. Skrin z filmu "Ja tego nie wybrałam..." Fundacji ItakaŹródło: Skrin z filmu "Ja tego nie wybrałam..." Fundacji Itaka
Wszystkie wideo autora Maja Staśko
Autor Maja Staśko - 23 Lutego 2021

Depresja to nie wstyd ani wyrok - jest w pełni uleczalna. Rozmowa z psycholożką Antydepresyjnego Telefonu Zaufania 

Dziś Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Z tej okazji porozmawialiśmy o tym, czym jest depresja, jak ją leczyć i jak wspierać osoby z depresją. Na pytania odpowiedziała psycholożka w Antydepresyjnym Telefonie Zaufania, która wspiera osoby mierzące się z depresją, a także ich bliskich.

Maja Staśko: Czym jest depresja?

Magdalena Malison, psycholożka w Antydepresyjnym Telefonie Zaufania: Depresja należy do zaburzeń afektywnych, zaburzeń nastroju. To takie ogólne określenia, które pewnie mogą niewiele powiedzieć. Łatwiej zrozumieć, czym jest depresja, gdy powiem, jakie są jej objawy: smutek, bezradność, przygnębienie, poczucie winy… Czasem osoba nie czuje niczego: pustka, odrętwienie. Rzeczy, które wcześniej dawały przyjemność, przestają ją dawać.Trudność sprawiać może nawet wstanie z łóżka, umycie się, odebranie telefonu. Nie można się skupić na książce ani filmie, pojawia się gonitwa myśli. Zmienia się stosunek do samego siebie – nic dobrego o sobie nie umiemy pomyśleć. Dodatkowo, mogą się pojawić objawy fizjologiczne: zmiana apetytu, dolegliwości bólowe, bezsenność czy nadmierna senność. Przyszłość rysuje się w czarnych barwach – to myślenie na zasadzie „nic dobrego nas nie czeka”. A w cięższych przypadkach: myśli samobójcze czy podejmowanie prób samobójczych. By mówić o depresji, takie objawy muszą się utrzymywać minimum dwa tygodnie. To, co odróżnia depresję od smutku czy innych uczuć wynikających z trudnych doświadczeń, to fakt, że ten stan nie zmienia się nawet przy próbach ich poprawy, takich jak spotkanie z bliskimi, wyjazd na wakacje. Ciągle czujemy się tak samo źle albo gorzej.

Jakie są przyczyny depresji?

Depresja jest chorobą wieloczynnikową, nie ma jednej przyczyny. To, co może się do niej przyczyniać, to doświadczenie trudnego, stresującego wydarzenia, choroby przewlekłe, choroby neurodegeneracyjne, np. choroba Parkinsona, depresja w rodzinie, zmiany w równowadze biochemicznej mózgu czy występowanie innych zaburzeń psychicznych, możemy też mówić o czynnikach genetycznych. Ale nawet jeśli istnieją predyspozycje, to nie oznacza, że na pewno zachorujemy na depresję. I na odwrót: jeśli nie ma predyspozycji, wciąż można zachorować.Depresja może dotyczyć każdego. 

Czy depresja jest chorobą śmiertelną?

Tak. Depresja, zwłaszcza nieleczona, może prowadzić do podejmowania prób samobójczych.

Czy depresja jest w pełni uleczalna?

Zdecydowanie. Depresja jest zaburzeniem, które można leczyć, z dużym sukcesem – czy to farmakoterapią, czy farmakoterapią połączoną z psychoterapią. Są takie sytuacje, które wymagają brania leków bardzo długo czy nawet do końca życia. Ale z depresją można żyć, można nad nią zapanować. 

A elektrowstrząsy? Czy wciąż są używane w leczeniu depresji?

Stosuje się je np. w depresji  lekoopornej – i są skuteczne. Nie jest to oczywiście metoda pierwszego wyboru, obecnie najczęściej stosuje się farmakoterapię i psychoterapię.

Jak wygląda leczenie depresji w Polsce? Gdzie chore osoby mogą się zwrócić i jaką pomoc mogą otrzymać?

Jeśli podejrzewamy u siebie depresję, w pierwszej kolejności warto się skierować do lekarza psychiatry. Można to zrobić w najbliższej Poradni Zdrowia Psychicznego. Nie potrzeba do tego skierowania. Psychiatra może zlecić dodatkowe badania, by wykluczyć inne schorzenia somatyczne, które mogą dawać objawy podobne do depresyjnych. Lekarz, po zrobieniu wywiadu medycznego czy skierowaniu na badania, wystawia diagnozę. Mamy prawo znać swoją diagnozę – można o nią dopytać. Następnie lekarz decyduje, co dalej – proponuje farmakoterapię albo psychoterapię lub ich połączenie. By uzyskać psychoterapię w ramach NFZ, potrzeba skierowania. Takie skierowanie można otrzymać od lekarza psychiatry czy lekarza pierwszego kontaktu. I wystarczy zgłosić się do Poradni Zdrowia Psychicznego, zostaniemy dopisani do kolejki na psychoterapię. I czekamy, aż zwolni się miejsce.

Jak długo?

To zależy od danej poradni – w niektórych miejscach są terminy niemal od razu, w innych – bardzo długie.

A terapia prywatna, za którą trzeba płacić?

Do niej nie potrzeba skierowania. Wystarczy wybrać psychoterapeutę i umówić się na wizytę. Zwykle nie trzeba też czekać.

Gdzie jeszcze można znaleźć wsparcie?

Istnieje również sieć Centrów Zdrowia Psychicznego (CZP). Można w nich otrzymać pomoc nieodpłatnie. Centra powstały w 2018 r., w ramach pilotażowego programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. By skorzystać z pomocy CZP, należy zgłosić się punktu zgłoszeniowo-koordynacyjnego. Każda dorosła osoba otrzyma tam najbardziej potrzebną pomoc psychiatryczną czy psychologiczną, dostosowaną do potrzeb. Ideą CZP jest udzielanie pomocy blisko miejsca zamieszkania, w trybie ambulatoryjnym – dzięki temu można dalej mieszkać u siebie, nie wypadać ze swoich ról społecznych, przebywać razem z bliskimi, a jednocześnie wciąż otrzymywać pomoc. Centra są w całej Polsce, mapa i adresy znajdują się na stronie internetowej Centrów Zdrowia Psychicznego. To miejsce, gdzie zawsze można się zgłosić, które odciąża Poradnie Zdrowia Psychicznego oraz szpitale.

No właśnie, a szpitale?

Leczenie szpitalne podejmowane jest w cięższych przypadkach depresji. To stany, w których osoby wymagają stałego pobytu. Gdy występują uporczywe myśli samobójcze, które przechodzą w  zamiar samobójczy  – można się zgłosić bezpośrednio do szpitala. Wtedy nie potrzeba skierowania, bo potrzebujemy tej pomocy natychmiast. Można tam też trafić dzięki skierowaniu od lekarza – na przykład dlatego, że w szpitalu można zrobić poszerzoną diagnostykę.

Czy jesteśmy w stanie sami sobie wystawić diagnozę depresji? Albo ktoś nam bliski? Lub ktoś, kto widzi nasze wpisy w sieci?

Możemy podejrzewać, że coś się dzieje z nami lub z kimś bliskim. Ale unikałabym wystawiania diagnozy komuś, sobie albo stawiania jej przez internet. Objawy podobne do depresji mogą mieć choroby zupełnie z depresją niezwiązane – wtedy możemy trafić za późno do specjalisty, który mógłby pomóc. Gdy zaczynamy widzieć u siebie niepokojące  objawy, po prostu warto udać się do lekarza. Tylko on może postawić diagnozę.

Jak można wspierać osobę w depresji?

Gdy widzimy osobę z trudnościami, warto zachęcić ją do zgłoszenia się do specjalisty. Nie diagnozować, nie dawać rad – od tego jest specjalista, który ma wiedzę. Wycofywanie społeczne, zaniedbywanie codziennych obowiązków, a także higieny, wyglądu, stroju – to są wskazania do pilnego zgłoszenia się do lekarza. Ważne, by zauważać człowieka, widzieć, że coś się z nim dzieje. Czasem pomaga zaproponowanie rozmowy, wykazanie zainteresowania, pytanie: „Jak się czujesz?”. Wzajemna troska. Jeśli podejrzewamy u kogoś depresję, warto zaproponować pomoc w dotarciu do specjalisty czy poszukanie go – bo osoba może nie być w stanie zadzwonić, umówić się, wyjść z domu. W tym można pomóc: wstać, zebrać się, wyjść.

A jak wspierać, gdy jest diagnoza depresji?

Serdeczna obecność – bycie obok, pytania: „Czego potrzebujesz? Czy masz na coś ochotę?”. Można zachęcać do lekkich aktywności – ale nie naciskać. Czasem dla osoby w depresji ugotowanie obiadu jest już wyzwaniem, a jednocześnie sukcesem.

Czego nie robić?

Nie bagatelizować depresji. „Kiedyś to było trudno, a ludzie depresji nie mieli”. „Teraz wszyscy mają depresję” – to nie tylko nieprawdziwe, ale także bardzo krzywdzące. Należy wykazać się cierpliwością, bo stan depresyjny nie poprawi się w pięć minut. Dlatego komentarze: „Mógłbyś zebrać się w sobie, wziąłbyś się w garść, przestań się smucić” są bolesne – bo to jest dla tej osoby po prostu niemożliwe.Szkodliwe jest też powielanie wszelkich mitów na temat leczenia, leków, psychoterapii, straszenie skutkami ubocznymi leków. Potem takie fałszywe informacje wpływają na osobę, zniechęcają do leczenia, budzą lęk przed skorzystaniem z pomocy, a ich stan może się pogarszać.

Za chwilę ma Pani dyżur w Antydepresyjnym Telefonie Zaufania. Na czym polega Wasze wsparcie? Jak możecie pomóc?

W Antydepresyjnym Telefonie dyżurują psychologowie, psychiatrzy, a od marca – także seksuolog. Można tam otrzymać pomoc od bardzo wykwalifikowanych specjalistów. Taką pomoc, jakiej akurat się potrzebuje.

Kiedy można do Was dzwonić?

Obecnie telefon działa od poniedziałku do piątku, a w czwartki i piątki po południu swoje dyżury mają lekarze psychiatrzy. Od marca planujemy też działać w niedzielę. Na naszej stronie internetowej Stop Depresji można sprawdzić nasze godziny funkcjonowania. Dyżurujemy o różnych porach tak, aby jak najwięcej osób mogło skorzystać z naszej pomocy.

Kto może do Was zadzwonić?

Mogą się do nas zgłaszać osoby, które podejrzewają, że coś się dzieje, ale nie wiedzą, gdzie się zgłosić. Albo te, które mają zdiagnozowaną depresję, ale coś je niepokoi, mają wątpliwości, jak sobie z tą diagnozą radzić. Mogą zadzwonić także bliscy osób zmagających się z depresją, którzy chcą wiedzieć, jak najlepiej wspierać. Obserwujemy, że zgłaszają się do nas również osoby, dla których depresja nie jest głównym problemem, ale wydarzyło się coś bardzo nagłego i potrzebują wsparcia psychologicznego. Czasem też osoby, które mają problem niezwiązany z naszą pracą  – wtedy przekierowujemy do miejsc, gdzie otrzymają wsparcie.

A osoby, które mają myśli samobójcze?

Oczywiście, jeśli zadzwonić do nas osoba w bardzo trudnym stanie lub kryzysie psychicznym, to nie pozostawimy jej bez wsparcia. Zawsze jednak podkreślamy, że Antydepresyjny Telefon Zaufania nie jest linią interwencyjną. 

A weekendy i noce?

Odkąd w grudniu 2020 r. Centrum Wsparcia dla Osób w Stanie Kryzysu Psychicznego przestało istnieć – nie ma w Polsce linii, która udzielałaby całodobowego wsparcia. Ale jeśli stan jest bardzo ciężki, pojawiają się natrętne myśli samobójcze, to zawsze można zadzwonić na 112 czy zgłosić się do izby przyjęć szpitala psychiatrycznego. My staramy się rozwijać naszą linię, żeby dać jak najwięcej pomocy osobom potrzebującym. Niestety, w tej chwili nie jesteśmy w stanie zapewnić całodobowego wsparcia. 

Czy w związku z pandemią więcej osób potrzebuje takiego wsparcia?

Pandemia niewątpliwie wpłynęła na nasze zdrowie psychiczne. Stoją za nią wielkie dramaty ludzkie: utrata pracy, źródła utrzymania, wzrost przemocy, rozstania. Obecnie wielu osobom towarzyszy przeciążenie i zmęczenie tą sytuacją. Zauważyłam, że nawet osoby, które wcześniej były stabilne, w okresie pandemii zaczęły na nowo doświadczać nawrotu zaburzeń lękowych, zaburzeń snu, napadów paniki. Wsparcie psychologiczne jest ważne teraz, w trakcie pandemii, i będzie bardzo potrzebne także po niej. To pozostawi ślad na naszej psychice.

Jakie grupy społeczne najczęściej się do Was zgłaszają?

Nie ma konkretnych tendencji w tej kwestii. Szacuje się, że na depresję częściej chorują kobiety niż mężczyźni – ale to może wynikać z tego, że kobiety częściej zgłaszają się po pomoc. Mężczyźni rzadziej decydują się na diagnozę i leczenie, maskują swój stan, a jednocześnie zapadają na schorzenia kardiologiczne czy popadają w uzależnienia. Dlatego najlepiej po prostu uznać, że depresja może przydarzyć się każdemu. Nie jest związana z żadną konkretną grupą społeczną.

Co trzeba zmienić w systemie wsparcia osób z depresją? Co państwo powinno zmienić?

Mam poczucie, że w Polsce zdrowie psychiczne nie jest traktowane na równi ze zdrowiem fizycznym. Poradni Zdrowia Psychicznego jest mało, na psychoterapię czeka się za długo, czasem pojawia się też problem z miejscami w szpitalach. Mamy też wciąż za mało kampanii, które zdejmują wstyd i piętno z zaburzeń psychicznych – tak, żeby fakt podejmowania leczenia psychiatrycznego nie budził lęku, obaw, wstydu, a był raczej wyrazem troski i dbania o siebie. I oczywiście, brak całodobowej linii wsparcia, na której dyżurują psycholodzy i psychiatrzy. To konieczny rodzaj wsparcia, bezpośrednio dostępny o każdej porze dnia i nocy. Czekanie na wizytę u specjalisty chwilę trwa – a sięgnąć po telefon i zadzwonić można w każdej chwili. Taka linia to też udzielanie informacji, pokierowanie do innych miejsc, psychoedukacja. Osoba z takim wsparciem od razu inaczej się czuje, jest zaopiekowana, ma plan działania. Mam nadzieję, że ludzie, którzy rządzą naszym krajem, usłyszą nasze głosy, głosy psychologów, psychoterapeutów i psychiatrów, i zaczną wreszcie traktować zdrowie psychiczne poważnie.

Z okazji Światowego Dnia Walki z Depresją otwieramy zbiórkę na Antydepresyjny Telefon Zaufania. Wpłacać można na PayPalu (TUTAJ) lub na stronie Fundacji Itaka (TUTAJ). Dzięki Waszym wpłatom kolejne osoby będą miały wsparcie w depresji, dostęp do specjalistów i fachową pomoc. Linki do wpłacania będą pojawiać się pod wszystkimi materiałami z tego tygodnia o depresji.

Antydepresyjny Telefon Zaufania Fundacji ITAKA
https://stopdepresji.pl/
tel.: 22 484 88 01
e-mail: porady@stopdepresji.pl

Antydepresyjny TelefonSkrin z filmu "Ja tego nie wybrałam" Fundacji Itaka: dostępny na YouTubie