Konferencja MSZ Piotr Wawrzyniak. East News/Jakub KamińskiŹródło: East News/Jakub Kamiński
Wszystkie wideo autora Krystian Mowel
Autor Krystian Mowel - 1 Lipca 2020

Pakiety wyborcze miały nie docierać do Polaków na czas. Tysiące głosów nie zostało oddanych

Aż 45 tysięcy pakietów nie dotarło na czas do komisji wyborczych za granicą. Polacy mieszkający za granicą tłumaczą, że pakiety dotarły do nich zbyt późno, aby móc je ponownie odesłać w regulaminowym trybie. Część obywateli miała ich w ogóle nie dostać.

Odsetek osób mieszkających za granicą, które oddały swój wyniósł 86,67 procent. Obywatele Polski, którzy aktualnie przebywają za granicą mogli głosować w 167 obwodach. Z 373,9 tys. osób uprawnionych zagłosowało ponad 311 tys osób. 45 tys. pakietów nie dotarło na czas do komisji. Przedstawiciele KO zarzucają, że jest to błąd rządu i wyrażają swoje obawy co do II tury wyborów.
 

Wybory za granicą – tysiące głosów nie dotarły
 

Według oficjalnych danych Państwowej Komisji Wyborczej, w pierwszej turze wyborów prezydenckich pakiety otrzymało 343,2 tys osób. Jak donosi „Gazeta Wyborcza” oznacza to, że prawie 45 tys pakietów wyborczych nie dotarło na czas do gotowych na oddanie głosu Polaków mieszkających za granicą. Onet zwraca jednak uwagę, że odsetek głosów, które wróciły do konsulatów jest i tak o 6% wyższy wynik, niż miało to miejsce w pierwszej turze w 2015 roku. Dotychczas wybory korespondencyjne nie były organizowane na aż tak wielką skalę i trudność w dostarczeniu kart wyborczych była znacznie większa niż w 2015 roku. Mimo to, Polacy mieszkający za granicą osiągnęli wyższą frekwencję niż w przypadku wyborów pieć lat wcześniej.
 
 

Wybory za granicą głównie korespondencyjne
 

W niektórych obwodach obywatele Polski mogli głosować tylko w sposób korespondencyjny, na co wpływ miały obostrzenia związane z epidemią koronawirusa w poszczególnych państwach. W części państw dostępny był tylko sposób „stacjonarny”, zaś w niektórych komisjach wyborcy mogli wybrać sposób oddania głosu.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Tadeusz Rydzyk już nawet nie udaje? Otwarta agitacja w Telewizji Trwam, poseł PiS zapowiada "olbrzymi chaos" 2. Szymon Hołownia zdecydował na kogo zagłosuje, ale zrobi to bez przyjemności

„Gazeta Wyborcza” wyliczyła kraje, w których głosowanie sprawiało najwięcej problemów. „Tylko w Wielkiej Brytanii, gdzie zarejestrowało się najwięcej, bo 130 tys. Polaków, do konsulatów nie wróciło aż 15 tys pakietów wyborczych. W Niemczech i USA brakuje po pięć tys. głosów. We Francji 2,4 tys,. w Hiszpanii i Irlandii po 1,5 tys.” – można przeczytać w „Wyborczej”. Obywatele mieszkający za granicą tłumaczą, dlaczego nie odesłali swoich pakietów na czas – dotarły one do nich zbyt późno, aby móc je ponownie odesłać. Część nie dostała ich wcale. Czy sytuacja znów się powtórzy 12 lipca?

Źródło: [Gazeta Wyborcza, onet.pl]

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tadeusz Rydzyk już nawet nie udaje? Otwarta agitacja w Telewizji Trwam, poseł PiS zapowiada "olbrzymi chaos"
  2. Szymon Hołownia zdecydował na kogo zagłosuje, ale zrobi to bez przyjemności
  3. Absurdalna teoria Janusza Korwin-Mikkego: Muszą słuchać mężczyzn, jeśli nie chcą skończyć w haremach
  4. Jarosław Kaczyński ma "tajny plan". Ma pomóc Dudzie wygrać, zaskakujące doniesienia mediów