wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Policjant złamał rękę uczestniczce protestu. Giertych zapowiada, co go czeka, gdy PiS straci władzę

16 Grudnia 2020

Autor tekstu:

Anna Dymarczyk

Udostępnij:

Roman Giertych postanowił odnieść się na swoim Twitterze do ostatnich wydarzeń, związanych ze złamaniem przez policjanta ręki jednej z uczestniczek protestu. Komenda policji uznawała, że działał on w granicach prawa, Giertych ma jednak na ten temat inne z

  • Roman Giertych na swoim Twitterze odniósł się do wydarzeń związanych ze złamaniem ręki jednej z protestujących przez policjanta.

  • Policja wciąż twierdzi, że funkcjonariusz wykonał czynności zgodnie z prawem.

  • Giertych zapowiada, co może w przyszłości spotkać brutalnego policjanta.

Sprawa rozstrzygnie się zapewne za wiele lat, jeśli w ogóle, ale Giertych ostro wyraził swoje zdanie na ten temat.

Roman Giertych groził policjantowi, który złamał rękę jednej z protestujących

Roman Giertych ostatnio znalazł się na pierwszej linii słownej walki z rządami PiS. W jego mediach społecznościowych co rusz pojawiają się nowe wpisy, krytykujące działania rządu często w ostry i bezkompromisowy sposób. Adwokat i dawny lider Ligi Polskich Rodzin wyrasta w tej chwili na jedną z wyraźniejszych postaci liberalnych elit.

Ostatnimi czasy były minister edukacji załatwiał głównie swoje sprawy związane z budzącą wiele wątpliwości próbą postawienia mu zarzutów ws. prania brudnych pieniędzy, łącznie z odebraniem mu prawa do wykonywania zawodu. Od tego czasu Giertych stale jest na wojnie z obozem rządzącym.

Tym razem postanowił skomentować zajścia związane ze Strajkiem Kobiet i agresywnym działaniem policjantów. Już od dłuższego czasu mówi się o ich brutalnym zachowaniu wobec demonstrantów, a szczególnie było to widoczne ostatnio, kiedy okazało się, że jednej z uczestniczek protestu funkcjonariusz złamał rękę.

Policja tłumaczyła, że całe zajście nie jest winą policjanta i że działał on w granicach prawa. Giertych jest zgoła innego zdania.

- Panie Policjancie, który złamałeś rękę dziewczynie. Rząd mówi, że działałeś legalnie. Nie wierz im. PiS zawsze kłamie. Zaraz po utracie władzy przez Pana obecnych zleceniodawców wrócimy do sprawy. Na moje oko (darmowa porada) grozi Panu przynajmniej 5 lat - pisał na swoim Twitterze.

Działania policji nie będą ukarane?

Jak na razie, mimo ewidentnych działań agresywnych policjantów wobec osób protestujących, żadnemu funkcjonariuszowi nie zostały postawione zarzuty.

Najbliżej takiego rozwiązania był Włodzimierz Czarzasty, który nieomal gotów był oskarżyć jednego z policjantów o naruszenie jego immunitetu, po tym, jak tamten zaczął się skarżyć, że wicemarszałek Sejmu złamał mu nogę. 

Jak dotąd, innych funkcjonariuszy za podobne przewinienia nie ukarano, a lista jest długa - potraktowanie gazem posłanek Biejat i Nowackiej, pałowanie pokojowo nastawionych demonstrantów przez osobę ubraną po cywilnemu, aresztowanie dziennikarki za rzekomą napaść na funkcjonariusza za pomocą... flesza.

Sprawy te zapewne jeszcze przez długi czas nie zostaną rozwiązane, a policja zamiast starać się je zauważyć i przeprosić, idzie w zaparte i brnie w retorykę "agresywnego protestu".

źródło: [Twitter/GiertychRoman]

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >