wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Ksiądz znany na całą Polskę bez żadnych skrupułów wykorzystywał dzieci. Ujawniono porażające zwierzenia kolejnej ofiary

14 Czerwca 2020

Autor tekstu:

Alan Wysocki

Udostępnij:

Ksiądz Arkadiusz H. stał się tematem poruszającej wypowiedzi Tomasza Szaramowicza. W rozmowie z Onetem opowiedział o krzywdach, jakich miał doznać ze strony duchownego. - Kiedy już przestał mnie molestować, często mi powtarzał: «Pamiętaj Tomasz, żeb

Bracia Sekielscy postanowili przedstawić historie osób, które spotykały się z przemocą seksualną ze strony księży. W swoich filmach pt. "Tylko nie mów nikomu" i "Zabawa w chowanego" dziennikarze umożliwili pokrzywdzonym opowiedzenie o swoich traumatycznych doświadczeniach z dzieciństwa. Jednym z nich jest Tomasz Szaramowicz, który miał być molestowany przez księdza Akradiusza H. 

Ksiądz Arkadiusz H. stał się antybohaterem produkcji "Zabawa w chowanego"

- Taki ksiądz w oczach parafian chce wypaść jak najlepiej, tak, jak ks. Arkadiusz H. Wiecie, jaki on był? Grał na gitarze, organizował różne wydarzenia, wycieczki. No i potem parafianie mówią, że nie mają mu czego zarzucić. - opowiada Szaramowicz dla Onetu. Wskazuje, że miał on być wykorzystywany w wieku 16 lat. Tłumaczy redaktorom Onetu, że przez wzgląd na szczupłą i drobną budowę ciała wyglądał na jeszcze młodszego. Uważa, że to właśnie takie dzieci dobierał sobie duchowny.

Szaramowicz opowiada o wycieczce do Pleszewa, na którą zabrał go Arkadiusz H. Gdy cała grupa spała w piwnicy jednego z domów parafialnych, on został zaprowadzony do mieszkania rodziców kapłana. - W jednym pokoju spali rodzice, w drugim obok - my. Ks. H. poinstruował nas, kto gdzie śpi. Mnie przypadł tapczan, a koledze łóżko. Widziałem, jak przyszedł do niego w nocy. Widziałem i słyszałem, co z nim robił. Wiem, że później przynajmniej jeszcze jeden raz molestował tego chłopca. - przedstawia Tomasz w rozmowie z Onetem.

Ksiądz Arkadiusz H. został zatrzymany przez organy ścigania. Przyznał się też do winy. Poważnie obciążył swoimi zeznaniami Edwarda Janiaka. Zdaniem kapłana miał on dysponować wiedzą na temat popełnianych przez niego przestępstw. Biskup wypiera się zarzucanych mu czynów. Uważa, że padł ofiarą medialnej nagonki. Wystosował też specjalne pismo do parafian z diecezji kaliskiej. List miał być odczytany na polecenie Łukasza Buzuna. Nie każdy duchowny zdecydował się na ten krok. Onet podaje, że tłumaczyli to szansą na zgorszenie wiernych. 

- Biskup prosi o modlitwę, ale to nie on jest pokrzywdzony, tylko my, ofiary księży. Nie wiem, o jakiej nagonce pisze, skoro jest niemal pewne, że tuszował przypadki pedofilii wśród duchownych. Powiem wprost: nie ma żadnej medialnej nagonki, a biskupi popełniają grzech. - przedstawia Saramowicz dla Onetu. 

Źródło: [Onet]

Podobne artykuły

Google Maps

Polska

Zbrodnia w Borowcach. Sąsiad opowiedział więcej o Jacku Jaworku. Mężczyzna miał spore problemy

Czytaj więcej >
W jednym z mieszkań w Międzyborzu policja odkryła zwłoki kobiety. Obok niej znajdowała się dwójka dzieci

Polska

Rodzeństwo zamknięte w mieszkaniu ze zmarłą matką. Dramat w woj. dolnośląskim

Czytaj więcej >

Polska

Lubelskie. Nie żyje 24-letni motocyklista, policja wydała apel

Czytaj więcej >
ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polska

Tragiczne skutki sobotniej burzy. Zniszczenia widoczne są w całej Polsce

Czytaj więcej >

Polska

Silne burze i deszcz w całej Polsce. IMGW wydało ostrzeżenia

Czytaj więcej >
W sobotę wieczorem w Poznaniu doszło do tragicznego wypadku. Nie żyją dwie osoby

Polska

W Poznaniu w aucie spłonęły dwie osoby. Wcześniej kierowca uderzył w słup trakcyjny

Czytaj więcej >