ZUS miał umorzyć składki, a zamiast tego naliczył nadpłaty?. ARKADIUSZ ZIOLEK/East NewsŹródło: ARKADIUSZ ZIOLEK/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 29 Czerwca 2020

ZUS zabiera pieniądze, choć miało być inaczej. "Wielu przedsiębiorców przecierało oczy ze zdumienia"

ZUS, w związku z epidemią koronawirusa i lockdownem, miał umorzyć składki, a zamiast tego naliczył nadpłaty? Przedsiębiorcy czują gniew i rozczarowanie. Na nic rządowa tarcza antykryzysowa? Jak do tego doszło? O sprawie donosi "Dziennik Gazeta Prawna" i portal gazeta.pl.

ZUS zamiast przyznać ulgę, dodatkowo zabrał pieniądze polskim przedsiębiorcom? Wielu właścicieli firm, którzy liczyli na obiecane umorzenie składek na ZUS, przeżyło prawdziwe rozczarowanie. Jak się okazuje, instytucja nie dała ulgi, a na domiar złego naliczyła nadpłaty.

Nagłe i pilne ostrzeżenie Leszka Millera, o co chodzi? Nagłe i pilne ostrzeżenie Leszka Millera, o co chodzi? "Rząd może wprowadzić stan klęski żywiołowej"Czytaj dalej

ZUS doliczył przedsiębiorcom nadpłaty, zamiast dać ulgę w postaci umorzenia składek?

Jak informuje portal gazeta.pl, cytując "Dziennik Gazetę Prawną", część przedsiębiorców przetarło oczy ze zdumienia, widząc naliczone nadpłaty. Liczyli oni bowiem na zwolnienie z obowiązku płacenia składek na ZUS, ale w praktyce stało się inaczej. Zakład Ubezpieczeń Społecznych na poczet należności zaliczył wcześniejsze nadpłaty, za kwiecień i maj, poinformował "Dziennik Gazeta Prawna". Było to naprawdę dużym zaskoczeniem i rozczarowaniem dla wielu przedsiębiorców.

Tarcza antykryzysowa zapewniać miała zwolnienie z obowiązku odprowadzania składek na ZUS na okres trzech miesięcy. Okazało się jednak, że zapis nie działa gdy prowadzący firmę dokonał wcześniej nadpłaty składek. W takich przypadkach ZUS zastostował zwolnienie z płacenia składek tylko do wysokości różnicy wobec pełnej składki. - Jeśli ktoś miał nadpłatę np. 400 zł, to za kwiecień został zwolniony ze składek na 1031,48 zł. Jeżeli jego nadpłata wyniosła 1430 zł, to dostał zwolnienie na 1,48 zł - wyjaśnia dziennik.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Może być niebezpiecznie, anomalie pogodowe i dziwne burze. Piorun poraził nagle trzy osoby
2. Wicepremier podała datę: 2 lipca. Może być przełom w polskiej turystyce

- Wyszło na to, że ZUS podważa sens istnienia tarczy antykryzysowej. Pokazuje, że nie warto być w porządku wobec państwowych instytucji, nie warto traktować ZUS jak partnera biznesowego, bo działania w dobrej wierze zakład wykorzystuje przeciwko płatnikowi - wyjaśnia cytowany przez "Dziennik Gazetę Prawną" Paweł Białek, prezes spółki Ekonomikus z Sosnowca.

ZUS, swierdzając, że zapisy w tarczy antykryzysowej są jasne, rozwiewa wszelkie wątpliwości. Instytucja tłumaczy, że zwolnienie dotyczy wyłącznie składek nieopłaconych, a te rozliczone z nadpłat zwolnieniem objęte nie są, informuje dziennik portal gazeta.pl.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Wybory prezydenckie 2020. Czym są wyniki exit poll?
  2. Duża akcja CBŚP w Warszawie. Pościg, ogromny huk, uszkodzone samochody. Co tam się stało?
  3. Może być niebezpiecznie, anomalie pogodowe i dziwne burze. Piorun poraził nagle trzy osoby
  4. Pierwsza dama mogła się bardziej postarać? Czy trzy słowa są wystarczającym komentarzu po kilku latach milczenia?
  5. Stanisław Żółtek znów odpłynął? Powiedział kilka zaskakujących słów, których nikt się nie spodziewał
  6. MSWiA pracuje nad nowym mandatem. 5 mln Polaków może zostać ukaranych wysoką kwotą

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna / next.gazeta.pl

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News