Wiadomości TVP. Screen z programu
Źródło: Screen z programu
Wszystkie wideo autora Michalina Kobla
Autor Michalina Kobla - 20 Lutego 2020

Zenek jednym z najgorzej ocenianych filmów świata. Tymczasem w Wiadomościach TVP

Wiadomości TVP w okolicach nowego roku wyjątkowo intensywnie promowały gwiazdę swojego "Sylwestra Marzeń". Przez chwilę o królu disco polo zrobiło się ciszej, ale za sprawą premiery filmu, produkcji Telewizji Polskiej o nim samym - powrócił na antenę publicznego nadawcy.

Główne pasmo informacyjne TVP naturalnie nie przemilczało premiery "Zenka". Film jak i jego główny bohater zostali obsypani komplementami. Na dowód popularności produkcji przytoczono nawet statystyki.

- W weekend otwarcia film przyciągnął prawie ćwierć miliona widzów. To ogromny sukces twórców i producenta filmu, którym jest Telewizja Polska. Dla porównania wielkie produkcje światowego kina o muzycznych legendach i ikonach miały słabszy kinowy start w naszym kraju - słyszymy w materiale przygotowanym przez Macieja Sawickiego - autora głośnego wydania, wyśmiewającego Kingę Rusin.

Nagranie podbija internet. Politycy PiS podpisują umowę z duchownymi, w tle śpiewy i tekturaNagranie podbija internet. Politycy PiS podpisują umowę z duchownymi, w tle śpiewy i tekturaCzytaj dalej

Wiadomości TVP pokazują dane dot. oglądalności

Widzowie mogli zobaczyć wykres, zestawiający liczbę osób, które w premierowe weekendy wybrały się na "Zenka", "Bohemian Rhapsody" i "Rocketman". Oczywiście pierwszy z wymienionych filmów deklasował konkurencję.

Problem polega na tym, że tą samą, wybiórczą metodą, można by przedstawić sukces dowolnego, innego filmu, niemalże niezależnie od jego realnej oglądalności. 250 tys widzów to znacznie mniej niż ponad 900 tys, które w premierowy weekend wybrało się do kin na "Kler" Smarzowskiego. Gdyby nawet zestawić "Zenka" z filmami, puszczanymi w polskich kinach w weekend jego premiery - wypadłby bardzo blado. "365 dni" na podstawie powieści Blanki Lipińskiej, choć w dniu premiery filmu o Martyniuku mijał tydzień od ich debiutu, przyciągnęły dwa razy większą widownię.

DZISIAJ GRZEJE: 1. Warszawski policjant relacjonował akcje na Instagramie. Zdjęcia nie powinny były nigdy trafić do sieci

2. Wyszedł ze szpitala, przepadł bez śladu. Gdzie jest Stanisław Zawistowski?

- Ten film, który ma szansę trafić do kin zagranicznych, nie tylko polonijnych, może pokazać coś interesującego o Polsce współczesnej, co umyka analizom socjologicznym - ocenia w materiale Wiesław Kot, krytyk filmowy.

Trudno powiedzieć, że "Zenek" stanowić będzie dobrą promocję kraju za granicą. Szczególnie, jeśli pod uwagę weźmiemy jego oceny i recenzje na największych portalach filmowych. Również tych światowych. Ocena filmu na imdb.com (Internet Movie Database) wynosi dokładnie 1,5/10 i plasuje produkcję wśród najniżej ocenianych w historii kina. Na tą porażającą średnią złożyły się głosy aż 133 użytkowników.

- To prawdopodobnie najgorszy film, jaki kiedykolwiek oglądałem. Zmarnowałem godzinę swojego życia. Tylko godzinę, bo moje oczy i uszy bolały wystarczająco po tym czasie. Film jest głupi, nieśmieszny, muzyka durna a jakość tragiczna. Postać "Zenka" nie powinna zyskać miana gwiazdy. Nie ma talentu i nie powinny powstawać o niej filmy - czytamy w recenzji ze wspomnianego serwisu.

ZOBACZ TAKŻE:

1. Wielki pech Kamila Stocha. Był o włos od wygranej w kwalifikacjach

2. Dobre nie musi być nowe. TOP 10 najlepszych używanych aut dla rodziny do 20 tys. zł

3. Autobus grozy woził dzieci po Polsce. O krok od tragedii

4. Nie żyje twórca kultowego "Czterdziestolatka" i "Wojny domowej". Dziś w nocy, w wieku 87 lat zmarł Jerzy Gruza

5. Suczka przebywała na bogato urządzonej posesji. Zmarła przez zaniedbanie właścicielki, która chciała się zemścić

6. Z ostatniej chwili: makabra w Australii, na pokładzie 160 pasażerów. Nie było szans, są ofiary i ranni [ZDJĘCIA]