Andrzej Duda jakiś czas temu odwiedził mieszkańców Płońska. W trakcie ostatnich minut wizyty zrobiło się jednak nerwowo.. (screen) youtube/Paweł BilińskiŹródło: (screen) youtube/Paweł Biliński
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 2 Czerwca 2020

Awantura na spotkaniu z Andrzejem Dudą, było groźnie. "Wypad stąd, ku**a, złodzieju je**ny"

Andrzej Duda przed niespełna dwoma tygodniami odwiedził mieszkańców Płońska. W trakcie ostatnich minut prezydenckiej wizyty zrobiło się jednak nerwowo, gdy z ust zebranych pod siedzibą miejscowej straży pożarnej ludzi posypały się wulgarne słowa. W momencie, gdy jeden z miejscowych postanowił zaprosić Dudę na strajk przedsiębiorców, stojącemu obok mężczyźnie puściły nerwy.

W środę 20 maja Andrzej Duda pojawił się w Płońsku celem przekazania promesów na zakup wozów ratowniczo-gaśniczych dla blisko 30 jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z województwa mazowieckiego. Dla mieszkańców miejscowości wydarzenie miało charakter mocno uroczysty, wobec czego licznie zebrali się przed siedzibą miejscowej straży pożarnej, skąd wychodził prezydent.

Miejscowi mieli możliwość pożegnania głowy państwa czy zrobienia mu pamiątkowego zdjęcia. W pewnym momencie sytuacja zdawała się jednak wymykać spod kontroli, gdy między dwoma zebranymi mężczyznami doszło do awantury.

Jarosław Kaczyński zapytany przez Lis o to, dlaczego nie ma żony. Zrobiło się gorącoJarosław Kaczyński zapytany przez Lis o to, dlaczego nie ma żony. Zrobiło się gorącoCzytaj dalej

Andrzej Duda i awantura w Płońsku

Gdy Andrzej Duda podszedł do zebranych mieszkańców Płońska, dały się słyszeć brawa. W pewnym momencie jeden z nich postanowił jednak zaprosić prezydenta na strajk przedsiębiorców. "Może w końcu pan się pokaże, zapraszam", słyszymy na opublikowanym w sieci nagraniu.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Gdzie w Polsce przybywa najwięcej zakażeń? Najnowsze dane zaskakują
2. Coraz więcej Polaków dostaje dziwnego SMS-a. Lepiej na niego uważaj, jest od oszustów

Wypowiedź wyraźnie rozzłościła innego mężczyznę. – Wypad stąd, ku**a, złodzieju je**ny – krzyczał do nagrywającego zajście uczestnika wydarzenia. – Precz stąd, bandyto – kontynuował mężczyzna, który uprzednio próbował przywitać się z prezydentem. Nagranie odnaleźć można pod tym linkiem.

Z informacji przekazanych przez miejscowy portal "Płońsk w sieci" wynika, że sprawą zajęli się funkcjonariusze. – Pan został wylegitymowany. Z zajścia policjanci sporządzili notatkę służbową. Do sądu trafi wniosek o ukaranie, odnośnie zakłócania porządku i używania wulgarnych słów w miejscu publicznym – przekazała, cytowana przez serwis, podkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Prezydent ogłosił nowy program. Każdy Polak może dostać nawet kilka tysięcy złotych, wystarczy spełnić jeden warunek
  2. 6-latka wpadła do stawu. Trwa akcja reanimacyjna
  3. Jolanta Kwaśniewska wg Polek i Polaków najlepszą pierwszą damą? Agata Duda może się niepokoić
  4. Dariusz Piontkowski przekazał ważne wieści dla uczniów. Zmiany wchodzą w życie już dziś
  5. Kuriozalna wpadka na antenie Polsatu. Prowadzący nie mogli się uspokoić
  6. Kolejny kraj otwiera się na turystów, ale nie przyjmie Polaków. Dlaczego nas nie chcą?

Źrodło: plonskwsieci.pl / youtube/Paweł Biliński

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News