Informacje dotyczące kontaktu osób zakażonych są niezwykle istotne. pexels.com / PixabayŹródło: pexels.com / Pixabay
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 23 Marca 2020

Nowe informacje o zmarłej 37-latce. Dyrektor szpitala wydał specjalny apel

Informacje dotyczące kontaktu osób zakażonych są nieocenione, przekonywał dyrektor szpitala w Wolicy niedaleko Kalisza. To apel wystosowany po zamknięciu placówki po tym, jak odkryto, że zmarła 37-latka miała pozytywny wynik testu na obecność wirusa.

Dyrektor szpitala w Wolicy Sławomir Wysocki udzielił wywiadu przed placówką zamkniętą w wyniku śmierci 37-latki zakażonej koronawirusem. Podczas konferencji prasowej zaapelował do wszystkich obywateli, by nie oszukiwali lekarzy i nie ukrywali żadnych informacji przed pracownikami służby zdrowia. Przekonywał, że ma to fundamentalne znaczenie. Słowa dyrektora wolickiego szpitala to nawiązanie do akcji "Rodaku nie kłam medyka".

Rząd zakazał sprzedawania Polakom maseczek i płynów dezynfekujących. Od wtorku już ich nie zamówicie z popularnej stronyRząd zakazał sprzedawania Polakom maseczek i płynów dezynfekujących. Od wtorku już ich nie zamówicie z popularnej stronyCzytaj dalej

Informacje o kontaktach osób zakażonych są kluczowe

Cytowany przez Polsat News mężczyzna zaznaczył, że w jego opinii "gdyby medycy znali informacje na temat kontaktów zmarłej kobiety, to nie byłoby całej sytuacji".

Przypomnijmy, że zmarła w niedzielę 37-latka zaprzeczała, by miała jakąkolwiek styczność z osobami, które powróciły z zagranicy. Okazało się jednak, że kobieta kontaktowała się ze swoim kuzynem, który na co dzień pracuje jako kierowca tira. Jak przekazał dyrektor Wysocki, mężczyzna jeździł do Włoch, kraju, w którym sytuacja związana z epidemią wirusa jest najpoważniejsza.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tysiące osób nie zapłacą abonamentu RTV. Trzeba spełniać jeden warunek
2. Tłok w komunikacji miejskiej, ludziom puszczają nerwy. "Gdzie jest szacunek dla ludzi. To igranie z ogniem".

Początkowo u 37-latki podejrzewano bakteryjne zapalenie płuc. Po testach laboratoryjnych przetransportowano ją jednak do szpitala w Poznaniu. Kobieta zmarła w niedzielny poranek.

Szpital w Wolicy, w którym z początku przebywała zmarła, musiał zostać zamknięty. Jak podaje Polsat News, obecnie przebywa w nim 65 osób, w tym 54 pacjentów. Wszyscy zostali poddani testom na obecność koronawirusa. Kwarantanną objęto również wszystkie osoby z otoczenia zmarłej 37-latki. Mowa o około 100 osobach.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wiemy, dokąd trafi milion euro od Lewandowskich. Para zamknęła usta krytykom
  2. W sklepie możesz mieć problem przy kasie. Mają prawo odmówić ci sprzedaży
  3. Wielkanoc bez tradycyjnego produktu przez wirusa? Ceny pójdą w górę, niespodziewane komplikacje
  4. Ale wstyd, seryjny złodziej papieru toaletowego w rękach policji. Ręce opadają na wieść, co wyprawiał
  5. Dramatyczna relacja lekarza z Włoch. Brakuje sprzętu, medycy muszą wybierać, kogo ratować
  6. Największy skok zakażeń w Rosji. Smutna granica bardzo blisko

Źródło: Polsat News

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News