Wielkanoc
Źródło:Kancelaria Sejmu / Łukasz Błasikiewicz
Wszystkie wideo autora Konrad Wrzesiński
Autor Konrad Wrzesiński - 25 Marca 2020

Rzecznik rządu wydał nietypowy apel przed Wielkanocą. Wielu nie będzie zadowolonych

Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami. Choć wprowadzone wczoraj dodatkowe obostrzenia w związku z epidemią mają przestać obowiązywać 11 kwietnia, rzecznik rządu apeluje o zachowanie rozsądku również w okresie świątecznym.

Rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z TVN24 skomentował wprowadzone wczoraj środki ostrożności. Zaznaczył, że nie chodzi o to, by karać obywateli, lecz by "niwelować zagrożenie epidemiologiczne". Dodał, że celem rządu jest, by "jak najszybciej liczba zachorowań spłaszczyła się, a tym sposobem jest ograniczenie możliwości poruszania się".

Dotychczasowe działania rządu (zamknięcie szkół, ośrodków kultury, barów czy restauracji) w opinii Müllera dały wymierny skutek. W celu zmniejszenia liczby zakażeń konieczne są jednak kolejne ograniczenia.

W Koninie odnaleziono ciało kobiety. Wróciła z Niemiec, nikt nie sprawdzi, czy przyczyną śmierci był wirusW Koninie odnaleziono ciało kobiety. Wróciła z Niemiec, nikt nie sprawdzi, czy przyczyną śmierci był wirusCzytaj dalej

Wielkanoc bez rodziny?

– Wierzymy w odpowiedzialność obywateli. (...) Wierzymy w Polaków. Widzimy po kwarantannie, że gigantyczna liczba osób jej przestrzega. To wspólna odpowiedzialność i ryzyko, że ktoś może zostać zakażony i umrzeć" – powiedział Piotr Müller w TVN 24.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Seniorzy mają się czego obawiać? Wiceminister wyjawił przyszłość trzynastej i czternastej emerytury
2. Zabójstwo w Warszawie, jedna osoba nie żyje, druga jest ranna. Policja zarządziła blokady

Przypomnijmy, że nowe restrykcje mają obowiązywać do 11 kwietnia. – Z wyprzedzeniem blisko 3 tygodni trudno powiedzieć, jak będzie wyglądała sytuacja w kraju. Nam wszystkim zależy, by jak najszybciej wracać do normalności, ale w tej chwili takiej gwarancji nie damy – przekazał jednak rzecznik rządu.

Zapytany o zalecenia dotyczące nadchodzących świąt, odparł: – Apelujemy o to, żeby w okresie świątecznym, jeżeli to możliwe, nie gromadzić się w większych skupiskach, nie jeździć do rodziny, której nie widziało się wiele miesięcy. Możemy tę rodzinę w ten sposób narazić, możemy narazić swoich rodziców, dziadków, że mogą zostać zakażeni. Liczymy na odpowiedzialność.

Podobne zalecenia mogą oczywiście nie przypaść do gustu wielu obywatelom. Mimo wszystko zdrowie swoje oraz bliskich powinno pozostawać kwestią priorytetową.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Który piłkarz zarabia najwięcej na świecie? "France Football" ujawnia najbogatszą trójkę
  2. W sklepie możesz mieć problem przy kasie. Mają prawo odmówić ci sprzedaży
  3. Przez epidemię wiele nadleśnictw ogłosiło zakaz wstępu do lasu. Jeśli do niego wejdziesz, zapłacisz sporą karę
  4. Dyrektor szpitala trafił na kwarantannę. Wcześniej mógł narazić zdrowie położnej z zadziwiającego powodu
  5. Biedronka wprowadza bardzo ważne zmiany. Chodzi o pierwszeństwo wejścia do marketu
  6. Nie żyje jedna z najmłodszych ofiar koronawirusa. Była jeszcze dzieckiem, serce pęka

Źródło: TVN 24

Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj wtv.pl na: Google News