Zofia Zborowska. (zdj. Il. ) ; TRICOLORS/East NewsŹródło: (zdj. Il. ) ; TRICOLORS/East News
Wszystkie wideo autora Alan Wysocki
Autor Alan Wysocki - 7 Stycznia 2021

Córka zaszczepionego aktora zabrała głos. Zborowska: O to chodziło Kaczyńskiemu

W mediach społecznościowych Zofia Zborowska stanęła w obronie swojego ojca, Wiktora Zborowskiego. Aktor, podobnie jak Krystyna Janda, przyjął szczepienie na wirusa poza wyznaczoną kolejnością. Córka artysty, również aktorka, zwróciła uwagę na lidera Zjednoczonej Prawicy.

  • Według Zofii Zborowskiej afera szczepionkowa jest tematem zastępczym
  • Gwiazda twierdzi, że za prowokację odpowiada Jarosław Kaczyński
  • "Nikt nie mówi o przejęciu Idea Banku. I o to chodziło Kaczyńskiemu" - podała na Instagramie

Podczas internetowej wymiany zdań ze swoimi fanami, Zofia Zborowska podała, że sama nie została zaszczepiona. Przyczyną jest jej choroba, która ma uniemożliwiać podejście do zabiegu medycznego. Tymczasem poza Wiktorem Zborowskim z preparatu Pfizera i BioNtech-u skorzystało kilkanaście innych osób publicznych. 

Za pośrednictwem mediów Zofia Zborowska stanęła w obronie ojca, który zaszczepił się poza kolejką

Do grona uprzywilejowanych osób publicznych zaliczają się między innymi: Krystyna Janda, Andrzej Seweryn, Maria Seweryn, Leszek Miller wraz z żoną, Magda Umer, Edward Miszczak, Mariola Bojarska-Ferenc, czy też Radosław Pazura.

Konflikt wokół szczepień wykonanych na terenie Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego skutecznie podzielił zwolenników sił opozycyjnych, choć każda partia jednogłośnie potępiła działanie sław. Jedna grupa apeluje, by nie krytykować artystów, którzy także walczą z rządem Zjednoczonej Prawicy. Inni zaś mówią wprost, że doszło do wykorzystania przywileju kosztem osób zakwalifikowanych do grupy "0".

Twarzą sprzeciwu stał się aktywista miejski - Jan Śpiewak.

70 tys. pracowników sieci Biedronka dostało kontrowersyjny prezent. Już za 3 dni czeka ich koncert Zenka Martyniuka70 tys. pracowników sieci Biedronka dostało kontrowersyjny prezent. Już za 3 dni czeka ich koncert Zenka MartyniukaCzytaj dalej

- Szczepionka należała im się tak, jak im (rządzącym - przyp. red.) te nagrody, cytując klasyka - komentował dla naszej redakcji społecznik. - To działanie pokazuje mentalność polskich elit. To są elity kolonialne. Traktują ludzi, jak coś, co można wykorzystać - dodawał.

Odmienną opinię zaprezentowała Zofia Zborowska. Od momentu wybuchu afery, profil aktorki na Instagramie jest prywatny, co uniemożliwia hejterom przesyłanie nienawistnych wiadomości. Gwiazda jednak nie stroni od komentowania budzącej emocje sprawy. 

 - Umiejętnie wrzucony temat o szczepieniach aktorów spowodował, że nikt nie mówi o przejęciu Idea Banku. I o to chodziło Kaczyńskiemu... Tak samo nikt już nie pamięta, że na dniach będzie opublikowany wyrok TK w sprawie zaostrzenia ustawy aborcyjnej. Medialne wrzutki spełniają swoje zadanie - wskazywała Zofia Zborowska.

Część internautów zaczęło kierować do artystki pytania dotyczące jej poglądu na preparat Pfizera i BioNtech-u. Ten temat Zofii Zborowskiej zdał się już nazbyt kontrowersyjny.

- Ja w temacie szczepień nigdy się nie wypowiadałam i wypowiadać nie będę. Dla mnie to temat kontrowersyjny. Natomiast ja szczepić się nie mogę ze względu na moją chorobę - zapewniała fanów. 

Artykuły polecane przez redakcję WTV:

Źródło: [Instagram/Zofia Zborowska]