wtv.pl Opinie Hartman: Czarzasty-Kaczyński dwa bratanki
Flickr/Sejm RP

Hartman: Czarzasty-Kaczyński dwa bratanki

19 marca 2022
Autor tekstu: Jan Hartman

Zmarnowano też okazję do zorganizowania porządnej debaty sejmowej nad Funduszem Odbudowy. Niewykluczone, że można by było wymusić na PiS odmrożenie projektu ustawy o Agencji Spójności i Rozwoju, która to instytucja mogłaby przypilnować, aby PiS nie rozkradł unijnych pieniędzy i nie wydał ich głównie w regionach, w których ma wyborców. Przede wszystkim jednak trzeba było rozmawiać z Komisją Europejską na temat mechanizmów kontroli wydatkowania pieniędzy z Funduszu Odbudowy. Bo wcale nie jest jeszcze przesądzone, jak ta kontrola będzie wyglądać.

Współpraca całej opozycji pokazałaby społeczeństwu, że PiS nie jest „bezalternatywny” i że utworzenie innego rządu jest możliwe. A poza tym, już sam fakt, że opozycja trzymałaby w rękach karty w czasie kryzysu politycznego i sama decydowała o jego zakończeniu, znacząco osłabiłby Kaczyńskiego, przybliżając jego upadek. Ale wyszło jak zwykle. Zwyciężyły partykularne ambicje, próżność i naiwność. Polityka w Polsce wciąż jest amatorska i „koleżeńska”. Prawie nikt nie traktuje jej poważnie. Obalenie rządu, które powinno być naczelnym hasłem opozycji od 2015 roku, dopiero teraz zostało jasno postawione jako cel. Podobnie gdy chodzi o regularną współpracę ugrupowań opozycyjnych. Już w 2015 roku KOD próbował przekonać partie do systematycznej współpracy i stworzenia ciała (sekretariatu, komitetu porozumiewawczego), który stałby się dla niej oficjalnym forum. Tak aby ta współpraca była sformalizowana i wiarygodna dla opinii publicznej. Ale nie – liderzy woleli swoje smsy i spotkanka w sejmowych gabinetach. Dopiero teraz zaczynają dojrzewać do poważniejszych rozmów. Ledwie coś drgnęło, a tu masz babo placek – Lewica się wyłamała i znów cofnęliśmy się o dwa lata wstecz. A mogły być wcześniejsze wybory…

Jak można za plecami koleżanek i kolegów z PO dogadywać się z Morawieckim i Kaczyńskim? O co chodzi? Może o to, że „ludzie docenią”? Elektorat lewicy z pewnością nie doceni wysługiwania się PiS, a elektorat zwany socjalnym nie opuści PiS dlatego, że lewica łaskawie zgodziła się głosować za czymś tak oczywistym, jak Fundusz Odbudowy. Bo w to, że Lewica „coś załatwiła”, to nawet dzieci nie uwierzą, a co dopiero wyznawcy Jarosława Kaczyńskiego. Że część pieniędzy PiS przeznaczy na mieszkania i szpitale? Pewnie, że przeznaczy. A jeśli Czarzasty wyobraża sobie, że Kaczyński nagle dotrzyma jakiejś tam umowy z jakąś tam Lewicą, to chyba to chyba to nie jest Czarzasty, którego znam. Bo ten, którego znam nie jest politycznym żółtodziobem. Pięć minut po głosowaniu, nikt w PiS nie będzie już pamiętał, o czym tam popiskiwał na „rokowaniach” Czarzasty z Zandbergiem. Zapamiętają za to świetnie, że w opozycji nie ma ani jedności, ani lojalności, a Lewica ma w sobie ten zdradziecki „genik”, dzięki któremu jeszcze nieraz będzie można coś ugrać. Gdyby Ziobro znów brykał, to można go postraszyć Czarzastym. No kto by pomyślał… Tak czy inaczej, Kaczyński wyszedł z całej sytuacji wzmocniony. A mogło być inaczej. Brawo Lewico!

Rokowania Lewicy z PiS to dziecinada, choć mogę sobie wyobrazić, że uczestnicy tych bardzo tajnych rozmów mogli w swej próżności ulec chwilowej iluzji „sprawczości”. Spuśćmy na to zasłonę miłosierdzia. Trudniej jednakże wybaczyć nielojalność względem Koalicji Obywatelskiej. Wspólna polityka całej opozycji to bezwzględny warunek sukcesu w tej nadzwyczajnej sytuacji. Wprawdzie tak czy inaczej Fundusz Odbudowy musi być przyjęty, więc nie ma mowy o żadnym „szantażu”, lecz można było zrobić wiele, aby te wielkie pieniądze nie stały się funduszem wyborczym PiS. Było kilka wariantów. Ten najambitniejszy, czyli obalenie rządu z pomocą Gowina, był trudny do realizacji, lecz warto było spróbować – choćby po to, aby przetestować Gowina oraz determinację opozycji. Okazja została zmarnowana – i to już po raz drugi, bo w czasie kryzysu z antyaborcyjnym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, gdy steki tysięcy ludzi wyszły na ulice, taka szansa była również.

Obserwuj nas w
autor
Jan Hartman
Chcesz się ze mną skontaktować? Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: redakcja@wtv.pl
polska świat polityka gospodarka gwiazdy tv pogoda opinie ekologia