Zwierzęta zdjęcia. Facebook / Tomasz KoszkulŹródło: Facebook / Tomasz Koszkul
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 8 Maja 2020

Zatrważające zdjęcia obiegają sieć. Tony szczątków zwierzęcych leżały przy drodze w Małopolsce, straszne

Zwierzęta najprawdopodobniej zabite w ubojni trafiły na leśną drogę koło miejscowości Barcice w województwie Małopolskim. Na makabryczne znalezisko natrafił sołtys wsi, Tomasz Koszkul.

Dwie tony odpadów po uboju i szczątków zwierzęcych znalazł wójt miejscowości Barcice w czwartek wieczorem na polnej drodze. Na miejsce przyjechali policjanci z pobliskiego Starego Sącza, którzy prowadzą obecnie dochodzenie w sprawie pochodzenia szczątków.

Służby w porażających okolicznościach wyłowiły ciało dziecka. Przekazano zatrważające szczegółySłużby w porażających okolicznościach wyłowiły ciało dziecka. Przekazano zatrważające szczegółyCzytaj dalej

Zwierzęta na polnej drodze - makabryczne znalezisko

"Blisko 2 ton wnętrzności po uboju koni, baranów, kóz, krów... a także całe padnięte zwierzęta", opisuje znalezisko Tomasz Koszkul na swoim Facebooku, na którym opublikował makabryczne zdjęcia. - Powiadomiłem odpowiednie służby. Czegoś takiego jeszcze nigdy nie widziałem, jak można w taki nieodpowiedzialny sposób pozbywać się problemu - stwarzając zagrożenie dla zdrowia ludzi i środowiska! Trzeba piętnować takie zachowania, a tego kto to zrobił odszukać i srogo ukarać! - czytamy.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Czy obostrzenia mogą niebawem powrócić? Łukasz Szumowski przekazał mało pocieszające wieści
2. Ten tydzień może być przełomem w pandemii. W środę w Polsce wydarzyło się po raz pierwszy, dziś sukces może się powtórzyć

Leżące w ten sposób szczątki zwierząt mogą stanowić poważne zagrożenie dla otoczenia. Z tego powodu sprawca czynu może odpowiadać za "sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, powodując zagrożenie epidemiologiczne lub szerzenie się choroby zakaźnej albo zarazy zwierzęcej lub roślinnej". Grozi za to od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

Policja pracuje nad wykryciem sprawców. Na razie jednak nie udało się ustalić ich tożsamości. - Starosądeccy policjanci proszą wszystkie osoby, które mają jakąkolwiek wiedzę na ten temat o kontakt z komisariatem pod numerem telefonu: 18 446 07 77 – przekazała w piątek rzeczniczka sądeckiej policji Iwona Grzebyk–Dulak.

ZOBACZ TAKŻE:

        1. Naukowcy zbadali próbki 17 milionów ludzi. Cztery grupy szczególnie narażone na śmierć z powodu wirusa
        2. Kandydat na prezydenta Polski został zatrzymany przez policję
        3. Została wyproszona z McDonald's, wróciła z bronią. Zatrważające doniesienia obiegły internet, wydarzyło się w Stanach Zjednoczonych
        4. W tej sytuacji brakuje odpowiednich słów. Jedna z najstraszniejszych interwencji obrońców zwierząt w Polsce, w ostatnim czasie
        5. Aktywista dowiedział się z TVP Info o słowach, których nigdy nie wypowiedział. Ma poważne podejrzenia, wyznaczył nagrodę za ujawnienie prawdy
        6. Resort zdrowia zabrał głos. Powiedzieli prawdę o wakacjach 2020

Źródło: Radio Zet

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News