważ nie chcieli wypuścić przesyłki z magazynu - słyszymy. Pracownica firmy kurierskiej miała nie podać powodów, dla których przetrzymano przedmiot

10 grudnia usługobiorczyni InPostu przesłała ten sam towar po raz drugi do klienta. Po ponownym opłaceniu paczki do pani Danuty doszła informacja o rozwiązaniu reklamacji i wysłaniu paczki do adresata. Co ciekawe, jak podaje nasza rozmówczyni, materiały nigdy nie trafiły w docelowe miejsce.

Odpowiednią miejscem był paczkomat w Warszawie, a przesyłka dotarła do Katowic - słyszymy.

Kierownictwo InPostu przez wzgląd na ochronę danych osobowych nie może ujawnić szczegółowych informacji o miejscu, gdzie dotarła paczka. Warto podkreślić, że podczas składania reklamacji nasza rozmówczyni poprosiła o zwrot przetrzymanej paczki wraz z opłatą za dostawę

Nie jest to jednak pierwsza "przygoda" pani Danuty z firmą kurierską. Tuż przed świętami kobieta chciała przesłać zabawkę dla dziecka. Klientka, niestety, z przyczyn niezależnych spóźniła się z odbiorem przesyłki, co doprowadziło do jej odesłania. 

Kurier InPostu dostarczył przedmiot po tygodniu. Nasza rozmówczyni o otrzymaniu materiału dowiedziała się przez zupełny przypadek.

Kurier bez telefonu ani dzwonka do drzwi zostawił paczkę na korytarzu. Otworzyłam drzwi i przeżyłam szok. Gdybym nie sprawdziła w śledzeniu, że materiał dostarczono, to nawet by mi nie przyszło do głowy, że może stać pod drzwiami. Przecież ktoś mógł przejść i to zabrać - tłumaczy nasza rozmówczyni. 

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [WTV]

Podobne artykuły

Polska

Prof. Simon otrzymuje groźby śmierci za namawianie do szczepień. Członek Rady Medycznej przy premierze na celowniku?

Czytaj więcej >

Polska

Znamy wyniki sekcji zwłok 19-latki, która zginęła w Katowicach. Stwierdzono rozległe obrażenia

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Kłodzko. Tragedia na torach. Zginęła kobieta

Czytaj więcej >
Marek BAZAK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Musi zapłacić zaległy abonament RTV, mimo że nie ma telewizora. Dziwna reakcja Poczty Polskiej

Czytaj więcej >
Twitter & Śląska Policja

Polska

Wypadek w Katowicach. Pojawiło się nowe nagranie, pokazuje zupełnie inną perspektywę

Czytaj więcej >
Pixabay/cbakobus - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Popularne produkty wycofane ze sklepów. Aż 12 rodzajów lodów skażonych tlenkiem etylenu

Czytaj więcej >