Rozbiórka. Pxhere/Unknown Author
Źródło: Pxhere/Unknown Author
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 23 Lipca 2020

Przystąpili do rozbiórki domu. Mieszkała w nim matka z dwoma niepełnosprawnymi synami

Interwencja Polsat News: Ekipa wyburzająca rozpoczęła rozbiórkę domu, w którym mieszkała matka z dwoma niepełnosprawnymi synami. Sprawę bada prokuratura

Pani Ewa Dudzińska wraz z dwoma dorosłymi synami zamieszkiwała budynek przy ulicy Obornickiej w Poznaniu. 9 czerwca na posesję wjechała koparka, która rozpoczęła burzenie domu.

Wieloletni mieszkańcy domu

56-letnia pani Ewa sama opiekuje się dwoma niepełnosprawnymi synami. Jeden cierpi na schizofrenię, drugi jest sparaliżowany ruchowo. Jak twierdzi kobieta, prawo do zamieszkania w tym budynku otrzymała jako prezent ślubny od pierwszej właścicielki domu. „Do domu przy ulicy Obornickiej wprowadziłam się w 1984 roku. Żyłam z synami, którzy są schorowani.” – opowiada „Interwencji Polsat News". Mąż pani Ewy również był chory, zmarł w 2014 roku. „Mieszkaliśmy w bardzo słabych warunkach socjalnych. Toaletę mieliśmy za domem. Wodę do mycia czerpaliśmy ze studni, do picia kupowaliśmy” – dodaje pani Ewa. Pod koniec lat 90-tych działkę z domem kupił Robert Z., który nie interesował się tą nieruchomością przez ponad 20 lat.

Burzenie domu z mieszkańcami w środku

Robert Z. ponownie zainteresował się domem w kwietniu tego roku. Poinformował rodzinę Dudzińskich, że musi wynająć jak największy teren działki, jednak domu nie będzie ruszał. Jak się później okazało zlikwidował również toaletę, z której korzystali pani Ewa i jej synowie.

9 czerwca na posesję wjechała koparka, która zaczęła burzyć jedną ze ścian. Na całą sytuację szybko zareagowali sąsiedzi, którzy wezwali policję. Jak podaje „Interwencja”, mężczyzna, który rozpoczął rozbiórkę domu nie miał na to pozwolenia. W rozmowie z dziennikarzami Robert Z. stwierdził, że to on jest osobą poszkodowaną, i że zlecił wykonanie zburzenia domu, gdyż przez wiele lat nie mógł pozbyć się rodziny Dudzińskich. Według niego, tego dnia w budynku nikogo nie było. „Zostawiłam w tym domu system ratalny. Nowy piecyk, nową lodówkę, okna są w ratach. Także cały dobytek z 36 lat” – mówi pani Ewa. Dzisiaj rodzina Dudzińskich przebywa w jednej z poznańskich fundacji. Całą sprawę bada prokuratura.

Źródło: [Interwencja Polsat News]

DOMOWY CHLEB Z CHRUPIĄCĄ SKÓRKĄ. W ŚRODKU MIĘKKI JAK AKSAMIT [PRZEPIS]