Włochy cieszą się pierwszym od miesięcy swobodnym weekendem.. (zd. il) pixnio.comŹródło: (zd. il) pixnio.com
Wszystkie wideo autora Pamela Obuchowska
Autor Pamela Obuchowska - 24 Maja 2020

Rekord mandatów i setki nałożonych kar. Pierwszy "weekend swobody" i skutki są tragiczne, wszystko wydarzyło się we Włoszech

Włochy cieszą się pierwszym od miesięcy swobodnym weekendem. Ma to związek z częściowym zniesieniem obostrzeń i restrykcji. Włosi mogą w końcu wyjść z domu bez pozwolenia i podawania służbom powodu. Jednak epidemia COVID-19 jeszcze nie wygasła i wciąż stanowi poważne zagrożenie. Wobec tego nadal obowiązuje nakaz zachowania dystansu społecznego i obowiązek noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. Nie wszyscy jednak stosują się do tych zaleceń. Sytuacja wymknęła się władzom spod kontroli. Posypały się mandaty.

Włoscy funkcjonariusze przez cały weekend, głównie w sobotni wieczór i noc, mieli ręce pełne roboty. Wymierzono setki kar finansowych w postaci mandatów, a na każdym kroku znalazł się ktoś, kogo musieli upominać. Sytuacja we Włoszech w pierwszy weekend po zniesieniu części obostrzeń i restrykcji nałożonych na obywateli w marcu z powodu pandemii, wymknęła się nieco władzom i siłom porządkowym spod kontroli. Najtrudniej było w miejscach uczęszczanych przez ludzi młodych, a większość z nich w dodatku nie miała na sobie maseczek. O sprawie donosi tygodnik "Do Rzeczy".

Rybnik. Wyrzuciła 11-miesięcznego chłopca przez okno. Co działo się wówczas w mieszkaniu?Rybnik. Wyrzuciła 11-miesięcznego chłopca przez okno. Co działo się wówczas w mieszkaniu?Czytaj dalej

Włochy i pierwszy swobodny weekend od miesięcy. Tłumy na ulicach i mandaty

We Włoszech od miesięcy nie widziano takich tłumów na ulicach, jak w ten weekend. Ma to związek z końcem narodowej kwarantanny i zniesieniu części restrykcji. Najbardziej szalona była noc z soboty na niedzielę, kiedy to tłumy młodzieży wyszły na ulice i place miast w całym kraju. Udali się głównie w dzielnice punktów gastronomicznych, pubów i nocnego życia. To pierwszy taki weekend od dawna i pierwszy, kiedy nie trzeba podawać powodu wyjścia z domu ani mieć na to specjalnego pozwolenia. Można zatem swobotnie spotykać się z przyjaciółmi, czy rodzinami, jednak wciąż zalecane jest zachowywanie dystansu i noszenie maseczek. Z tym natomiast było przez weekend u wielu Włochów na bakier.

DZISIAJ GRZEJE: 1. W nocy zakonnice usłyszały, że ktoś otwiera Okno Życia. Wezwano policję i pogotowie ratunkowe, niecodzienna sytuacja w Legionowie
2. Niepokojące wieści z USA. Administracja Donalda Trumpa rozważa testy broni nuklearnej, pierwszy raz od 28 lat

Dla przykładu to, co działo się w sobotnią noc w Neapolu, gdzie doszło do gromadzenia się olbrzymich skupisk bawiących się ludzi, w większości bez maseczek, włoskie media określają mianem "zbiorowego szaleństwa". Władze nakazały zamknąć lokale o godz. 23, jednak zgromadzona tam młodzież nie zamierzała opuszczać tego terenu i wracać prędko do domu. Wobec tego w wielu miejscach zapanował chaos, który wyrwał się spod kontroli, co podkreślają w relacjach władze i media.

Podobnie było w wielu innych częściach kraju, nawet w Mediolanie - stolicy najbardziej dotkniętej przez epidemię Lombardii. Tłumy gromadziły się na ulicach i bawili się wspólnie pod gołym niebem mimo apeli władz o umiar, spokój i odpowiedzialność.

W Rzymie, jak donoszą media, także interweniowała policja i straż miejska. Służby porządkowe musiały rozpraszać skupiska ludzi siedzących na schodach, murkach i chodnikach.

"W Bari na południu straż miejska wymierzyła kary po 400 euro uczestnikom zgromadzeń na placach za to, że nie zachowywali dystansu społecznego. Tłumy wyległy nocą w mieście Foggia, także w tym samym regionie Apulia" - podaje tygodnik "Do Rzeczy".

"W Rimini nad Adriatykiem za brak maseczek i nieprzestrzeganie dystansu ukarano 65 osób spędzających sobotnią noc na ulicach i placach" - czytamy w artykule tygodnika "Do Rzeczy".

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nowe ognisko koronawirusa w Polsce. Zarażenia w jednostce wojskowej
  2. Poważny wypadek na drodze do Gdańska. Ranne dzieci, droga zablokowana
  3. W nocy zakonnice usłyszały, że ktoś otwiera Okno Życia. Wezwano policję i pogotowie ratunkowe, niecodzienna sytuacja w Legionowie
  4. Kilkadziesiąt osób zakaziło się w trakcie nabożeństwa, niesłychane. "Sytuacja jest dynamiczna"
  5. Spod siedziby Trójki wciągnęli kobietę do radiowozu. "Proszę mnie zostawić", porażające nagranie
  6. Wielka porażka Zakopanego. Najnowsza wiadomość nie pozostawia złudzeń

Źródło: Do Rzeczy

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News