wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

CNN: Kim Dzong Un w stanie krytycznym. Media obiegają sprzeczne wiadomości, Reuters dementuje

21 Kwietnia 2020

Autor tekstu:

Wiktor Ćwikliński

Udostępnij:

CNN podaje, że przywódca Korei Północnej ma poważne powikłania po operacji serca. Około południa informację zdementował Reuters. Na razie nie ma żadnego oficjalnego komunikatu rządu KRLD na ten temat.

Od rana światowe media obiegają sprzeczne informacje na temat stanu zdrowia przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una. Amerykańskie media, cytując źródła w amerykańskim wywiadziem donoszą, że na skutek powikłań po operacji serca stan Kima jest krytyczny. Przywódca ma przebywać na terenie swojej posiadłości, gdzie lekarze walczą o jego życie.

CNN: stan przywódcy się pogorszył

Zdaniem stacji stan Kim Dzong Una jest obiektem intensywnej opieki najlepszych lekarzy w kraju, jednak jak dotąd nie udało się go ustabilizować. Zupełnie odmienne informacje podaje jednak południowokoreańska stacja Daily NK, zajmująca się dostarczaniem newsów zza blokady informacyjnej Korei Północnej. Informacje o krytycznym stanie przywódcy zdementował również Reuters, powołujący się przy tym na źródła w rządzie Korei Południowej. 

Pytania na temat stanu zdrowia lidera pojawiły się po tym, jak nie zjawił się na obchodach rocznicy urodzin swojego dziadka. Z racji, że jest to jedno z najważniejszych świąt w Korei Północnej, nieobecność przywódcy jest sytuacją zupełnie niespotykaną. Część ekspertów wskazywała, że przyczyną nieobecności mogła byc pandemia wirusa SARS-CoV-2. Według nieoficjalnych doniesień reżimowi nie udało się na czas zablokować kraju i uchronić przed epidemią, która miałaby obecnie być bardzo poważnym problemem w koreańskiej armii. 

Kim Dzong Un przejął władzę po swoim ojcu w grudniu 2011 po nagłej śmierci swojego ojca Kim Dzong Ila, który zmarł na zawał serca podczas podróży pociągiem. 

Młody przywódca kontynuuje krwawą koreańską dyktaturę. Wsławił się przeprowadzaniem czystek we własnej rodzinie. Ma odpowiadać za śmierć swojego brata Kim Dzong Nama, zamordowanego za pomocą trucizny przez północnokoreańskie agentki na lotnisku w Kaula Lumpur w 2017 roku. Cztery lata wcześniej z rozkazu przywódcy stracony został jego wuj Jang Song Thaek, wysoko postawiony generał, uważany za zwolennika rozluźnienia reżimu. 

Źródło: Cable News Network

Podobne artykuły

ARKADIUSZ ZIOLEK/East News - zdjęcie ilustracyjne

Świat

WHO apeluje o noszenie maseczek przez osoby zaszczepione. Zagrożenie kolejną falą koronawirusa?

Czytaj więcej >

Świat

Na Ziemię pospadały fragmenty chińskiej rakiety

Czytaj więcej >
Strzelanina w Kazaniu

Świat

Kazań. Strzelanina w szkole, są ofiary śmiertelne

Czytaj więcej >

Świat

Kontrowersyjny duchowny wyciągnięty z auta przez policję. Lekceważył obostrzenia

Czytaj więcej >
Jan Paweł II w trakcie pierwszej pielgrzymki do Polski.

Świat

Był drugi zamach na Jana Pawła II. Kard. Dziwisz postanowił po latach wyjawić prawdę

Czytaj więcej >
Trąba powietrzna

Świat

Co najmniej trzy osoby nie żyją, 200 jest rannych. Czechy zniszczone przez żywioł

Czytaj więcej >