Andrzej Duda wybory. Jan BIELECKI/East NewsŹródło: Jan BIELECKI/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 14 Kwietnia 2020

Bojkot wyborów posłuży tylko jednemu kandydatowi. Opublikowano wyniki najnowszego sondażu

Andrzej Duda jest największym beneficjentem apeli o zbojkotowanie majowych wyborów prezydenckich, wynika z badania IBRiS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej". W tyle zaczyna zostawać za to kandydatka PO Małgorzata Kidawa-Błońska.

Najnowszy sondaż Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych przeprowadzonego na zlecenie "Rzeczpospolitej" rzuca ciekawe światło na nadchodzące wybory, które nadal, według oficjalnych informacji, mogą odbyć się 10 maja.

Po pierwsze, to kandydat PSL Władysław Kosiniak-Kamysz zebrał najwyższy odsetek wyborców, którzy zagłosowaliby na niego w przypadku, gdyby ich "kandydat pierwszego wyboru" wycofał się z wyborów. Druga w tym zestawieniu jest Małgorzata Kidawa-Błońska. Na trzecim miejscu uplasował się wciąż urzędujący prezydent, z wynikiem około 5 proc.

Jak będą wyglądały tegoroczne wakacje? Łukasz Szumowski przedstawił najbardziej prawdopodobny scenariuszJak będą wyglądały tegoroczne wakacje? Łukasz Szumowski przedstawił najbardziej prawdopodobny scenariuszCzytaj dalej

Andrzej Duda może wygrać w pierwszej turze?

Wynika to z faktu, że "źródłem głosów dla Dudy jest tylko Konfederacja". Wyborcom opozycyjnych kandydatów znacznie łatwiej wyobrazić sobie wybranie innego kandydata. Szef IBRiS Marcin Duma wskazuje, że "strona opozycyjna ma nieskrępowane możliwości przepływu elektoratu".

Wspomniane możliwości mogą jednak nie okazać się wystarczające.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Czy to dlatego Rydzyk wciąż prosi o pieniądze? Światło dzienne ujrzały bardzo niewygodne statystyki
2. Test na koronawirusa bez wychodzenia z auta? W Warszawie powstaje mobilne laboratorium

Opozycyjni kandydaci nadal nie wypracowali wspólnej narracji dotyczącej nadchodzących wyborów. Do oficjalnego zbojkotowania głosowania wezwała jedynie kandydatka Platformy Obywatelskiej. Z sondażu IBRiS wynika jednak, że ogromna część obywateli nie popiera takiego rozwiązania.

Badanie IBRiS

Według badania przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej" aż 40,2 proc ankietowanych nie popiera apelu o bojkot. 30.7 proc respondentów wybrało odpowiedź "zdecydowanie nie popieram".

Według Dumy "nawoływanie do bojkotu obniża szanse Kidawy-Błońskiej na bycie drugą, a nawet trzecią czy czwartą". Z badania wynika, że na pomyśle bojkotowania wyborów najbardziej zyskuje obecnie urzędujący prezydent. Szef IBRiS dodaje: "Jeśli analizować to, co myślą wyborcy o bojkocie, według tego, jak głosowali w 2019 r., widać, że wezwania do bojkotu korzystne są dla obecnego prezydenta i dla PiS".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ministerstwo podało wskaźniki ilości zachorowań na 100 tys mieszkańców. Zobacz w którym województwie jest najwyższy
  2. Prawnik radzi, jak ustrzec się od natychmiastowego mandatu. Wystarczy zrobić jedną rzecz
  3. To jeszcze nie koniec. MZ zapowiada nowe, precyzyjne wytyczne ws. noszenia masek
  4. Zatrważające nagranie samochodu. Auto wyleciało w powietrze, kierowca był nietrzeźwy
  5. Ważny apel dyrektora WHO do polityków. Wezmą go sobie do serca?
  6. Smutna wiadomość z Chin. Sobota była najgorszym dniem od dawna

Źródło: Rzeczpospolita