Olga Semeniuk komentuje wyjazd Andrzeja Dudy na narty. Wikimedia.com/Jakub Szymczuk - Kancelaria Prezydenta RP CC BY-SA 4.0Źródło: Wikimedia.com/Jakub Szymczuk - Kancelaria Prezydenta RP CC BY-SA 4.0
Wszystkie wideo autora Agata Jaroszewska
Autor Agata Jaroszewska - 20 Lutego 2021

Prezydent Andrzej Duda przyłapany na stoku. Semeniuk: Nie ma powodów, by szukać dodatkowej sensacji

Zamiłowanie Andrzeja Dudy do narciarstwa i aktywnego wypoczynku w górach nie jest tajemnicą dla nikogo. Prezydent również w tym roku nie zdecydował się na zrezygnowanie z oddawaniu się swojej zimowej pasji. Wywołało to wiele dyskusji na temat tego, czy głowa państwa w takim czasie powinna brać urlop i w czasie obowiązywania obostrzeń szusować na nartach. W obronie Andrzeja Dudy wystąpiła wiceminister Olga Semeniuk. W programie "Newsroom" stwierdziła, że prezydent daje przykład, jak gospodarczo wspierać biznes.

  • W czasie programu "Newsroom" Wirtualnej Polski wiceminister Olga Semeniuk zapytana została o to, jak należy odnosić się do wyjazdu prezydenta Andrzeja Dudy na urlop
  • Polityczka wskazała, że głowa państwa wcale nie odpoczywa na stoku narciarskim
  • Andrzej Duda ma aktywnie prezentować rodakom, jak wspierać polską gospodarkę

Co roku wyjazd Andrzeja Dudy w góry cieszył się sporym zainteresowaniem, zarówno dziennikarzy, jak i jego rodaków. Niestety w ostatnim czasie pod adresem prezydenta skierowano wiele pytań o zasadność wypoczynku w obecnym czasie.

Tegoroczny wyjazd na narty Andrzeja Dudy nijako zdominowany został przez koronawirusa. W kierunku prezydenta padły pytania, czy to dobry czas na to, by odpoczywać, skoro wszystko wskazuje, że jesteśmy tuż przed lub nawet już, w czasie trzeciej fali pandemii.

Wiceminister Olga Semeniuk broni Andrzeja Dudę

Po ponownym otworzeniu stoków narciarskich i hoteli Polacy, a w tym również prezydent Andrzej Duda, masowo ruszyli m.in. do Zakopanego ignorując obostrzenia oraz bezpieczeństwo swoje i innych. Na szczęście w przeciwieństwie do zwykłych obywateli prezydent pojawił się w górach w zupełnie innym celu. Przynajmniej tak przekonuje wiceminister rozwoju, pracy i technologii Olga Semeniuk.

Wiceminister Olga Semeniuk był gościem w programie "Newsroom" dostępnym na portalu Wirtualna Polska. Polityczka postanowiła wskazać, że Andrzej Duda nie był w górach tylko po to, by oddać się jednej ze swoich ulubionych rozrywek.

Policjanci zjeżdżają do Zakopanego. Wzmożone kontrole już w ten weekendPolicjanci zjeżdżają do Zakopanego. Wzmożone kontrole już w ten weekendCzytaj dalej

Dziennikarz zapytał, jaką postawę względem wypoczynku Andrzeja Dudy powinno się przyjąć. Swoje dwa poglądy oparł na opinii doktora, który wskazywał, że na świeżym powietrzu przecież "nic się nie dzieje". Drugą opcją było stwierdzenie, że przecież prezydent powinien "ciężko pracować, jak cała gospodarka".

- Politycy powinni dawać przykład, a nie odpoczywać. Jeśli chodzi o głowę państwa – pana Andrzeja Dudę – trzeba spojrzeć na to tak, że taka aktywność jest formą wsparcia polskiej gospodarki - powiedziała na samym początku wiceminister Olga Semeniuk, wprowadzając dziennikarza w rozbawienie.

Andrzej Duda daje przykład, jak wspierać polską gospodarkę

Dalsza część wypowiedzi wiceminister Olgi Semeniuk mogła wprawić w jeszcze większe zdziwienie. Wyjaśniła ona bowiem, dlaczego szusowanie Andrzeja Dudy po górskich stokach to nic innego, jak sposób na wsparcie polskiej gospodarki, która w czasie pandemii mocno ucierpiała.

- Chodzi o płacenie za usługi polskimi pieniędzmi. Nie ma powodów, aby tu szukać dodatkowej sensacji - dodała jeszcze wiceminister w czasie rozmowy w programie "Newsroom" Wirtualnej Polski.

Olga Semeniuk wskazała, że to nie jest kwestia odpoczynku, a właśnie aktywnego prezentowania rodakom, jak w reżimie sanitarnym odpowiedzialne wspierać poszkodowanych przez obostrzenia przedsiębiorców. Tłumaczenia te wydają się wyjątkowo pokrętne i bardziej przypominają zwyczajną próbę dopasowania teorii do wydarzeń, tak by uniknąć kolejnego skandalu dotyczącego lekceważenia obostrzeń przez polityków wysokiego szczebla.

"[...] nie szukać dodatkowej sensacji"

Prowadzący rozmowę nieco zadrwił z toku rozumowania wiceminister, wskazując, że taki sposób spojrzenia na tę sprawę jest wyjątkowo ciekawy. Wiceminister Olga Semeniuk powtórzyła swoją nijako mowę obrończą w sprawie Andrzeja Dudy szusującego po stoku w Wiśle.

- Przede wszystkim chodzi o to, żeby wspierać polską gospodarkę polskimi pieniędzmi. Dawać przykład i jeszcze raz powtarzam nie szukać dodatkowej sensacji - dodała polityczka. Jednocześnie zaznaczyła, że ona sama nie brała urlopu i nie zamierza tego na razie robić.

Źródło: money.pl / Wirtualna Polska

Artykuły polecane przez redakcję WTV: