"Zabawa w chowanego". Księża bronią bp Janiaka. (zd. il)Pixabay/SenlayŹródło: (zd. il)Pixabay/Senlay
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 26 Maja 2020

Księża mieli dostać specjalne "lojalki"po premierze filmu Sekielskich. Zdumiewające doniesienia ujawnione przez historyka kościoła

"Zabawa w chowanego" - najnowszy film dokumentalny braci Sekielskich oskarża biskupa Edwarda Janiaka, że ten tuszował sprawę przestępstw seksualnych dokonanych przez podlegającego mu księdza. Sprawa trafiła do Watykanu. Według historyka Kościoła Andrzeja Gerlacha, 30 księży z diecezji kaliskiej miało otrzymać do podpisania umowy lojalnościowe, broniące biskupa.

Przypomnijmy, że film Tomasza i Marka Sekielskich oskarża biskupa Edwarda Janiaka o to, że doskonale wiedział o przestępstwach, których dopuszczał się ks. Aleksander H. Duchowny ukrywał jednak tę sprawę i jedynie przenosił go do kolejnych parafii. Po premierze dokumentu abp Wojciech Polak zawiadomił o tej sytuacji Watykan.

Jak z kolei przekazał historyk Kościoła Andrzej Gerlach, w diecezji kaliskiej zwołano Radę Kapłańską, która miała dotyczyć właśnie bp Janiaka. Spotkanie blisko 30 zasiadających w radzie kapłanów księży okazało się jednak dużym rozczarowaniem.

Kiedy zostanie zniesiony obowiązek noszenia maseczek? Konferencja Mateusza Morawieckiego i Łukasza Szumowskiego została w ostatniej chwili odwołanaKiedy zostanie zniesiony obowiązek noszenia maseczek? Konferencja Mateusza Morawieckiego i Łukasza Szumowskiego została w ostatniej chwili odwołanaCzytaj dalej

"Zabawa w chowanego". Księża bronią biskupa Janiaka

"Spotkanie co prawda dotyczyło ordynariusza kaliskiego, ale nie tego spodziewaliśmy się jako wierni. Zebranym bowiem księżom rozdano przygotowane i wydrukowane "lojalki" w sprawie biskupa Edwarda Janiaka. Każdy członek Rady miał ją podpisać i tyle.", czytamy we wpisie historyka na Facebooku.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Dariusz Piontkowski niespodziewanie wbił szpilę rodzicom polskich uczniów. Powód może dziwić
2. Rząd wprowadza nowe zasady dotyczące urlopów. Możesz nie doczekać się wakacji wtedy, kiedy planujesz

Jak wyjaśniał Gerlach "ma to posłużyć ordynariuszowi kaliskiemu w Watykanie w jego obronie przed potencjalnym odwołaniem i udowodnić, jakim to jest wzorowym rządcą diecezji kaliskiej i jak staje za nim duchowieństwo tej diecezji".

Podkreślił także, że nie wszyscy księża zdecydowali się na podpisanie "lojalki". "Nie tracę nadziei panowie, że zachowacie kapłańską godność do końca, choć tak jak pisałem wam wcześniej, musicie się liczyć z tym, że w ciągu kilku dni możecie zostać odwołani ze swoich stanowisk i zesłani na odległą prowincję", pisał historyk, zwracając się do księży, którzy nie złożyli swojego podpisu.

Jego zdaniem podobne dokumenty będą teraz otrzymywać wierni zrzeszeni w kółkach różańcowych, klubach parafialnych czy kołach przyjaciół Radia Maryja. "Jednym słowem katolicki beton, ludzie którzy nawet gdyby widzieli księdza gwałcącego dziecko, to by zeznali, że to dziecko rzuciło się na niewinnego księdza", ocenia historyk.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kontrowersyjna decyzja w Kołobrzegu. Dotyczy między innymi sieci 5G
  2. Z samochodu nic nie zostało. Nie żyje jedna osoba. Tragiczny wypadek na słupie
  3. Nauczyciele do pracy przy czereśniach. Minister ma dla nich propozycję
  4. Spadek poparcia dla PiS, jakiego jeszcze nie było. Wynik sondażu zamiesza na Nowogrodzkiej
  5. Agata Duda na zaskakujących zdjęciach sprzed wielu lat. Bardzo się zmieniła, poznalibyście?
  6. Dzisiaj otwieranie granic i znoszenie kwarantanny. Wielki powrót do normalności u naszego sąsiada

Źródło: facebook.com/Andrzej Gerlach

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News