wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

We wsi nie spodobało się, że 7-letnia Ala powiedziała sąsiadce, co dzieje się w domu. Dziecko było niewyobrażalnie krzywdzone

19 Sierpnia 2020

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Dziecko było molestowane i krzywdzone przez swojego dziadka. "Alarm" TVP ujawnił przeżycia oraz traumę 7-letniej Ali. Reporterzy Telewizji Polskiej przedstawili skandaliczne zachowanie lokalnej społeczności. Sąsiedzi uważają, że z dziewczynką by

Od kilku dni toczy się sprawa Moniki F. i Kazimierza K. Mieszkańcy niewielkiej wsi pod Olsztynem mieli dopuścić się okrutnych czynów względem 7-letniej Ali. Dziewczynka była molestowana przez swojego dziadka. Jak podaje "Alarm" TVP, skrażyła się bliskim, mówiąc, że bolą ją miejsca intymne, których miał dotykać Kazimierz K. Dziennikarze Telewizji Polskiej odkryli, że nie są to pierwsze problemy rodziny. Już wcześniej odebrano im dwójkę innych dzieci. Okazuje się, że opieka społeczna, mimo doniesień, nie objęła podejrzanych szczególnym nadzorem.

Dziecko było molestowane przez dziadka. "Alarm" TVP przedstawia historię 7-letniej Ali

Przedstawiciel Prokuratury Rejonowej w Olsztynie, Daniel Brodowski w rozmowie z produkcją "Alarm" TVP wyjaśnił, że krzywdzone dziecko zostało odebrane od opiekunów prawnych. Obecnie Ala przebywa wspólnie z rodziną zastępczą, która dogląda 7-latki. Przeszła też przez pierwsze przesłuchania w obecności psychologa. Zbierany jest materiał dowodowy, który może obciążyć Kazimierza K. Na antenie TVP wskazano również, że Ala miała być ofiarą przemocy domowej ze strony Moniki F. Jej mama miała rzekomo wiedzę na temat czynów pedofilskich dziadka dziewczynki, a mimo to nie podjęła żadnych działań na rzecz córki.

Szczególnie oburzająca okazała się nie tylko postawa dziadka i matki Ali. Również mieszkańcy małej wsi wykazali się brakiem zrozumienia dla krzywdy dziecka. Reporterzy "Alarm" TVP przedstawili opinię lokalnej społeczności na sprawę 7-latki. Sąsiedzi deklarują, że dziewczynka zawsze miała to, co chciała. Jedna z rozmówczyń TVP deklaruje, że każdy maluch płacze, krzyczy i nie powinno budzić to żadnego niepokoju. Jej zdaniem molestowana czuje się bardzo dobrze. O całej sprawie opiekę społeczną poinformowała anonimowa sąsiadka. Przejęta stanem, w jakim znajdowała się Ala, nie chciała przyjmować biernej postawy. To właśnie jej zwierzyła się ofiara przemocy. 

Dziecko padło ofiarą nie tylko dziadka, ale też lokalnej społeczności. "Alarm" TVP deklaruje, że gdyby nie natychmiastowa reakcja sąsiadki, w niewielkiej wsi wciąż panowałaby zmowa milczenia. Lokalna społeczność od długiego czasu miała mieć wątpliwości na temat bezpieczeństwa i zdrowia Ali. Nikt jednak nie zaproponował pomocy ofierze przemocy seksualnej. Sprawa obecnie znajduje się w rękach organów ścigania. Oskarżeni w najbliższej przyszłości staną przed wymiarem sprawiedliwości.

Źródło: [Alarm TVP]

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >