Wiec Andrzeja Dudy w Białymstoku skończył się przemocą wobec młodych aktywistów.. Facebook/Młodzieżowy Strajk KlimatycznyŹródło: Facebook/Młodzieżowy Strajk Klimatyczny
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 22 Czerwca 2020

40-letni mężczyźni zaatakowali nastolatki na wiecu Dudy, doszło do przemocy seksualnej. Prezydent nie zareagował

Wiec Andrzeja Dudy w Białymstoku przyciągnął tłum zarówno zwolenników, jak i przeciwników walczącego o reelekcję prezydenta. Część zebranych próbowała zwrócić uwagę kandydata Prawa i Sprawiedliwości na problem katastrofy ekologicznej. W odpowiedzi młodzi aktywiści spotkali się jednak z przemocą i wyzwiskami elektoratu Dudy.

O próbach przykucia uwagi kandydatów na prezydenta oraz zaznaczenia problemu, z którym mierzy się obecnie cały świat, pisała m.in. "Gazeta Wyborcza". Grupa aktywistów Młodzieżowego Strajku Klimatycznego, a zatem nastoletni uczniowie polskich szkół, trzymali w dłoniach transparenty z napisem "2050 to za późno". Incydent miał miejsce choćby w trakcie spotkania z wyborcami Szymona Hołowni.

– Tak, ja też uważam, że to za późno, żebyśmy mieli jasność – odparł niezależny kandydat, cytowany przez "GW". – Ten transparent dotyczy neutralności klimatycznej czy też dekarbonizacji, którą według mojego programu powinniśmy osiągnąć do 2050 r., ale chciałbym, abyśmy osiągnęli w 2040 – przekazał, mówiąc o "ambitnym celu", którego należy się podjąć. Nieco inaczej wyglądała jednak sytuacja na wiecu Andrzeja Dudy w Białymstoku.

Zapytali Małgorzatę Trzaskowską o Agatę Dudę. Wbiła jej szpilęZapytali Małgorzatę Trzaskowską o Agatę Dudę. Wbiła jej szpilęCzytaj dalej

Wiec Andrzeja Dudy, plucie i wyzwiska

"Wyborcza" wskazuje, że kandydat Prawa i Sprawiedliwości nie zauważył bądź nie chciał zauważyć transparentu, w swoim wystąpieniu nie odnosząc się do kwestii klimatu. Zauważyli go jednak wyborcy Andrzeja Dudy, którzy skierowali swą agresję przeciw młodym aktywistom. W efekcie trzymający tablice nastolatkowie zetknęli się z wyzwiskami, a nawet przemocą seksualną.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Eksplozja gazu w bloku mieszkalnym w stolicy, nie żyją co najmniej dwie osoby. Tragiczne doniesienia zza naszej wschodniej granicy
2. Czarny scenariusz się spełnił. Zakażeni turyści, byli nad Bałtykiem

Jedna z uczestniczek przekazała dziennikowi, że akty agresji pojawiły się już przed rozpoczęciem spotkania wyborczego. – Jak tylko pojawiliśmy się z banerem "A co z klimatem?", zaczęło się robić nieprzyjemnie. Ludzie z kartkami "Duda 2020" próbowali nam wyrwać baner, opluwali nas, wyzywali od komunistów, bachorów, smarkaczy – wskazała działaczka Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. Do akcji zmuszona była wkroczyć policja. Nie zakończyło to jednak obrażania aktywistek.

Dzierżący transparenty popierające Dudę mężczyźni usiłowali przesłonić napisy młodych ludzi. 40-latkowie nie powstrzymali się również od komentarzy o charakterze seksualnym rzucanych w stronę zebranych dziewcząt. – Miarka się przebrała, kiedy jeden z nich podszedł do mnie, spojrzał na moją koszulkę na ramiączkach i powiedział: "To już może w ogóle zdejmij tą koszulkę", po czym podniósł ją do góry, pokazując moją nagą pierś. Sprawa została zgłoszona odpowiednim organom – opowiedziała "GW" jedna z aktywistek.

Z podobną niechęcią spotkały się również osoby trzymające w dłoniach tęczowe flagi. Obecni na wiecu sympatycy Andrzeja Dudy dołożyli wszelkich starań, by symbole sprzeciwu wobec ostatnich słów prezydenta o neobolszewickiej "ideologii LGBT" nie były widoczne.

ZOBACZ TAKŻE:

    1. Biedronka sprzedaje prawdziwe polskie smaki za grosze. Ale tylko przez trzy dni, warto się pośpieszyć
    2. Prześliczna Karolina pędziła motocyklem na solarium. Tragiczna śmierć. Nie żyje
    3. Przykre sceny w "Wiadomościach" TVP. Porównanie do wirusa
    4. Ksiądz wysyłał ministrantom jednoznaczne SMS-y, zadawał obsceniczne pytania. Przeniesiono go na inną parafię
    5. Mężczyzna natrafił na psa w niewyobrażalnym stanie. Poszukuje bandyty, który pozostawił go na pewną śmierć
    6. Zalane miasta i szpitale. Ostatnia noc w Polsce okazała się wyjątkowo katastroficzna, ponad 1,6 tys. interwencji

Źródło: bialystok.wyborcza.pl