wtv.pl Świat Skrajnie niebezpieczny wypadek w czasie programu telewizyjnego. Na gościa spadła ścianka z wielkim telewizorem
WTV.pl

Skrajnie niebezpieczny wypadek w czasie programu telewizyjnego. Na gościa spadła ścianka z wielkim telewizorem

19 marca 2022
Autor tekstu: Alan Wysocki

Niebezpieczny wypadek miał miejsce 10 marca w Kolumbii. W studiu telewizyjnym ESPN Colombia zebrało się 5 gości, by komentować bieżące wydarzenia sportowe. Uczestnicy debaty właśnie szykowali się do wejścia na antenę. Transmisja zapowiadała tak, jak każda inna relacja z meczów piłki nożnej.

Niebezpieczny wypadek podczas relacji na żywo. Wszystko trafiło do sieci

Na planie znajdował się półokrągły stół. Na środku siedział prowadzący, a w studiu znajdowało się kilka kamer. Na ścianach zaś umieszczone były wielkie telewizory plazmowe. Goście korzystali z ostatnich sekund spokoju. Ostatecznie dziennikarz otworzył usta, jednak nie wypowiedział żadnego słowa. Moment wejścia na antenę miał miejsce równolegle z wypadkiem.

Na Carlosa Oduzę - mężczyznę siedzącego po lewej stronie stołu nagle zawalił się wielki telewizor wraz z całą ścianką, która go podtrzymywała. Incydent przez blisko 2 sekundy relacjonowały kamery. Operatorzy najprawdopodobniej pod wpływem szoku nie mieli pojęcia, co zrobić. Nagle reflektory skierowano bezpośrednio na prowadzącego.

Sam wypadek wyglądał niezwykle brutalnie i niebezpiecznie. Na nagraniu widać, jak plazma dosłownie wgniata komentatora sportowego w blat. W studio zapanowała cisza. Słychać było jedynie nawoływania do spokoju. Dziennikarz prowadzący otrzymał sygnał, wskazujący na dalsze prowadzenie programu. Od tego momentu nie mogliśmy zaobserwować, co dzieję się z Carlosem Oduzą.

Nagranie ze studia trafiło na Twittera. Jak się okazało, mężczyźnie udzielono natychmiastowej i profesjonalnej pomocy. W mediach społecznościowych udostępniono filmik z udziałem dziennikarza. Komentator zapewnił, że czuje się dobrze. Podziękował też za profesjonalną reakcję pracowników medium.

- Chcę wam powiedzieć, że czuję i mam się dobrze, właśnie byłem badany, i prócz strachu, nie stało mi się zupełnie nic. Wszyscy byli bardzo spokojni. Dziękuję wam bardzo, że wspólnie się o mnie martwiliście - powiedział, cytowany przez Radio Zet.

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Radio Zet/Twitter/Serie E]

Obserwuj nas w
autor
Alan Wysocki
Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@wtv.pl
polska świat polityka gospodarka gwiazdy tv pogoda opinie ekologia