wtv.pl
wtv.pl

WTV.pl

Agata Duda bezskutecznie próbowała uspokoić męża. Teraz znowu jest o niej głośno

27 Stycznia 2020

Autor tekstu:

Konrad Wrzesiński

Udostępnij:

Agata Duda szarpiąca za rękaw rozgorączkowanego prezydenta mówiącego o wyrokach wydawanych na działaczy podziemia – oto scena, świadkami której byli uczniowie jednego z liceów w Gdyni.

Andrzej Duda znany jest z tego, że podczas swoich wystąpień nierzadko nie potrafi pohamować emocji. Prezydent słynie z licznych niefortunnych wypowiedzi. Niedawno zasłynął swoimi słowami o "żydowskiej krwi". – Jeżeli ktoś pyta o krew, to ja się często uśmiecham i mówię: to mi pokażcie Polaka, który jest w stanie na sto procent powiedzieć, że nie ma w swojej krwi nawet najmniejszej domieszki krwi żydowskiej po tysiącu lat wspólnej historii – mówił podczas spotkania z przedstawicielami społeczności żydowskiej w Polsce. 

Duda zaznaczył, że "w swojej rodzinie nie jest w stanie w sposób jednoznaczny stwierdzić krwi żydowskiej". – Nie jestem w stanie, bo nie mamy takich źródeł historycznych. Ale czy ja jestem pewien? – spytał i dodał: – Tylko matka jest pewna.

Eksperci podkreślają, że prezydentowi zdarza się mocno zagalopować podczas swoich wywodów. Cytowany przez "Newsweek" były współpracownik prezydenta zaznaczył, że zdaniem Dudy krzyk jest oznaką siły, mimo że przecież zwykle jest dokładnie odwrotnie.

Odnosząc się do dyskusji wobec przepychanej przez Prawo i Sprawiedliwość ustawy dyscyplinującej sędziów, Duda krzyczał w Zwoleniu: "Nie będą nam tutaj w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć w Polsce i jak mają być prowadzone polskie sprawy". Kilka dni później, w Katowicach, wyraził z kolei nadzieję, że "uda się oczyścić do końca nasz polski dom, tak żeby był czysty, porządny i piękny".

Sytuację podobnego wybuchu Dudy przypominają dziennikarze "Super Expressu". Wówczas prezydenta usiłowała powstrzymać jego małżonka.

Agata Duda upominała prezydenta

Opisywane wydarzenie miało miejsce podczas inauguracji roku szkolnego 2018/19 w jednym z gdyńskim liceów. W uroczostości wzięła udział również para prezydencka.

Jak podaje "SE", przypominając tekst "Newsweeka", przed szkołą ustawili się przedstawiciele KOD i Obywateli RP wykrzykujący hasła "wolne sądy" oraz "konstytucja". Dudzie puścił wówczas nerwy. – – Zaczął mówić, że w Sądzie Najwyższym są ludzie, którzy wydawali w stanie wojennym wyroki na działaczy podziemia.

Wówczas zareagowała pierwsza dama. Agata Duda usiłowała uspokoić męża. – Stojąca obok prezydentowa ciągnęła go za rękę, żeby się uspokoił, ale nic to nie dało. Część uczniów i rodziców także zaczęła krzyczeć "Konstytucja" – pisali dziennikarze tygodnika.

Podobne artykuły

Polityka

Nagrody w Ministerstwie Zdrowia, aż 20 mln zł w 6 lat. "Jak trzeba dać pielęgniarkom, to pieniędzy nie ma"

Czytaj więcej >
Lokalne wybory to cisza wyborcza w niemal całym kraju

Polityka

Od północy trwa wyjątkowa cisza wyborcza. 13 czerwca wielu Polaków spotka się przy urnach

Czytaj więcej >

Polityka

Protest pod Pałacem Prezydenckim. Przypomnieli słowa Andrzeja Dudy

Czytaj więcej >
(screen) Youtube/Onet Rano

Polityka

Oficjalne wyniki wyborów w Rzeszowie. Zwyciężył Konrad Fijołek, kandydat opozycji

Czytaj więcej >
Jakub Kaminski/East News - zdjęcie ilustracyjne

Polityka

Margot i Łania ze Stop Bzdurom odpowiedzą przed sądem. Grozi im więzienie

Czytaj więcej >
Andrzej Duda i Kinga Duda

Polityka

Andrzej Duda nie otrzymał zaproszenia na ślub córki? Zastanawiający wpis na Twitterze prezydenta

Czytaj więcej >