wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Duda tłumaczył, jak ma wyglądać kampania. Zapomniał o tym wspomnieć swojemu rzecznikowi

5 Marca 2020

Autor tekstu:

Maria Hędrzak

Udostępnij:

Błażej Spychalski od 7 września 2018 roku pełni funkcję rzecznika prasowego prezydenta RP. Andrzej Duda najpewniej zapomniał jednak wspomnieć działaczowi, jaki miał pomysł na kampanię wyborczą. Wypowiedź polityka spotkała się więc z dużą krytyką.

Błażej Spychalski w ostatnim czasie znalazł się na czołówkach największych krajowych mediów przez swą wypowiedź o szefie Polskiego Stronnictwa Ludowego. 2 marca rzecznik prasowy prezydenta pojawił się na antenie TVN24. W rozmowie z Konradem Piaseckim działacz stwierdził między innymi:

- Władysław Kosiniak-Kamysz, który przez wiele lat był popychadłem Donalda Tuska, który przeprowadził wbrew Polakom tak zwaną reformę emerytalną, wypowiadając takie słowa, lekko się zagalopował - mówił Spychalski.

Błażej Spychalski nie posłuchał apeli Andrzeja Dudy

Nazwanie oponenta politycznego Andrzeja Dudy "popychadłem" oburzyła wielu komentujących. Co więcej, nie wpisywało się w "pojednawczy" profil kampanii wyborczej obecnego prezydenta. Podczas inauguracji wyścigu po fotel głowy państwa Duda przekonywał bowiem o potrzebie zmiany dyskursu w wyrażaniu opinii przez kandydatów oraz ich współpracowników. Spychalski najpewniej nie wziął sobie jednak tych słów do serca.

- Wielka prośba: do mojego sztabu, do młodzieży, ale i do wszystkich rodaków. Chciałbym, by była to kampania kulturalna, z szacunkiem do kontrkandydatów, z szacunkiem do wyborców i zwolenników każdego z kandydatów w tych wyborach. (...) Proszę, by nie było takich sytuacji, jakie niedawno miały miejsce w Pucku czy niestety w polskim Sejmie. Żeby nie było obrażających, obscenicznych gestów, słów i zachowań. To jest coś, co w polskiej polityce nigdy nie powinno mieć miejsca, i mam nadzieję, że pokażemy, że politykę można prowadzić inaczej - stwierdził Duda podczas oficjalnej inauguracji swojej kampanii.

- O to apeluję przede wszystkim do tych, którzy ze mną współpracują, i do moich zwolenników, aby nie dać się ponieść emocjom, nie dać się sprowokować i zachowywać się w sposób kulturalny - dodał prezydent, najwyraźniej nie wyrażając jednak swej opinii wystarczająco dla Spychalskiego wyraźnie.

Źródła: Gazeta Wyborcza / Polska The Times

Maria HędrzakAutor

Redaktorka i wydawczyni, absolwentka stosunków międzynarodowych oraz studentka specjalizacji Bliski Wschód i Afryka na UW.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: wtv@iberion.pl

Podobne artykuły

"Nie jest pan dziennikarzem": kontrowersje wokół słów Donalda Tuska

Polityka

Do kogo Donald Tusk powiedział, że ten "nie jest dziennikarzem"? Nie był to Miłosz Kłeczek z TVP

Czytaj więcej >
ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Polityka

Tajne spotkanie na Nowogrodzkiej. Kaczyński może oddać Ministerstwo Sportu nowemu koalicjantowi

Czytaj więcej >
Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy, jego pensja wzrośnie o 40 proc.

Polityka

Prezydent RP z podwyżką wynagrodzenia o 40 proc. Więcej zarobi nie tylko Andrzej Duda

Czytaj więcej >
Tomasz Orłowski odchodzi z MSZ po 31 latach pracy

Polityka

Po 31 latach pracy Tomasz Orłowski odchodzi z MSZ

Czytaj więcej >
Piotr Molecki/East News

Polityka

Błażej Spychalski odszedł z Kancelarii Prezydenta, może trafić do Orlenu. Schetyna: tu nie ma żadnych standardów

Czytaj więcej >
Monika Pawłowska

Polityka

Od Lewicy aż po PiS. Monika Pawłowska dogadała się z Mateuszem Morawieckim? Gazeta.pl dotarła do niewiarygodnych informacji

Czytaj więcej >