wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Awantura w Sejmie. "Może we znaki dało się niedotlenienie?"

12 Maja 2020

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Sejm rozpoczął dziś kolejny dzień obrad. Nie każdemu jednak spodobało się to, jak posiedzenie prowadzi Ryszard Terlecki. Na sali plenarnej doszło do kolejnego starcia. Tym razem poszło o wniosek jednego z posłów Konfederacji. Chwilę późnie

Podczas dzisiejszej sesji, pod gmachem parlamentu rozpatrywano kolejny projekt Prawa i Sprawiedliwości. Dotyczył on sposobu organizacji wyborów prezydenckich. W wyniku negocjacji między Jarosławem Kaczyńskim, Zbigniewem Ziobrą oraz Jarosławem Gowinem postała nowa inicjatywa w sprawie nadchodzącego głosowania. Tym razem Zjednoczona Prawica chce całe przedsięwzięcie przeprowadzić w systemie mieszanym. Otwarte miałyby być lokale przy zachowaniu możliwości wyboru prezydenta za pomocą korespondencji.

Sejm: Przedstawiciele Konfederacji zakłócili obrady

Poseł skrajnie prawicowego ugrupowania, Grzegorz Braun złożył wniosek o zmianę sposobu prowadzenia obrad. Politykowi nie podobał się podział pytań oraz czasu wystąpień. Decyzją Prezydium Sejmu był on wyliczony odgórnie pomiędzy wszystkie kluby poselskie. Koledze z ław sejmowych zawtórował Jakub Kulesza. Wicemarszałek Sejmu nie wziął pod uwagę próśb Konfederatów. Jednemu z nich wyłączył mikrofon. Nie reagował też na liczne upomnienia ze strony Brauna.

– Skoro już tak ważne sprawy muszą być procedowane w ciągu tak niewielu godzin, to wnioskuję o zmianę sposobu prowadzenia dyskusji. O wycofanie się przez Prezydium Sejmu ze złej decyzji o reglamentacji czasu wystąpień i liczby pytań parytetowo, odgórnie wyliczonych na klub, koło [...] Dowiadujemy się, że nie tylko te poprawki, które są nam już znane z pobieżnej lektury, ale także i jakieś nowe wrzutki szykuje nam pan super-spec ober minister Szumowski. [...] Radzi byśmy radzić nad tym, a nie tylko przyjmować bezkrytycznie do akceptującej wiadomości – tłumaczył z mównicy parlamentarzysta

Przypomnijmy, że wobec już zarejestrowanych kandydatów będą panować inne zasady. Nie będą musieli powtarzać zbiórki 100 tysięcy podpisów. Każdy, kto poprzednio został zatwierdzony przez Państwową Komisję Wyborczą, po ponownym zgłoszeniu zostanie uznany za kandydata na prezydenta RP. Projekt Prawa i Sprawiedliwości umożliwia jednak przedstawienie nowych osób ubiegających się o funkcję głowy państwa.

Źródło: [YouTube/Sejm RP "11. posiedzenie Sejmu - dzień szósty" 12.05.20]

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >