"Zabawa w chowanego" wywołała istną burzę dyskusji.. (zdj. ilustr.) Wikimedia CommonsŹródło: (zdj. ilustr.) Wikimedia Commons
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 28 Maja 2020

Następny ksiądz próbował zatuszować przemoc i przestępstwa ks. Arkadiusza H.? Porażające

"Zabawa w chowanego" poruszyła wiele Polek i Polaków. Najnowszy film braci Sekielskich dał ofiarom molestowania seksualnego przestrzeń do opowiedzenia o swoich tragicznych przeżyciach. Wskazano też wielu oprawców. Jednym z nich był Arkadiusz H. Jak się okazało, nie był to jedyny kapłan, który krzywdził małe dzieci.

W ostatnich dniach możemy zaobserwować burzliwą dyskusję, jaka toczy się między naszym społeczeństwem. Wszystko za sprawą drugiej części trylogii o nadużyciach seksualnych w polskim Kościele. Opowiada ona między innymi o Arkadiuszu H. Zdaniem reżyserów "Zabawy w chowanego" miał on dopuścić się przemocy seksualnej względem nieletnich. Przypomnijmy, że z zebranych informacji wynika, że jego działania krył sam biskup Edward Janiak.

Tadeusz Rydzyk jednak się doprosił? Ważne zmiany w kościołach w całej Polsce, zapadła decyzjaTadeusz Rydzyk jednak się doprosił? Ważne zmiany w kościołach w całej Polsce, zapadła decyzjaCzytaj dalej

"Zabawa w chowanego" ujawniła kolejnych oprawców nieletnich

Jak informuje redakcja Onet-u, ostatnie zeznania złożone przez Arkadiusza H. wskazały kolejnego, potencjalnego przestępcę. Według redakcji podczas przesłuchania wymienił on nazwisko ks. Piotra Bałoniaka. Zdaniem antybohatera "Zabawy w chowanego" wspólnie z biskupem Edwardem Janiakiem miał tuszować przestępstwa, do jakich miał dopuszczać się oskarżony. Z doniesień Onet-u wynika, że nowy podejrzany twierdzi, jakoby o krzywdach wyrządzonych przez Arkadiusza H. dowiedział się dopiero z "Zabawy w chowanego". Stanowisko to szybko zweryfikowała matka jednego ze skrzywdzonych chłopców.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Prof. Krzysztof Simon nie mógł uwierzyć w decyzję premiera. Nie daje się uciszyć, ujawnił, jak jest naprawdę
2. Nawet 12 641,75 zł nowej ulgi może zostać w twojej kieszeni. Starsi Polacy będą jednak wściekli

W rozmowie z Onet-em wyjaśnia, że wielokrotnie informowała ks. Bałoniaka o przemocy, z jaką spotkał się jej synek. Ewa Hurna wręczyła nawet list na ręce biskupa Stanisława Napierały. Tłumaczy, że do dziś, nikt z hierarchów Kościoła nie skontaktował się z nią celem wyjaśnienia przestępstw, do jakich mieli dopuszczać się antybohaterowie filmu "Zabawa w chowanego". Na łamach Onet-u dodaje, że sam ks. Piotr Bałoniak jedynie pytał o zdrowie i samopoczucie chłopca.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Pracodawcy dostają nowe narzędzia. Tysiące pracowników stracą swoje pensje, nawet na rok
  2. Z samochodu nic nie zostało. Nie żyje jedna osoba. Tragiczny wypadek na słupie
  3. Nauczyciele do pracy przy czereśniach. Minister ma dla nich propozycję
  4. Spadek poparcia dla PiS, jakiego jeszcze nie było. Wynik sondażu zamiesza na Nowogrodzkiej
  5. Agata Duda na zaskakujących zdjęciach sprzed wielu lat. Bardzo się zmieniła, poznalibyście?
  6. 5 turystów tragicznie zginęło, tylko odpoczywali na plaży. Sąd wydał wyrok, milionowe odszkodowania

Źródło: [Onet]

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News