IBRIS zapytał Polaków o ich poglądy w kwestii aborcji.. Wikimedia Commons, Silar, licencja: https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en [zdjęcie wykadrowane]
Źródło: Wikimedia Commons, Silar, licencja: https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en [zdjęcie wykadrowane]
Wszystkie wideo autora Julian Bakuła
Autor Julian Bakuła - 1 Marca 2021

Polki i Polacy coraz bardziej skłaniają się ku liberalizacji przepisów dot. aborcji. Sondaż nie pozostawia złudzeń

Z sondażu przeprowadzonego przez IBRIS na zleczenie "Rzeczpospolitej" wynika, że 68 proc. Polaków opowiada się za jakąś formą liberalizacji przepisów dotyczących aborcji. Najwięcej zwolenników ma projekt PO zakładający możliwość przerywania ciąży do 12. tygodnia po konsultacji z lekarzem i psychologiem, sporym poparciem cieszy się jednak także projekt Lewicy, za którym opowiada się także blisko połowa zwolenników Szymona Hołowni. Czy te wyniki mogą stanowić podstawę dla sojuszu Lewicy z Hołownią?

  • IBRIS zapytał Polaków o poglądy w kwestii aborcji
  • Za całkowitym zakazem aborcji opowiada się 10,2 proc. respondentów
  • Najwięcej zwolenników  ma projekt PO

Jak podaje "Rzeczpospolita", respondentom zleconego przez gazetę sondażu IBRIS dotyczącego poglądów w kwestii prawa aborcyjnego przedstawiono pięć możliwości: wprowadzenie całkowitego zakazu przerywania ciąży, pozostanie przy obecnych przepisach, przywrócenie tzw. kompromisu aborcyjnego, przyjęcie propozycji PO oraz przyjęcie społecznego projektu popieranego przez Lewicę.

Propozycja PO zakłada legalizację aborcji do 12. tygodnia po konsultacji z lekarzem i psychologiem, z kolei propozycja Lewicy - do 12. tygodnia bez pytania o przyczynę, a potem - w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad lub chorób płodu.

Najwięcej zwolenników - 25,8 proc. - ma projekt PO, drugą najliczniejszą grupą wśród respondentów są zwolennicy powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego (25,6 proc.). Projekt Lewicy popiera 16,8 proc. badanych. Za całkowitym zakazem aborcji opowiedziało się jedynie 10,2 proc. respondentów, a za pozostaniem przy obecnych przepisach - 11,8 proc.

Stanowiący 22 proc. wszystkich respondentów zwolennicy obecnego lub jeszcze surowszego prawa aborcyjnego to przede wszystkim wyborcy Zjednoczonej Prawicy (47 proc.), osoby w wieku od 60 do 69 lat (43 proc.) i respondenci prowadzący gospodarstwo rolne, spośród których za całkowitym zakazem aborcji opowiada się 57 proc. osób.

Jak podaje "Rzeczpospolita", zwolennikami dalszego zaostrzania prawa aborcyjnego są głównie odbiorcy mediów publicznych oraz osoby religijne. Zwolennicy obecnych lub surowszych przepisów aborcyjnych są najliczniej reprezentowani wśród wyborców Andrzeja Dudy (47 proc.) oraz Krzysztofa Bosaka (37 proc.).

Wśród wyborców Władysława Kosiniaka-Kamysza stanowią oni 22 proc., przy czym chodzi o osoby opowiadające się pozostawieniem obecnie obowiązujących przesłanek przerywania ciąży. Za konserwatywnym podejściem do aborcji opowiada się tylko 3 proc. wyborców Szymona Hołowni i 1 proc. wyborców Rafała Trzaskowskiego.

Wyborcy Dudy i Trzaskowskiego wobec aborcji

Jak wskazuje "Rzeczpospolita", chociaż może się wydawać, że wyborcy prezydenta Andrzeja Dudy oraz wyborcy Rafała Trzaskowskiego mają dokładnie odwrotne poglądy w kwestii aborcji, to jednak po obu stronach znaleźć można porównywalnie wielu zwolenników powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego, za którym opowiada się 29 proc. wyborców Dudy i 36 proc. wyborców Trzaskowskiego.

Z kolei propozycja PO, zgodnie z którą aborcja byłaby dozwolona do 12. tygodnia ciąży po konsultacji z lekarzem i psychologiem, najwięcej zwolenników ma wśród wyborców Krzysztofa Bosaka (39 proc.), Szymona Hołowni  (30 proc.) i Władysława Kosiniaka-Kamysza (30 proc.), a najmniej - wśród wyborców Trzaskowskiego (25 proc.) i Dudy (16 proc.).

Już od dziś pokaźna podwyżka dla seniorów. Waloryzacja emerytur i rentJuż od dziś pokaźna podwyżka dla seniorów. Waloryzacja emerytur i rentCzytaj dalej

Innym zaskakującym wynikiem sondażu IBRIS przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej" jest spore poparcie dla projektu Lewicy liberalizującego przepisy dotyczące aborcji wśród osób deklarujących poparcie dla Szymona Hołowni

Projekt ten, za którym opowiada się 62 proc. wyborców Roberta Biedronia, ma także poparcie 42 proc. zwolenników Hołowni. Jak wskazuje Zuzanna Dąbrowska z "Rzeczpospolitej", mogłoby to wskazywać na zasadność stworzenia wspólnego koła parlamentarnego reprezentującego te dwa środowiska

Przedstawiciele Lewicy pozostają jednak sceptyczni wobec tego rodzaju sojuszów. "Poparcie dla jednego postulatu przez wyborców danej partii nie powoduje jeszcze zawarcia współpracy z politykami tej partii. Z tego, co mi wiadomo, pan Hołownia chciałby przeprowadzenia referendum w sprawie aborcji, a to nie jest pomysł, z którym jest nam po drodze. Zawsze jesteśmy gotowi do współpracy przy określonych tematach, dlatego gorąco namawiamy polityków i polityczki wszystkich opcji do poparcia ustawy ratunkowej znoszącej karanie lekarzy więzieniem za przeprowadzenie aborcji" - przekazała redakcji WTV.pl rzeczniczka Lewicy Anna-Maria Żukowska.

Źródło: Rzeczpospolita / rp.pl

Artykuły polecane przez redakcję WTV: