Bart Staszewski spotkał się z Andrzejem Dudą. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTERŹródło: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 17 Czerwca 2020

Co tam się stało? Aktywista LGBT przerwał spotkanie z Dudą i wyszedł, o wszystkim opowiedział

Bart Staszewski jest znanym nie tylko w społeczności LGBT aktywistą. Dziś gościł w Pałacu Prezydenckim, gdzie został zaproszony na rozmowę przez samego Andrzeja Dudę. Działacz wyszedł już ze spotkania, którego przebieg daleki był od oczekiwanego. Staszewski pożegnał się z prezydentem bez uścisku dłoni.

Po raz pierwszy akywista spotkał się z Andrzejem Dudą podczas wiecu w Lublinie, na który udał się po to, aby oprotestować głośną wypowiedź prezydenta na temat społeczności LGBT. Przypominamy, że podczas wizyty w Brzegu na Opolszczyźnie, Duda zasugerował, że wspomniany skrót wcale nie odnosi się do tożsamości i orientacji seksualnych, a ideologii. - Próbuje się nam wmówić, że LGBT to ludzie. A to jest po prostu ideologia - mówił.

Jego wypowiedź zbiegła się w czasie z dwoma innymi, równie kontrowersyjnymi. Należący do tego samego obozu politycznego Przemysław Czarnek i Jacek Żalek na antenie telewizji powielali hasło mówiące, że "LGBT to nie ludzie".

Dramatyczna relacja zdruzgotanej matki. Jej syn podpalił się pod Sejmem, powód jest tragicznyDramatyczna relacja zdruzgotanej matki. Jej syn podpalił się pod Sejmem, powód jest tragicznyCzytaj dalej

Prezydent, chcąc zapewne załagodzić nastroje, zaprosił zarówno Staszewskiego, jak i Roberta Biedronia z mamą Heleną, na rozmowę do Pałacu Prezydenckiego. Na miejscu postanowił zjawić się jednak wyłącznie piewszy z wymienionych. Niestety, spotkanie nie przebiegło tak, jak można by tego oczekiwać. Aktywista czuł się w obowiązku je przerwać.

Bart Staszewski wyszedł ze spotkania z Andrzejem Dudą

- Przychodzę pokazać panu prezydentowi twarze dzieci, które popełniają samobójstwa z powodu homofobii w Polsce. To jest mój główny przekaz, dla którego tutaj jestem, bo na nic nie liczę, jeżeli chodzi o pana prezydenta - mówił Staszewski przed spotkaniem, na które zabrał ze sobą zdjęcia ofiar homofobii - trójki nastolatków, którzy odebrali sobie życia, nie wytrzymawszy społecznej presji.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Danuta Holecka i Jacek Kurski w samym sercu afery. Niespodziewany pozew, Wiadomości TVP w poważnych tarapatach
2. Urząd wydał oświadczenie, nie znoszą obostrzenia. Nadzieje wielu Polaków przepadły

Aktywista wyszedł już ze spotkania, którego przebieg zrelacjonował w swoich mediach społecznościowych. Trwało godzinę. - Powiedziałem prezydentowi o tym, jak wygląda sytuacja osob LGBT w Polsce. Powiedziałem, jak od lat walczymy o równe prawa, o tym jak od 2015, kiedy partia PiS doszła do władzy, odbywa się szczucie na osoby LGBT. Powiedziałem o kamieniach rzucanych na marsze równości, bo prezydent mówił, że ich nie widział. Powiedziałem o dzieciakach wyrzucanych z domów, słowach pogardy, które wypowiada w naszym kierunku prezydent państwa. Powiedziałem, że milczy kiedy na drugi marsz równości w Lublinie dochodzi do próby zamachu bombowego. Prezydent powiedział, że nie słyszał o tym. Tej przemocy nie da się przemilczeć, udać że jej nie było - czytamy.

Staszewski opowiedział prezydentowi o Dominiku, Kacprze i Milo, których zdjęcia miał ze sobą. Mówił o przemocy i traumach, jakich doświadczają w Polsce osoby nieheteronormatywne. Wspomniał również o próbie zamachu terrorystycznego, podczas drugiego marszu równości w Lublinie. Duda odparł, że o niczym takim nie słyszał.

- Jest wiele osób, które prezydentowi ręki by nie podało. Jest też równie wiele, które chciałyby mu powiedzieć w twarz - homofobia i transfobia zabija. I ja to zrobiłem. Na koniec prezydent powiedział, że nie przeprosi, że korzysta z wolności słowa. Skończyłem spotkanie, zapiąłem guzik marynarki i pożegnałem bez uścisku dłoni - dowiadujemy się z relacji aktywisty.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prowadzenie samochodu podczas burzy. Kilka porad, które mogą uchronić cię przed wypadkiem
  2. Napadli na młodszego chłopca w lesie. Policja zatrzymała 16-latka, trwają poszukiwania sprawców
  3. Polityk PiS nagle w programie na żywo w poniżających i pogardliwych słowach obraził społeczność LGBT. Uniżał im, jak tylko potrafił
  4. Zakochana w Andrzeju Dudzie internautka zaatakowała Martę Kaczyńską. Wyciągnęła fakty z jej przeszłości
  5. Ksiądz znany na całą Polskę bez żadnych skrupułów wykorzystywał dzieci. Ujawniono porażające zwierzenia kolejnej ofiary
  6. Nowe ognisko koronawirusa na Śląsku. Prawie 200 zarażonych

Źródło: Facebook/Bart Staszewski

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News