Andrzej Duda miał wypadek na skuterze wodnym, podaje "SE".. Jakub Kaminski/East News
Źródło: Jakub Kaminski/East News
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 10 Sierpnia 2020

Andrzej Duda miał wypadek na wodzie. Maszyna nagle się przewróciła

Andrzej Duda miał wypadek na skuterze wodnym, wskazuje "SE". Płynąca z dużą prędkością maszyna przewróciła się, a prezydent – jak również pasażerka, którą przewoził polityk – znalazł się w wodzie. Konieczna okazała się interwencja Służby Ochrony Państwa. Co więcej, nie jest jasne, czy Duda ma uprawnienia do prowadzenia wspomnianego pojazdu.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości, który niemal przed miesiącem zapewnił sobie reelekcję, najwyraźniej uwielbia aktywny wypoczynek nad wodą. Dość powiedzieć, że prezydent wraz z rodziną wybrali się do nadmorskiego kurortu niemal natychmiast po zakończeniu historycznej (nie tylko ze względu na jej długość, ale również wyjątkowo agresywny język) kampanii wyborczej. Podobną formę relaksu Andrzej Duda miał wybrać i w miniony weekend. W trakcie przemierzania Zatoki Gdańskiej na skuterze wodnym zdaniem "SE" doszło jednak do wypadku.

Andrzej Duda i wypadek na skuterze wodnym

Ubiegły weekend należał do wyjątkowo upalnych. Nie dziwi zatem chęć wypoczynku prezydenta w Juracie na Półwyspie Helskim. Duda miał najpierw z dużą prędkością pokonywać kolejne kilometry, by w pewnym momencie zabrać ze sobą pasażerkę. Wówczas, jak podaje tabloid, sprawa skomplikowała się nieco. Maszyna przewróciła się, a polityk Prawa i Sprawiedliwości wraz z kobietą wpadli do wody.

Z przekazanych informacji wynika, że na całe szczęście zajście obserwowali obecni na łodzi funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Ich reakcja mogła być zatem błyskawiczna. Wkrótce prezydent wraz z pasażerką zostali wyciągnięci z wody, a skuter prezydenta RP został bezpiecznie odholowany do przystani. Skończyło się zatem jedynie na chwili strachu, warto jednak pamiętać, że wypadek związany z osiągającym do 120 km/h skuterem wodnym nie zawsze doczeka się podobnie szczęśliwego finału.

– Wypadki są groźne, nawet bardzo. Zdarzają się poważne potłuczenia, połamane żebra, a przy dużej prędkości można nawet stracić przytomność i utopić się – przekazał "SE" prezes Zarządu Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Województwa Wielkopolskiego Damian Jerszyński. Warto dodać, że korzystając z pojazdu, należy bezwzględnie zaopatrzyć się w kapok oraz kask. Konieczne jest również uzyskanie patentu sternika motorowodnego. Nie jest jasne, czy prezydent Andrzej Duda posiada wspomniane uprawnienia.

Źródło: se.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!