Agata Duda
Źródło: YouTube.com/WilnotekaLT
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 16 Lutego 2020

Matka niepełnosprawnego ujawniła, co powiedziała jej Agata Duda. "Jestem prezydentową, która nic nie może"

Agata Duda unika mediów jak ognia. Szczególnie kiedy wywołują ją do tablicy. Tak było m.in. w okresie Czarnego Protestu, kiedy pierwsza dama, w przeciwieństwie do swoich poprzedniczek, nie chciała zająć stanowiska ws. planów zaostrzenia przepisów aborcyjnych. Przyzwyczajenia przełamała, gdy doszło do buntu innej grupy społecznej - osób niepełnosprawnych i ich opiekunów. Dziś liderka protestujących zdradziła, co powiedziała jej Agata Duda.

Prezydentowa w 2018 roku przełamała się i za zaproszeniem ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego odwiedziła protestujące w Sejmie osoby niepełnosprawne oraz ich opiekunów. To właśnie z rąk duchownego otrzymała wcześniej Medal św. Brata Alberta za „działalność społeczną na rzecz osób niepełnosprawnych”. Nie jest bowiem prawdą, że Duda pozostawała kompletnie bierna przez ostatnie kilka lat. Unikała jednak sprawnie sytuacji, w których media nalegały na to, aby ustosunkowywała się do poszczególnych problemów.

Zniszczono grób Kazimierza Kutza, przykre zdjęcia. Nie uszanowano faktu, że był osobą niewierzącąZniszczono grób Kazimierza Kutza, przykre zdjęcia. Nie uszanowano faktu, że był osobą niewierzącąCzytaj dalej

Pierwsza dama nie była jedyną, znaną postacią która odwiedziła manifestujących. W budynku zjawił się nawet Lech Wałęsa i sam Andrzej Duda. Największą uwagę mediów przykuła jednak żona ostatniego z wymienionych. Właśnie ze względu na swoją dotychczasową, wycofaną postawę.

Agata Duda miała powiedzieć, że "nic nie może"

Duda pojawiła się w Sejmie po 15 dniach od rozpoczęcia protestu. Dziś jego ówczesna przewodnicząca a dziś posłanka na Sejm, Iwona Hartwich zasugerowała, co powiedziała jej pierwsza dama.

- Podczas protestu odwiedziła nas Pani Agata Duda. Wiecie co powiedziała? „Jestem prezydentową, która NIC nie może”. Doskonale podsumowanie kadencji 2015-2020 w Pałacu Prezydenckim - napisała na swoim Twitterze Hartwich.

40-dniową okupację budynku relacjonowały wszystkie krajowe media. Część z nich utraciła wówczas możliwość wstępu do gmachu. Rząd poszedł z protestującymi wyłącznie na częściowe ustępstwa.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Z ostatniej chwili. PZPN podjął decyzję w sprawie kary dla kibiców Legii

2. Ogromny wzrost rachunków domowych. Polska rodzina musi przygotować się na kolejne spore podwyżki opłat

3. Autobus grozy woził dzieci po Polsce. O krok od tragedii

4. Nie żyje twórca kultowego "Czterdziestolatka" i "Wojny domowej". Dziś w nocy, w wieku 87 lat zmarł Jerzy Gruza

5. Suczka przebywała na bogato urządzonej posesji. Zmarła przez zaniedbanie właścicielki, która chciała się zemścić

6. Strzały w centrum handlowym, jest ofiara i ranny. Trwa policyjna obława, dramatyczne wieści ze świata

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News