Zofia Czerwińska wsparła środowisko LGBT
Źródło: Screen/youtube/ Fundacja Orange
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 5 Listopada 2019

"Co mają zrobić dwie kobiety, jeśli się kochają?". Czerwińska nie bała się tego wyznać

Zofia Czerwińska była jedną z najbardziej cenionych aktorek. Gwiazda znana z produkcji, takich jak "Czterdziestolatek", czy "Alternatywy 4", zmarła na początku tego roku, po operacji kręgosłupa. Niewiele osób wie, że dwa lata wcześniej wsparła środowiska LGBT.

Starsze pokolenie pamięta Czerwińską z roli Balcerkowej w "Alternatywy 4" i Zofii Nowosielskiej w "Czterdziestolatku". Młodsze mogło poznać ją dzięki roli w "Świecie według Kiepskich". Aktorka zasłużyła się dla polskiej kinematografii, za co otrzymała Srebrny Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Afera wokół Afera wokół "wyplutego opłatka": znamy stanowisko kurii. Nie tego się spodziewaliśmyCzytaj dalej

Czerwińska zachwycała jednak nie tylko na scenie. W 2017 roku zaangażowała się w akcję „Ramię w ramię po równość”, organizowaną przez Kampanię Przeciw Homofobii.

Czerwińska wsparła środowisko LGBT

Dwa lata przed śmiercią aktorka została ambasadorką Kampanii Przeciw Homofobii. Wzięła udział w "Ramię w ramię po równość", razem z takimi gwiazdami, jak Dorota Wellman, czy Zbigniew Wodecki. Jak tłumaczyła w filmie, nagranym w ramach akcji, tolerancję wyniosła z domu.

- Miałam może 11-12 lat. Ojciec mój, wykształcony lekarz, przyszedł do swojej mamy, czyli mojej babci, i zapytał ją, dlaczego nie przechodzi do salonu, kiedy przychodzą do nich dwaj serdeczni przyjaciele, Marian i Andrzej. Babcia na to, że to są jakieś dziwolągi. To była para gejów, ja o tym nie wiedziałam, to byli przyjaciele rodziny. Tatuś wtedy odpowiedział babci, że oni nie mają innego wyjścia (...) Co mają zrobić dwaj mężczyźni lub dwie kobiety, jeśli czują do siebie miłość? Takie są uwarunkowania natury. Dla tych, którzy wierzą, powiem: to są dzieci Boga. Ich i je stworzył Bóg, takie, z tą naturą. Co mają zrobić z tą miłością? Nie mają innego wyjścia, chcą się kochać. Więc bardzo proszę: pozwólmy im na to! - powiedziała Czerwińska.