Szczecin. Nieszczęśliwy wypadek w przedszkolu. Dwie 7-latki w szpitalu
Informacje o niepokojącym wypadku zostały przekazane przez prezydenta Szczecina . Piotr Krzystek za pośrednictwem mediów społecznościowych wydał komunikat, w którym przekazał szczątkowe wiadomości o zdarzeniu. " Jestem zszokowany tą sytuacją. Jednocześnie zleciłem drobiazgową kontrolę by wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia " - czytamy we wpisie, opublikowanym na Facebooku.
Wypadek miał miejsce dziś, 24 kwietnia na terenie przedszkola przy ulicy Hożej w Szczecinie.
Szczecin. Dwie 7-latki wprowadzone w stan śpiączki farmakologicznej
Polityk zapewnił o zaangażowaniu w proces wyjaśnienia okoliczności wypadku. Podał, że obie dziewczynki otrzymały pomoc medyczną. " Czekam na wiadomości o ich stanie zdrowia " - podał w wiadomości do opinii publicznej. Podkreślono, iż kontrolą objęte zostaną wszystkie urządzenia na placach zabaw we wszystkich pozostałych placówkach edukacyjno-opiekuńczych.
Kolejne, szczegółowe doniesienia o sprawie przekazali dziennikarze Wirtualnej Polski oraz stacji TVN24. Po wypadku doszło do natychmiastowej reakcji ze strony opiekunek. Jak przekazał wiceprezydent, Krzysztof Soska przedszkolanki co 2 lata przechodzą obowiązkowe szkolenia z zakresu pierwszej pomocy.
Szanowni Państwo, moi drodzydziś w naszym przedszkolu przy ul. Hożej zdarzył się wypadek, w wyniku którego...
Opublikowany przez Prezydent Szczecina Piątek, 23 kwietnia 2021
Podjęto też pierwsze czynności wyjaśniające przebieg zdarzenia. Ratownicy medyczni mieli poinformować, iż opiekunki zrobiły wszystko, co w ich mocy, by uratować 7-latki. Pomoc przedmedyczna została udzielona na czas. Wszystko wskazuje na to, że wina nie wynika z postawy przedszkolanek.
Ofiary wypadku miały szczęście, bowiem karetka pogotowia stawiła się na miejscu zdarzenia w ciągu 5 minut od złożenia zawiadomienia. Do pracownic jednostki edukacyjno-opiekuńczej skierowano pomoc psychologiczną. Kobiety także otrzymały pomoc poradni pedagogicznej. - Myślę, że to było bardzo ważne dla nauczycielek, które były bardzo roztrzęsione tą sytuacją - podawał dla Wirtualnej Polski Krzysztof Soska.
Jak ustalili reporterzy TVN24, 7-latki zostały wprowadzone w stan śpiączki farmakologicznej. Wcześniej u jednej z dziewczynek stwierdzono trudności z oddychaniem. U drugiej wystąpiło zatrzymanie krążenia, które bezpośrednio mogło doprowadzić do zgonu. Ostatecznie błyskawicznie udało się przywrócić akcję serca.
Byłeś świadkiem zdarzenia, które powinniśmy opisać? Napisz maila na adres wtv@iberion.pl. Przyjrzymy się sprawie.
Artykuły polecane przez redakcję WTV:
-
Pracodawcy będą raportować różnice w zarobkach kobiet i mężczyzn? Ważny projekt w Sejmie
-
Leszek Miller szczerze o relacji z Aleksandrem Kwaśniewskim. „Wpadał na wódeczkę”
-
Doszukano się powiązania między oszustwem ze strony celebrytki wobec sklepu „HatiHati” a Wieniawą
Źródło: [Wirtualna Polska/TVN24]