Zenek Martyniuk i jego muzyka uprzykrza życie mieszkańcom Torunia.. TOMASZ RADZIK/East News
Źródło: TOMASZ RADZIK/East News
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 27 Stycznia 2020

Nie śpią, bo słuchają Martyniuka. Dramat mieszkańców

Zenek Martyniuk i jego muzyka uprzykrza życie mieszkańcom Torunia. Skarżą się, że jest to momentami nie do zniesienia i nie mogą przez to spać. Zakłócana jest cisza nocna. Chodzi o imprezy, w szczególności wesela, które odbywają się w osiedlowym klubie "Kameleon". To właśnie tam często leci z głośników głośno puszczone disco polo w wykonaniu m.in. Martyniuka, słyszane wyraźnie na całym osiedlu.

Mieszkańcy jednego z bloków na osiedlu, gdzie mieści się klub, w którym odbywają się głośne imprezy i huczne wesela z wykorzystaniem discopolowej muzyki m.in. Zenka Martyniuka, skarżą się na uciążliwość tej sytuacji i uprzykrzanie im życia, poprzez zakłócanie ciszy nocnej.

Bandyci mieli splądrować mieszkanie Olgi Tokarczuk. Niepokojąca relacja sąsiadkiBandyci mieli splądrować mieszkanie Olgi Tokarczuk. Niepokojąca relacja sąsiadkiCzytaj dalej

Zenek Martyniuk i inna tego typu głośna muzyka weselno-imprezowa uprzykrza życie mieszkańcom Torunia. Zakłócana jest cisza nocna

- Mieszkaniec Torunia prosił o interwencję w sprawie wesel, które odbywają się w osiedlowym klubie "Kameleon". Ich uczestnicy głośną zabawą zakłócają ciszę nocną - donosi toruński dziennik "Nowości".

- To, co się działo w ostatnią sobotę jest nie do opisania. Po raz kolejny byłem uczestnikiem czyjegoś wesela we własnym mieszkaniu, choć żadnej imprezy nie robiłem - powiedział w rozmowie z "Nowościami" jeden z mieszkańców bloku przy ul. Aleja 700-lecia w Toruniu.

Mężczyzna tłumaczy, że w osiedlowym klubie wesela odbywają się regularnie. I to nawet mimo zakazu, do którego doszło już wiele lat temu przez ówczesnego prezesa spółdzielni Michała Zaleskiego. Niestety jednak po latach problem znowu powrócił i znów uprzykrza życie mieszkańcom.

Jeden z mieszkańców, który jest najbardziej oburzony tą sytuacją, mówi, że takie imprezy absolutnie nie powinny mieć miejsca w środku miasta, a w szczególności na osiedlu mieszkaniowym. - Uczestnicy tych wesel otwierają okna w środku nocy. Słyszę wszystko, co się dzieje. Ile można słuchać Zenka Martyniuka w środku nocy? - pyta przejęty i rozgniewany mieszkaniec.

Młodzieżowa Spółdzielnia Mieszkaniowa, której podlega klub "Kameleon", wydaje się nie widzieć w tym żadnego problemu i jest przekonana, że nikomu te imprezy nie przeszkadzają.

- Pracuję w tej spółdzielni od dwunastu lat i pierwszy raz słyszę, by komuś przeszkadzały wesela w klubie "Kameleon". To miejsca dla mieszkańców i to oni najczęściej organizują imprezy po podpisaniu umowy, dlatego jeśli w sobotę coś się działo, to warto to do nas zgłosić, ale żadnego takiego sygnału od mieszkańców nie otrzymaliśmy - wyjaśnił Sławomir Konieczka, prezes Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej w Toruniu.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Domy z całkowitym zakazem emisji dwutlenku węgla. Przepisy wejdą za niecałe dwa miesiące

2. Film ze szpitala w Wuhan wyciekł do sieci. Nagrano objawy chorej osoby, okropny widok

3. Co niedzielę dokładnie liczyli, ilu mieszkańców idzie do kościoła. Wynik powala a postawa księży oburza

4. Politycy chcieli przepchnąć uchwałę przeciwko LGBT. Udało się, ale pomylili skróty

5. Co się dzieje? Młody ministrant popełnił samobójstwo, kolejny taki przypadek

6. Do sieci wyciekło wstrząsające nagranie ze szpitala w Wuhan. Widać na nim objawy 2019-nCoV, włos jeży się na głowie