zabieg. Uwaga! TVNŹródło: Uwaga! TVN
Wszystkie wideo autora Wiktor Ćwikliński
Autor Wiktor Ćwikliński - 17 Lipca 2020

"Oko zamieniło się w strzęp, ból nie do zniesienia". Tragedia pacjentów z Przemyśla

Zabieg okulistyczny zamienił życie 7 osób w koszmar. Rutynowe leczenie zwyrodnienia plamki żółtej, które miało jedynie polepszyć jakość widzenia spowodowało u pacjentów nieodwracalne szkody. Całą sprawę opisała Uwaga! TVN.

Wysiękowe zwyrodnienie plamki żółtej to jedna z najczęstszych przyczyn utraty wzroku u starszych osób. Choroba atakuje obszar siatkówki zwany plamką, czyli miejsce odpowiedzialne za widzenie centralne. Gdy przestaje funkcjonować, praktycznie niemożliwe staje się prowadzenie normalnego życia. Postęp choroby utrudnia ą codzienne czynności takie jak czytanie, rozpoznawanie twarzy, czy znaków drogowych.

Skandal w rodzinie królewskiej. Księżniczka porzuciła adoptowanego psaSkandal w rodzinie królewskiej. Księżniczka porzuciła adoptowanego psaCzytaj dalej

Zabieg kosztował zdrowie 7 pacjentów

Jedną z osób chorych na tę chorobę jest pani Lilianna - Widziałam dobrze. Nie miałam problemów z funkcjonowaniem. Mogłam czytać, byłam samodzielna. Chodziło mi jedynie o zahamowanie postępu choroby i polepszenie zakresu widzenia – opowiada Liliana Szczepek w rozmowie z reporterami Uwaga! TVN. W związku z chorobą dostała skierowanie na oddział okulistyczny Wojewódzkiego Szpitala im. ojca Pio w Przemyślu, gdzie miała otrzymać zastrzyk polepszający widzenie.

To właśnie w tym szpitalu najprawdopodobniej doszło do zakażenia - Pielęgniarka przyszła zakropić nam oczy już na korytarzu. W ręku miała pełno zmiętych gazików, którymi przemywała nasze oczy. Położyła je na brudnym, stojącym na korytarzu stole, potem na koszu na śmieci. Nie chciałam, żeby mi te gaziki dawała, wyciągnęłam chusteczkę do nosa i wytarłam sama oczy – opowiada pani Renata, jedna z 7 zarażonych osób. Pani Lilianna wspomina z kolei, że na salę operacyjną część osób wchodziła w butach, nie zakładając wymaganego obuwia ochronnego. Nie było żadnego nadzoru nad pacjentami, które przecież były osobami w podeszłym wieku. - Czasem trzeba im przypomnieć, że się trzeba rozebrać, przebrać. Chodziło chyba o to, żeby jak najszybciej zrobić zastrzyki, zamknąć oddział i iść do domu. - dodaje.

Nie żyje Andrzej Strzelecki. Przegrał walkę z nowotworemNie żyje Andrzej Strzelecki. Przegrał walkę z nowotworemCzytaj dalej

Wszyscy pacjenci otrzymali zastrzyki i zostali wypisani do domów. Wtedy zaczął się koszmar - Oko zamieniło się w krwawy strzęp. To ból nie do zniesienia. W ogóle nie widzę, straciłam wzrok – wyznaje pani Szczepek. – Obudziłam się rano i nie widziałam nic na prawe oko. Bolała mnie głowa, piekły oczy – wspomina pani Stanisława.

W placówce przeprowadzono wewnętrzne dochodzenie, które - jak twierdzi zarząd szpitala - nie wykazało żadnych uchybień. Sprawdzono również lek, który otrzymali pacjenci – Według specyfikacji tego produktu, takie zakażenie może powstać także podczas prawidłowo przeprowadzonego zabiegu. Jest to jedno z najliczniej występujących powikłań – tłumaczy Bartosz Grabowy z działu prawnego szpitala im. św. ojca Pio w Przemyślu.

Od odpowiedzialności uchyla się również p.o. dyrektor szpitala – Wewnętrzne postępowanie wykazało, że wszystkie procedury były wykonane poprawnie. Nie mamy kontaktu z pacjentami, nie znamy ich losów. Zostali skierowani do kliniki lubelskiej już na drugi dzień po zabiegu i tam są prowadzeni - tłumaczy Barbara Stawarz.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Filmik z tańcem Kingi Dudy podbija internet. O córce prezydenta wypowiedzieli się także jej znajomi ze szkoły 2. Tragiczne doniesienia, zaginęła gwiazda Projekt Lady. Trwa pilna akcja poszukiwawcza, może być w niebezpieczeństwie

W trakcie programu poproszono o opinię mecenas Jolanta Budzowska, specjalizującą się w procesach dotyczących błędów medycznych - Mamy pewność, że to zakażenie miało charakter egzogenny, czyli zostało przeniesione między pacjentami na rękach personelu. Nie mogło być inaczej, bo u kilku pacjentów stwierdzono tę samą bakterię, co na sprzęcie w gabinecie, w którym przeprowadzano zabiegi. Ta bakteria nie mogła się dostać inną drogą do oka pacjentów - mówi adwokat - Uczciwe wobec pacjentów byłoby porozumienie szpitala i ubezpieczyciela, aby pacjenci nie musieli latami procesować się ze szpitalem o odszkodowanie i zadośćuczynienie - dodaje.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Filmik z tańcem Kingi Dudy podbija internet. O córce prezydenta wypowiedzieli się także jej znajomi ze szkoły
  2. Tragiczne doniesienia, zaginęła gwiazda Projekt Lady. Trwa pilna akcja poszukiwawcza, może być w niebezpieczeństwie
  3. Chcesz w Halloween przebrać się za kościotrupa lub czarownicę i zbierać cukierki? Kto wie czy nie pójdziesz do aresztu. Zdecydują posłowie
  4. Elżbieta Witek dostała ataku śmiechu podczas sejmowej debaty o krzywdzeniu dzieci. Wszystko się nagrało, komentujący nie kryją oburzenia

Źródło: Uwaga! TVN

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News