Flaga osób aseksualnych
Źródło: Wikipedia
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 25 Października 2019

Aseksualność: co to za orientacja seksualna? Obalamy popularne mity

Osoby aseksualne są jedną z najmniej rozumianych i widocznych grup w środowisku LGBT+. Często, mylnie, przypisuje im się absencję seksualną, czy brak potrzeb emocjonalnych. Prawda na ich temat jest jednak zupełnie inna.

Aseksualność: co to za orientacja seksualna? I czy to w ogóle jest orientacja seksualna? Aseksualność coraz częściej stają się przedmiotem badań naukowych a osoby ją reprezentujące, wchodzą do debaty publicznej.


Aseksualność: co to znaczy?


Choć same często określają aseksualność, jako orientację seksualną, to warto pamiętać, że osoba aseksualna może być jednocześnie heteroseksualna, homoseksualną, badź biseksualna. Jej uczucia i potrzeby mogą być nakierowane tylko na jedną płeć.


Aseksualność często myli się z abstynencją seksualną, którą podejmuje się z wyboru. Osoby aseksualne po prostu nie czują potrzeby bądź nie czerpią przyjemności z seksu. Jednocześnie jednak wchodzą w monogamiczne relacje o charakterze romantycznym. Mimo braku potrzeby uprawiania seksu, bądź braku pociągu seksualnego, niektóre osoby, spośród omawianej grupy, pozostają aktywne seksualnie.


Aseksualność mylono kiedyś z hipolibidemią. Faktem jest jednak, że niektóre osoby aseksualne mają libido, co nie wyklucza braku potrzeb seksualnych.


Czy jestem aseksualna? Czyli jak rozpoznać aseksualizm


Szacuje się, że osoby aseksualne, mogą stanowić od 0,5 do 5,5% społeczeństwa. O ile nie mówimy o aseksualizmie jako takim a nie braku popędu seksualnego, będącym następstwem traumy, trudno jest ustalić, co go determinuje. Badania na jego temat, w porównaniu do prac na temat innych mniejszości seksualnych, są skąpe.


Jeżeli zadajecie sobie pytanie: czy jestem aseksualna/aseksualny, to tak jak w przypadku innych orientacji seksualnych, nie odnajdziecie gotowego testu do wypełnienia. Jedyne co pozostaje w tej sytuacji to wsłuchiwać się w samą/samego siebie, bądź w inne osoby, posiadające podobne doświadczenia.


W ich opowieściach czasami pojawia się, przykładowo, opis okresu dojrzewania, w którym w odróżnieniu od swoich rówieśników, nie odczuwali pociągu seksualnego wobec żadnej z płci. Jeśli macie za sobą doświadczenia seksualne, które były dla was w pewien sposób przyjemne, to również nie wyklucza aseksualizmu.


Jak zostało już wspomniane, aseksualizm nie wyklucza libido, choć osoba nie posiadająca potrzeb seksualnych, może go nie mieć. Jednocześnie może potrzebować wchodzenia w relacje romantyczne i uczuciowe, choć nie musi. Ważnym kryterium, dla którego aseksualizm został wyodrębniony, jako potencjalna orientacja seksualna a nie zaburzenie, jest fakt, że osoby aseksualne, o ile nie są poddawane presji społecznej, czują się ze sobą dobrze.


Warto pamiętać, że aseksualizmu się nie leczy. Podobnie, jak homoseksualizm, czy biseksualizm, nie jest chorobą. Na ten moment zawiązało się wiele stowarzyszeń oraz grup, w tym również, tych działających online, służących jako fora wymiany doświadczeń osób aseksualnych. Jeżeli więc czujecie, że wszystko z wami dobrze, a brak potrzeby uprawiania seksu leży w waszej naturze - w tych miejscach możecie poczuć się jak u siebie.